Strona 1 z 1
prosze o pomoc!
: sob 26 gru 2009, 12:13
autor: MAREKWEWIORA
CZY FENIKOWSCY POSIADAJĄ HERB. BABCIA MÓWIŁA MI ŻE MAMY PRAWDOPODOBNIE 7 MACUG LUB PAŁEK ALE FRANCISZEK FRNIKOWSKI MÓWŁ ŻE JEST TEŻ OKRĘT LUB STATEK. SZUKAM TEŻ POCHODZENIA TEGO NAZWISKA BABCIA MÓWŁA MI TEŻ ŻE BITERLICH TO TEŻ KTOŚ Z RODZINY NIEWIEM JAK SIĘ TO PISZE OBOJE DZIADKOWIE NIE ŻYJĄ I NIEMOGE JUZ SIĘ WIECEJ DOWIEDZIEĆ DZIADEK NIE UTRZYMYWAŁ KONTAKTÓW Z BITERLICH BARDZO WSZYSTKICH PROSZĘ O POMOC!!!!!
prosze o pomoc!!!
: sob 26 gru 2009, 14:16
autor: zmad
Jak mamy odpowiadac, jezeli na nas krzyczysz.
Z Maderski
prosze o pomoc!!!
: sob 26 gru 2009, 14:28
autor: Bozenna
O Boze, co to za jezyk ? Czy nie umialbys, Marek, napisac poprawnie po polsku tego tekstu. Przeciez to jest brak szacunku wobec osob, ktore czytaja Twoj wpis.
Herbu mozesz sam poszukac, jesli taki istnieje, wchodzac na strony internetowe genealogiczne (GenPol, Forgen, Jurczak, Przodkowie itd.), a jak juz sam cos znajdziesz, to my chetnie wtedy pomozemy.
Z usmiechem
Bozenna
: sob 26 gru 2009, 14:30
autor: ttunin
Marku!
1. Nie wolno na forum pisać tekstu dużymi literami.
2. Post na koniec należy podpisać chociażby imieniem.To że masz w nicku imię i nazwisko nie ma znaczenia.Jeżeli nie będziesz stosował zasad to większość genealogów nie zainteresuje się udzieleniem odpowiedzi.
3. Nie wolno co chwila zakładać nowego tematu o tej samem problematyce. Dlatego wejdź na swój post z dnia 25.12, godz.12,54 i go usuń !
4.Ten aktualny, wejdź do niego i u góry jest" temat", zmień go na np."imię i nazwisko,data i miejsce urodzenia" . Bo tytuł" proszę o pomoc" zniknie szybko w mroku.
Gdy to piszę To widzę ,że Zbyszek z pobliskiej Australii już się lekko zdenerwował i ma rację.
Po za tym-zakładam ,że jesteś młody-ledwo co zarejestrowałeś się a czy z ciekawości przeczytałeś chociaż 10-15 tematów , by zobaczyć co i jak się pisze?
Przy okazji zadaj sobie sam pytanie < czego szukasz? przodków czy herbu ?
to tak na gorąco,
a teraz chyba zjem sernika i makowca z małą nalewką wiśniówki
Tadeusz
: sob 26 gru 2009, 19:46
autor: MAREKWEWIORA
Szanowny Panie Z Maderski nie krzyczę na nikogo na forach. Pani Bożena do pisania postów Boga nie miesza , mam problemy z klawiaturą a pozatym proszę Państwa o POMOC a nie krytykę .Panu Tadeuszowi dziękuję za wskazówki.Mam nadzieję że będę mógł liczyć na kogoś kto mi pomoże lub da wskazówki a nie skrytykuje.
Dziękuję Państwu
Marek
: sob 26 gru 2009, 20:38
autor: Paweł.K
A Pan Marek nie rzuca się tak na forum, tylko krytykę z pokorą przyjmuje, bo trzy razy temat zakładał o tym samym, zamieszania narobił, a temat wydaje się prosty jak kij od szczotki. Pokora rzecz piękna, a i w tym poszukiwaniu herbów też jakby pokory brak. Mam bowiem wrażenie, że jakby próbujesz iść na skróty. A to właśnie odkrywanie i poszukiwanie jest najciekawsze, a nie dostawanie gotowych odpowiedzi czy opracowań.
