Strona 1 z 2

proszę o pomoc w przetłumaczeniu łacina

: pt 01 sty 2010, 14:38
autor: tango
Bardzo proszę o pomoc w odczytaniu i przetłumaczeniu fragmentów zamieszczonych niżej metryk:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

: wt 05 sty 2010, 11:58
autor: Kaczmarek_Aneta
Witam,

w przypadku aktu pierwszego sugerowałabym załączyć nagłówki kolumn, bo same kreseczki niewiele mówią. Trudno też odnieść się do wyrwanych z całości fragmentów...

Co do aktu z października 1774 – to co udało mi się odczytać brzmiałoby następująco:

Przedmieście

Dnia (Eadem? – tegoż? Idem ? - ten sam co ?) wyżej ochrzcił(em) ? dziecko n...? Lune ? imieniem Jan Kanty pracowitych Sebastiana i Zofii (domo matki nie wpisano) Cnioków ? prawnych małżonków. Rodzicami chrzestymi byli Adam Nowak i Regina Lipowa ?


Sporo znaków zapytania - może fachowcy od łaciny jeszcze pomogą...i ostatecznie zredagują treść.

Pozdrawiam
AK

: wt 05 sty 2010, 14:05
autor: Bodek
Pani Aneto .

Proszę również o pomoc .

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/359 ... a098a.html


Pozdrawiam

Bogdan Sikora ( ten co nie czyta " ślimaków " )

: wt 05 sty 2010, 14:53
autor: Kaczmarek_Aneta
Panie Bogdanie,

niestety, nie potrafię pomóc, tzn. wydaje mi się, ale to tylko hipoteza, że chodzi o jakieś zaświadczenie lub świadectwo pana młodego, które zostało złożone do aktu ślubu, ale czym ono skutkowało ? Pojęcia nie mam. Części tekstu w ogóle nie można rozczytać.

Jednak bez pomocy Bartka chyba się nie damy rady ;)

Pozdrawiam

Aneta Kaczmarek

: wt 05 sty 2010, 18:26
autor: Bartek_M
Dla Bodka:
Oblubieniec przedłożył świadectwo z zapowiedzi oraz zezwolenie urzędu powiatowego (podano daty i numery obu).
Ślub za zgodą ojca Jana Ratajskiego.

Poprawka dla Anety:
Die eodem idem qui supra – dnia jw. [ja] ten sam jw.
infantem nempe puerum nomine – dziecię, mianowicie chłopca imieniem

PS. Czy Szanowne Tango ma jakieś imię? Zechciałoby nam je wyjawić? Jak również zamieścić szersze fragmenty pozostałych zdjęć? Bo na przykład o dwójeczce, tak bez kontekstu, to całe elaboraty można pisać ;)

: śr 06 sty 2010, 08:41
autor: Bodek
Po nitce do kłębka .

Pani Aneto , Panie Bartku - SERDECZNIE DZIĘKUJĘ .

Pozdrawiam

Bogdan Sikora

: śr 06 sty 2010, 09:50
autor: Kaczmarek_Aneta
Dzięki Bartku - zapamiętam nowe słówka ;)

Pozdrawiam serdecznie
Aneta

: śr 06 sty 2010, 17:48
autor: tango
Szanowni Państwo.
Bardzo dziękuję za pomoc. Od wklejenia tych fragmentów metryk już się trochę podszkoliłam.
Czy możecie Państwo jeszcze raz spojrzeć na to, co już jakoś przetłumaczyłam.

Do luty 1803
Powyżej na str. musiał być rok i miesiąc, więc uzupełniający księgę posłużył się znaczkiem, & co po łacinie oznacza i ( oraz)? Więc Stanisław zmarł 27 lutego. Numer domu 11. Dalej Stanisław Ćwiok. Tu coś pisze, co nie mogę odczytać. Wygląda jak mendicus (żebrak?). Może Go rodzina puściła na starość z torbami. Dalej w odpowiednich rubrykach zaznaczone ukośną kreską -religia katolicka , płeć męska. An. – skrót od annus – rok. Tu lata życia – 70. Dalej zagadkowy znaczek. To jest chyba rubryka na przyczyny śmierci. Więc co to za fikuśny znaczek?

