Strona 1 z 1

Prośba o przetłumaczenie Smosarski ok

: ndz 25 mar 2018, 11:55
autor: marcin_satała
Witam
Bardzo proszę o pomoc w przetłumaczeniu z łaciny na polski Przążewo Jan i Małgorzata
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cat=317595
Mam pytanie dlaczego na akcie nie ma nazwisk?
A przy urodzeniach ich dzieci są?
Dziękuję i Pozdrawiam

Re: Prośba o przetłumaczenie Smosarski

: ndz 25 mar 2018, 19:43
autor: Andrzej75
Przążewo
R.P. 1775, dnia 29 I - Ja, Antoni Grabowski, prepozyt [mansjonarzy] Męki Chrystusowej, kaznodzieja zwyczajny kościoła farnego, pobłogosławiłem małżeństwo zawarte między pracowitymi Janem i Małgorzatą, parafianami ciechanowskimi; ogłosiwszy 3 zapowiedzi; wobec Kościoła, w obecności pracowitych Józefa Bobka, Tomasza Zawackiego oraz innych.
marcin_satała pisze:Mam pytanie dlaczego na akcie nie ma nazwisk?
A przy urodzeniach ich dzieci są?
Jeśli w akcie ślubu nie ma nazwiska, tak jak w tym przypadku, to nie będzie też 100% pewności, że to rzeczywiście byli Smosarscy. Jeśli w danej parafii, z danej miejscowości nie było innej pary o imionach Jan i Małgorzata, to można tylko z dużym prawdopodobieństwem przypuszczać, że to faktycznie byli oni.
A dlaczego nie nie ma nazwiska? Bo pewnie ten, który spisywał akt, się pomylił. Ale oczywiście informację, dlaczego w konkretnym przypadku nie wpisano nazwiska, spisujący akt zabrał ze sobą do grobu; my możemy tylko domniemywać. Można tylko stwierdzić, że zdarzają się z tamtych czasów takie zapisy, gdzie brak nazwisk, zwłaszcza gdy chodzi o włościan. (Np. na następnej stronie jest akt ślubu z Kalisza, gdzie też nie ma nazwiska).

Re: Prośba o przetłumaczenie Smosarski

: ndz 25 mar 2018, 21:57
autor: marcin_satała
Pierwsze dziecko urodziło się w 1777 następne dwa lata później i tak około co dwa lata dziecko. Świadek Józef Bobek przewijał się w aktach chrztu ich dzieci.