Ale do rzeczy. Skoro babcia mówiła, to najwyraźniej coś w tym jest. Nie wiadomo tylko co, bo herb mógł mieć jej dziadek, ale tez np. kuzyn dziadka. Dlatego nie znajduję uzasadnienia dla Twojego stwierdzenia, że 'mamy' w herbie coś tam. Już samo określenie 'mamy' brzmi mało pokornie, żeby nie powiedzieć próżniaczo. Z reguły jak się coś ma, to sie wie, co się ma. Genealogia nie polega na unoszeniu się herbami, a wygląda na to, że tylko herb Cię interesuje. A czy interesują Cię przodkowie, którzy byli rolnikami lub sługami? Bo jeśli nie, to wielka szkoda.
Interesuje mnie, skąd wiesz, że Franciszek Fenikowski miał okręt w herbie. Bo jeżeli masz na mysli jego książkę 'Okręt w herbie', to chyba nie tędy droga. Nie wiem, czy ją czytałeś, czy nie, ale wydaje mi się, że ta książka nie jest o tym, co autor miał, a czego nie miał, tylko o legendach gdańskich, i stąd chyba ten tytuł. Myślę, że jakby na siłę próbujesz znaleźć wskazówki prowadzące Cię do herbu. Uważaj więc, bo możesz sobie przywłaszczyc cudzy, a takiego przywłaszczenia żaden genealog by nie chciał. Chyba że Tobie nie robi to różnicy, to wtedy inna sprawa.
A teraz konkretnie: znalezienie podstawowych informacji o Fenikowskim zajęło mi jakieś 2 minuty. Dłużej nie szukałem. Poszukaj sam, bo to na prawdę banalne. Poczytaj więc o herbie Siekierz, poczytaj Herbarz Bonieckiego (Boniecki to autor Herbarza) - też coś tam znajdziesz. Są wynalazki typu Google, Wikipedia itp. A jakbyś miał jakieś konkretniejsze pytania, to pytaj. Tylko nie krzycz. A nie krzycz, to znaczy nie pisz drukowanymi. Jak masz awarię długopisu, to też chyba listu nie piszesz, tylko szukasz sprawnego, aby list wyglądał jak od osoby kulturalnej i szanującej odbiorcę, a nie jak od byle kogo do byle kogo.
I widać, że klawiatura Ci się naprawiła.
Pozdrawiam
Paweł
: sob 26 gru 2009, 22:37
autor: Bozenna
Sliczne, Pawel, tak chcialam, ale az tak fajnie nie umialam. Brak wprawy w pisaniu po polsku, ale ja cwicze moj jezyk polski i bardzo uwazam, "szlachectwo zobowiazuje" (zarcik).
Duzo, duzo w tych slowach jest genealogicznej madrosci.
Do Marka - pochodzenie rodziny czy szlacheckie czy mieszczanskie czy chlopskie to tradycja, ktora dziedziczymy po naszych przodkach i powinnismy o tym wiedziec. Zacznij od wizyt u rodziny, sprawdz metryki w archiwach, a na koncu szukaj herbu.
Moim zdaniem, jesli jakis herb jest do znalezienia, to on sam Ci do koszyczka wpadnie po drodze.
Pierwszy akt, ktory znajdziesz z wpisem "urodzony" wskaze Ci droge.
Z usmiechem
Bozenna
P.S. dla Tadzia poprostu Bozenka
: sob 26 gru 2009, 23:22
autor: MAREKWEWIORA
Panie Pawle czy Pan szuka zaczepki nie umie Pan czytać co napisałem czy potrzeba drukowanymi napisać szukam pomocy a nie wymądrzania się tyle do Pana Szanownego i nie mam zamiaru z Panem dalej pisać. Pani Bozeno czy Bożeno proszę mnie JĘZYKA POLSKIEGO NIE UCZYĆ jak się samemu nie zna albo uczy z elementarza dopiero pozatym proszę nie pisać mi na TY bo nie jest Pani moją koleżanką i proszę sobie nie pozwalać. JEŻELI LUDZIE MACIE PISAĆ KTO JEST JAKI TO LEPIEJ WOGÓLE NIE PISZCIE BO SOBIE TEGO NIE ŻYCZĘ .
