Wincenty Ignacy Rojecki

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Natalia_N

Sympatyk
Posty: 266
Rejestracja: ndz 20 mar 2011, 23:38

Wincenty Ignacy Rojecki

Post autor: Natalia_N »

Chciałabym podzielić się z wami moim odkryciem. Jak można zobaczyć w moim profilu, jestem z Nowosybirska. Kilka lat temu dowiedziałam się, że jednym z "ojców-założycieli" mojego miasta był inżynier polskiego pochodzenia Wincenty Ignacy Rojecki.

Obrazek

W rosyjskim internecie informacje o nim są bardzo skąpe i sprzeczne. Nie było dokładnie wiadomo, gdzie Rojecki się urodził: "w Warszawie", "prawdopodobnie w Polsce".

Znalazłam najpierw akt małżeństwa Wincentego Rojeckiego, z którego dowiedziałam się, że pochodził z parafii Choroszczańskiej, że rodzicami jego byli Jan i Anna z domu Morozewicz. No a potem w Poczekalni znalazłam i akt jego urodzenia. Wincenty Rojecki urodził się 1 lutego 1861 roku w Nowosiółkach, został ochrzczony 4 lutego w Choroszczańskim kościele przez księdza Modesta Misiewicza, rodzicami jego chrzestnymi byli chirurg Franciszek Rojecki i Marianna Obuchowicz.

W 1884 roku Wincenty Rojecki ukończył Sankt-Petersburski uniwersytet, a w 1887 roku Instytut Inżynierów Komunikacji. Został mianowany szefem grupy specjalnej, która w 1891 roku wybrała miejsce dla budowy mostu kolejowego przez rzekę Ob, wokół którego potem i wyrósł Nowosybirsk. W 1892 roku Rojecki za zasługi został uhonorowany przez cara rangą radcy tytularnego, a później asesora kolegialnego.

Ożenił się Wincenty Ignacy w Wilnie w kościele Wszystkich Świętych 3 lutego 1893 roku. Jego narzeczoną była Emilia Albertyna Daisy Żochowska, córka doktora medycyny Jana Władysława Żochowskiego i Franciski Teressy Watson.

Niestety, ciężkie warunki, w których musiał pracować Rojecki, nadszarpnęły jego zdrowie, i po trzech latach od ślubu Wincenty Ignacy zmarł w Brześciu Litewskim w drodze do Warszawy. Oto jego grób na katolickim cmentarzu w Brześciu.

https://bsk.nios.ru/sites/bsk.nios.ru/f ... 189a45.jpg

Bardzo jestem rada, że dzięki Genealodzy.pl znalazłam informacje o tym zasłużonym człowieku.
Ostatnio zmieniony ndz 07 lip 2024, 12:02 przez Natalia_N, łącznie zmieniany 3 razy.
Natalia
Awatar użytkownika
Krystyna.waw

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 5533
Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
Podziękował: 10 times
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Krystyna.waw »

Gratulacje, lubię czytać takie historie :)

Twoja polszczyzna jest wspaniała
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
Alfajet

Sympatyk
Posty: 169
Rejestracja: sob 10 lis 2012, 22:49

Post autor: Alfajet »

Natalio,

Dziękuję Ci bardzo za post!
Twoje odkrycie jest również moim odkryciem - dowiedziałam się o nowym, interesującym przodku.

Z życiorysu Wincentego Ignacego Rojeckiego wynika, iż jest bratem naszej prababci Pauliny z Rojeckich Szydłowskiej.
Paulina urodziła się w 23 stycznia 1851 roku w Nowosiółkach, w parafii Choroszcz ( akt nr 12, poczekalnia ). Jej rodzicami byli Jan i Anna z Morozewiczów małżonkowie Rojeccy. W tejże Choroszczy, w 1872 roku, Paulina Rojecka poślubiła Antoniego Szydłowskiego, choroskiego parafianina. W drugiej połowie lat siedemdziesiątych młodzi małżonkowie znaleźli się w Jekaterinosławiu, w którym oni i ich potomkowie spędzili pięćdziesiąt lat.

Rodzinna legenda głosi, iż Antoni Szydłowski został zesłany do Nowosybirska za udział w Powstaniu Styczniowym. Po pięciu latach, ok. 1868 roku, złagodzono karę i zezwolono na osiedlenie się na terenie Rosji. Na stałe miejsce zamieszkania został wybrany Jekaterinosław.....

Nie udało mi się potwierdzić tej legendy. Antoni urodził się w 1848 roku, mało prawdopodobne, aby piętnastolatek został skazany na zesłanie na Syberię. Jeśli miał zakaz powrotu w rodzinne strony, to jakim cudem poślubił w 1872 roku, w Choroszczy, Paulinę Rojecką? No i, co istotne, Antoni figuruje w spisie wiernych z parafii choroskiej z 1863 roku.
Historię przekazali nam wnukowie Pauliny, którzy w dzieciństwie usłyszeli ją od swojej babci, czyli "z pierwszej ręki”. Ale pamięć dziecka bywa zawodna. Może do Nowosybirska został zesłany ojciec Antoniego, Jan Szydłowski? A może chodziło o któregoś z Rojeckich?

Kilka lat temu wybraliśmy się do Choroszczy, aby szukać śladów przodków. Pamięć o wydarzeniach z okresu Powstania Styczniowego jest wciąż żywa w tym rejonie. Są tam pomniki, miejca straceń i mogiły zbiorowe. W miejscu zwanym Szubienicą zostało straconych i pochowanych 11 powstańców, między innymi Franciszek Rojecki i jego brat.

Paulina zmarła w Jekaterinosławiu w 1915 roku. Jej mąż, Antoni Szydłowski, "монтер классных вагонов убит паровозом на станций Екатеринослав" 1 kwietnia 1899 roku.

Dziś historia rodziny została wzbogacona o nową, ciekawą postać.
Dziękuję Ci Natalio za te informacje.

Z pozdrowieniami,
Grażyna.
Natalia_N

Sympatyk
Posty: 266
Rejestracja: ndz 20 mar 2011, 23:38

Post autor: Natalia_N »

Grażyno, bardzo się cieszę, że moja informacja była pomocna.
Jan i Anna Rojeccy mieli jeszcze dzieci: Annę (22.12.1849), Jana (08.09.1852), Adolfa (22.07.1854), Annę Mariannę (28.07.1856), Emilię (27.11.1858) i Stanisława Antoniego (02.04.1863). Znałazłam w poczekalni ich akty urodzenia i akt małżeństwa Jana Rojeckiego i Anny Morozewicz (10.10.1848). Niestety, po 1864 roku aktów nie ma.
Wincenty Rojecki miał dwie córki: Janinę Marię i Marię Teresę. Ale o ich losie nic nie wiadomo. Jego żona Daisy zmarła w 1953 roku.
Co do rodzinnej legendy o zesłaniu na Syberię, to Antoni Szydłowski nie mógł być zesłany do Nowosybirska za udział w Powstaniu Styczniowym, bo datą założenia Nowosybirska był 1893 rok, a nazwę Nowosybirsk miasto otrzymało dopiero w 1926 roku.
Natalia
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”