Prośba o pomoc w tłumaczeniu-stanu,zawodu...

Tłumaczenia dokumentów napisanych w łacinie, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

EwaChojnowska

Sympatyk
Posty: 16
Rejestracja: pn 22 paź 2007, 11:32
Lokalizacja: Brzeg

Prośba o pomoc w tłumaczeniu-stanu,zawodu...

Post autor: EwaChojnowska »

Proszę o pomoc w przetłumaczeniu tego słowa. Pojawiło się w aktach metrykalnych jako nazwa zawodu w I połowie XIX wieku. Równocześnie występują takie określenia jak inquillinus, hortulanus czy cmetho. Będę wdzięczna za pomoc bo strasznie mnie to męczy.
Pozdrawiam
Ewa
Ostatnio zmieniony śr 04 mar 2009, 09:43 przez EwaChojnowska, łącznie zmieniany 1 raz.
Dornfeld

Sympatyk
Posty: 144
Rejestracja: pn 02 lut 2009, 00:06

Gazillaceus- cóż to jest?

Post autor: Dornfeld »

hortulanus = ogrodnik
reszty nie znalazłem.
Dornfeld

Sympatyk
Posty: 144
Rejestracja: pn 02 lut 2009, 00:06

Gazillaceus- cóż to jest?

Post autor: Dornfeld »

jeszcze jedno słowo
inquillinus - mieszkaniec bez prawa własności
Tomek1973

Sympatyk
Posty: 1847
Rejestracja: pt 16 sty 2009, 22:37

Gazillaceus- cóż to jest?

Post autor: Tomek1973 »

"z" w łacinie występowało tylko w wyrazach obcego pochodzenia. Istnieje łacińskie słowo "gaza" oznaczające: skarb, skarbiec, zapasy, żywność.
Ostatnio zmieniony sob 07 mar 2009, 15:49 przez Tomek1973, łącznie zmieniany 1 raz.
Krystyna_Urbanowicz

Sympatyk
Posty: 46
Rejestracja: ndz 01 lut 2009, 17:52

Post autor: Krystyna_Urbanowicz »

cmet/h/o/sus/-kmieć/gospodarz na jednym łanie/


Pozdrawiam Krystyna
helenka

Sympatyk
Posty: 97
Rejestracja: pn 13 sie 2007, 17:46
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: helenka »

To słowo składa się z dwóch członów, czy dobrze został odczytany drugi człon, może ta druga część lacteus-mleczny, pełen mleka lub forma od czasownika lacto-dawać mleko. Czyli ktoś kto ma zawód dziś powiedzielibyśmy mleczarz, ale nie koniecznie. Pozdrawiam ,Helenka
EwaChojnowska

Sympatyk
Posty: 16
Rejestracja: pn 22 paź 2007, 11:32
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: EwaChojnowska »

Dziękuję wszystkim za podpowiedzi. Pozwolę sobie wstawić link do takiego zapisu
Obrazek

może on coś podpowie.
Pozdrawiam Ewa
helenka

Sympatyk
Posty: 97
Rejestracja: pn 13 sie 2007, 17:46
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: helenka »

No tak, po pierwsze to usuń jedno l, natomiast druga część trudna do odczytania, Sprawdziłam mleczarz to lacticinator.Będę szukać dalej.Helena
Awatar użytkownika
Pobłocka_Elżbieta

Sympatyk
Posty: 3962
Rejestracja: czw 22 sty 2009, 17:07
Otrzymał podziękowania: 16 times

Post autor: Pobłocka_Elżbieta »

do słowa gazilla-CEU-s
ceu 1.tak jakby ,całkiem jak ,podobnie jak
2./z con./jakby, jak gdyby

cmetho
meto znaczy ,żąć,kosić,ścinać
metator ,to mierniczy

do słowa ingullinus,dodam
in najczęściej znaczy NIE
linea,linus to sznur ciesielski
Może będą pomocne.
Pozdrawiam serdecznie
Elżbieta
Pozdrawiam
Ela
Wladyslaw_Moskal

Sympatyk
Posty: 1631
Rejestracja: pt 25 kwie 2008, 02:58

Post autor: Wladyslaw_Moskal »

Witam,

wg mnie, proboszcz stworzyl wyraz, przywolujac cos ze swojej pamieci, bo chyba nie
mial do dyspozycji dzisiejszego slownika polsko-lacinskiego.

Slowo "quasillus" = maly koszyk, moze to proboszcz uzywajac "gazila..." z roznymi
koncowkami, mial na mysli tych, ktorzy wyrabiali koszyki ?

Moze to mial byc zapis +/- "quasilaceus", ktory poprzez slowniki lacinsko-angielsko-polskie
mozna z duzym przyblizeniem przetlumaczyc jako .. dzierzawca, mniejszy wlasciciel.
Chyba jeszcze mozna "cos wyskrobac", jesli ktos ma pomysl z "quasi..." zamiast "gazi...".

Wladyslaw
EwaChojnowska

Sympatyk
Posty: 16
Rejestracja: pn 22 paź 2007, 11:32
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: EwaChojnowska »

Bardzo dziękuję za podpowiedź. Męczy mnie to okropnie, bo mój przodek ma wpisaną taką nazwę zawodu. Poza "zawodami" związanymi z pracą w ziemi, pojawiają się też tkacze, więc może ten wytwórca koszyków to jakiś pomysł?
helenka

Sympatyk
Posty: 97
Rejestracja: pn 13 sie 2007, 17:46
Lokalizacja: Wrocław

gaza laetus

Post autor: helenka »

Witajcie, znalazłam:
Drugie znaczenie słowa gaza w przenośni oznacza bogactwo, majątek;
Zwrot ten jest użyty w V księdze, wiersz 40 Wergiliusza ”Eneida”; cytuję
; „et gaza laetus agresti excipit…”.(za Słownikim Łacińsko- Polskim ,tom II str.635 wyd.PWN, Warszawa 1962).
A zatem to nie zawód zapisał proboszcz, ale status majątkowy [ w wolnym tłumaczeniu ; bogacz, bogaty, majętny]. Proboszcz stworzył zupełnie nowe nieistniejące słowo, drugą część zapisał błędnie ;
laceus a powinno być laetus[ czyta się letus]. W wiosce zazwyczaj wśród chłopów bywało kilku bogaczy ,których było stać na wynajmowanie parobków. Wywyższali się bardzo mówiąc osobie , że inni ich „uważają”. Pozdrawiam .Helena
Ostatnio zmieniony sob 07 mar 2009, 20:30 przez helenka, łącznie zmieniany 1 raz.
Tomek1973

Sympatyk
Posty: 1847
Rejestracja: pt 16 sty 2009, 22:37

gaza laetus

Post autor: Tomek1973 »

Cieszę się, że odkryła pani to, o czym napisałem powyżej :)
Awatar użytkownika
Bozenna

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 2477
Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
Lokalizacja: Francja

Co to za zawód?

Post autor: Bozenna »

Na pierwszy rzut oka, odpowiedz jest: tak!
Pracownik kolei, maszynista, ale tez moze byc inzynier przy budowie kolei (osoba prowadzaca budowe kolei).
Wszystko zalezy od daty tego aktu.
Serdecznosci
Bozenna
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - łacina”