Z poważaniem
Marek
: sob 26 gru 2009, 23:28
autor: maria.j.nie
Witamy na Forum
MAREKWEWIORA pisze:CZY FENIKOWSCY POSIADAJĄ HERB. BABCIA MÓWIŁA MI ŻE MAMY PRAWDOPODOBNIE 7 MACUG LUB
PAŁEK ALE FRANCISZEK FRNIKOWSKI MÓWŁ ŻE JEST TEŻ OKRĘT LUB STATEK. SZUKAM TEŻ POCHODZENIA
TEGO NAZWISKA BABCIA MÓWŁA MI TEŻ ŻE BITERLICH TO TEŻ KTOŚ Z RODZINY
NIEWIEM JAK SIĘ TO PISZE OBOJE DZIADKOWIE NIE ŻYJĄ I NIEMOGE JUZ SIĘ WIECEJ DOWIEDZIEĆ DZIADEK
NIE UTRZYMYWAŁ KONTAKTÓW Z BITERLICH BARDZO WSZYSTKICH PROSZĘ O POMOC!!!!!
MAREKWEWIORA pisze: TAKZE BARDO PROSZE O POMOC W POSZUKIWANIU
MAREKWEWIORA pisze: … TO JEST JEDEN Z RODZINY MOJEGO DZIADKA EUGENISZA FENIKOWSKIEGO.
Uprzejmie proszę, nie używać klawisza „Caps Lock” ponadto proszę bez inwektyw...
Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego Maria
: ndz 27 gru 2009, 00:43
autor: Czyżewski_Bartłomiej
MAREKWEWIORA pisze:Panie Pawle czy Pan szuka zaczepki nie umie Pan czytać co napisałem czy potrzeba drukowanymi napisać szukam pomocy a nie wymądrzania się tyle do Pana Szanownego i nie mam zamiaru z Panem dalej pisać. Pani Bozeno czy Bożeno proszę mnie JĘZYKA POLSKIEGO NIE UCZYĆ jak się samemu nie zna albo uczy z elementarza dopiero pozatym proszę nie pisać mi na TY bo nie jest Pani moją koleżanką i proszę sobie nie pozwalać. JEŻELI LUDZIE MACIE PISAĆ KTO JEST JAKI TO LEPIEJ WOGÓLE NIE PISZCIE BO SOBIE TEGO NIE ŻYCZĘ .
Z poważaniem
Marek
Szczerze mówiąc nie miałem zamiaru zabierać głosu w tym wątku, bo w kwestii tematu nie mam nic do powiedzenia, ale patrząc na takie posty to aż człowieka krew ... Pozwolę sobie wskazać kilka spraw, które szczególnie mnie "podrażniły":
1. Na forach, przeważnie, nie stosuje się form "Pan/Pani", tutaj wszyscy są koledzy i koleżanki.
2. W dyskusjach na froach nie stosuje się CapsLock'a - to odbierane jest jako krzyk.
Czyli tzw. netykieta się kłania...
3. Z tego co napisałeś ("proszę mnie JĘZYKA POLSKIEGO NIE UCZYĆ"), wnioskuję, że uważasz się za osobę znającą język ojczysty - szkoda tylko, że zasady ortografii, składni i znaki interpunkcyjne aż błagają o zastosowanie...
4. Nikt Ci, Szanowny, Wspaniały i Nieomylny Panie Mareczku, nie wskaże gdzie jest to czego szukasz - najlepiej samemu pogrzebać po Internecie, publikacjach, archiwach. Można również "poszukać" w pamięci krewnych.
To tyle co miałem do powiedzenia - kłaniam się i życzę poprawy odnośnie zachowania na forach.
W kwestii poszukiwań sukcesów nie wróże, ale kto tam wie - cuda podobno też się zdarzają...
: ndz 27 gru 2009, 09:03
autor: Kaczmarek_Aneta
Drodzy Państwo!
czy nie wystarczy już tej krytyki a pod koniec to nawet złośliwości i dokuczania ? Pan Marek jest nowicjuszem na Forum (dajmy Panu szansę), a w temacie wątku Pan Marek poprosił o pomoc.
Może zamiast ataku, jakaś konstruktywna porada ?
Pozdrawiam
AK
: ndz 27 gru 2009, 09:39
autor: Paweł.K
No cóż Aneto, konstruktywna porada juz była, ale 'Panu Markowi' nadal nie odpowiada. A że w swoim poście, tym najbardziej zarozumiałym, nawiązał również do mnie, pozwolę sobie jeszcze coś dorzucić.
'Pan' to forma grzecznościowa, a widzę, że z Tobą, Panie Marku, grzecznościowo się nie da. Ale niech będzie po Markowemu (może z odrobiną trzeciej osoby liczby pojedynczej) bo widzę, że Pan żąda, to nie śmiem się sprzeciwiać.
Języka polskiego uczyć Pana Marka nie trzeba? A manier trzeba czy też nie trzeba? A może zwyczajnie nie wolno?
Ja do Pana Marka z sercem na dłoni, całe dwie minuty życia poświęcam, aby znaleźć ten upragniony herb, a w odpowiedzi otrzymuję, że szukam zaczepki. No cóż, skoro dla Pana Marka prawda to szukanie zaczepki, to może Panu Markowi, dla dobra naszej 'znajomości', naopowiadamy, jaki to On herbowy, bez zbędnego upominania się o ładną, grzecznościową formę Jego prośby. Może wtedy będzie dobrze.
Bo przecież nie chodzi o to, że czegoś nie wiesz, tylko o to, że na krytykę reagujesz agresją i nie potrafisz zaakceptować pewnych zasad.
Drukowanymi już było napisane, powtarzać mi nie trzeba. Bozenna zwyczajnie zapytała, czy nie mógłby Szanowny Pan napisac tego ładniej, to się Szanowny Pan oburza, jak my w ogóle śmiemy zwracać uwagę. Prawda jednak jest taka, że Pan Marek ważniejszy od samego siebie.
To tyle chyba w tym temacie. Nie ma co się rozpisywać, bo jeszcze zbyt mocne słowa zostaną użyte, i ktoś poczuje się zniesmaczony. Choć podejrzewam, że już za późno...
Z pozdrowieniami
Paweł
: ndz 27 gru 2009, 10:56
autor: antares
Szanowna Aneto
Z pokorą przyjmuję reprymendę, bom na nią zasłużył - i nie jest tu ważne, czy krew to woda czy nie woda.
Przyznam się, że gdy przeczytałem to, com wcześniej w świat posłał, chciałem ten post usunąć - ale pomimo moich usilnych starań, on postanowił tkwić na miejscu.
Tak więc, nie pozostaje mi nic innego, jak na swoje usprawiedliwienie przypomnieć znaną od dwóch wieków maksymę:
"noblesse oblige".
Ja tu nie krzyczę, a jedynie przypominam i o wybaczenie proszę.
Z wyrazami szacunku
Dziadzio Kazio
: wt 29 gru 2009, 21:20
autor: Szczerbiński
1. Niesiecki - Fenikowski Kuczuk herbu Siekierz (t. 11 s. 127)
2. Herby Szlachty Polskiej - Z. Leszczyc 1908 t.2. s. 294 - Fenikoski. Przydomek Kuczuk
: śr 30 gru 2009, 04:18
autor: Aftanas_Jerzy
Zacytuję tutaj sam siebie z Tematu: Czas już posprzątać... (post z 22 grudnia):
"Trudno nauczyć dobrego tonu ludzi dorosłych, ale nie trzeba z takich dążeń rezygnować. Wiele spraw rażących, które podniosłą m.in. Maria Bozy można spróbować ograniczyć z pomocą regulaminu, na wzór FORGENU."