Drugi kawałek to fragment metryki urodzin. Już ja przetłumaczyłam tylko nie wiem, co to jest po nazwisku księdza?

Obrazek

Kolejny fragment (październik 1774)
Tu serdeczne dzięki za pomoc, bo z tym dokumentem miałam największy kłopot. Tyko, co z nagłówkiem. Na pozostałych metrykach jest w tym miejscu Suburbio Magno ( Przedmieście Większe), a tu są jakieś esy floresy.

Następny.
Co oznaczają skróty po Sebastian Zabawski- CJ viel Cewtos?

Kolejny.
Dnia(.......?) ten sam, co wyżej ochrzciłem dziecię imieniem Wojciech?

Następny.
30 Jan. – to chyba styczeń (januarus) Ja Wawrzyniec Morozowski. Dalej proszę o pomoc w odszyfrowaniu skrótów. Wiem tylko, że wikariusz. Dalszy ciąg przetłumaczyłam.

Przedostatni.
Ego to ja ale to się zaczyna chyba od ilego.

Ostatni.
Czy to jest ozdobnik od Anno Domini. Potem chyba litera f. czyli februarius – luty?

Liczę na waszą wyrozumiałość. Przypomnijcie sobie Wasze początki, gdy rozpoczynaliście ta zabawę.
Pozdrawiam . Ewa

: śr 06 sty 2010, 19:59
autor: Bartek_M
Witaj Ewo,

Przed 27 stoi znak graficzny dla łacińskiego słowa „die” - dnia. Mendicus – pełna zgoda!
W ostatniej kolumnie znak „ditto” - czyli przyczyna śmierci taka sama jak we wpisie poprzedzającym ten.

Praep[osit]us – prepozyt

Nagłówek: De Przedmiescie = z Przedmieścia.

Sebastian Zabawski – potrzebny jest kontekst: rodzaj zapisu, nazwa parafii, brakująca część wpisu

Dnia 21. Wojciech – OK.

30 stycznia – potrzebny kontekst: nazwa parafii, minimum jedna cała strona zapisów z tego rocznika

Ego – kontekst! Zdjęcie całej strony powinno wystarczyć.

Ostatni: Ide[m] q[ui] supra – ja ten co wyżej

: czw 07 sty 2010, 09:35
autor: tango
Wielkie, serdeczne dzięki za błyskawiczną informację.

Nie mogę przestać o tym myśleć - jak to się stało,że zmarł jako żebrak. Przecież żył jego syn Błażej,który przedłużył linię. To musiała być jakaś tragedia rodzinna i ja jego prapraprapraprawnuczka teraz to wywlekłam na światło dzienne.

Tymi metrykami zajmuję się dopiero od miesiąca.To strasznie wciąga ale przecież każdy powinien mieć jakieś pasje.

Pozdrawiam. Ewa

: czw 07 sty 2010, 10:33
autor: Bodek
Witam Serdecznie

Proszę o potwierdzenie czy dobrze przetłumaczyłem że zawód ojca to : Goniec w Sądzie .
Dodatkowo mam pytanie : na co zmarło dziecko ?

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d03 ... 35498.html


Pozdrawiam

Bogdan Sikora

: czw 07 sty 2010, 10:53
autor: Kaczmarek_Aneta
Dziecko zmarło na gastroenteritis czyli zapalenie żołądka i jelit.

Pozdrawiam,
Aneta

: czw 07 sty 2010, 12:17
autor: Bartek_M
tango pisze:Nie mogę przestać o tym myśleć - jak to się stało,że zmarł jako żebrak. Przecież żył jego syn Błażej,który przedłużył linię. To musiała być jakaś tragedia rodzinna i ja jego prapraprapraprawnuczka teraz to wywlekłam na światło dzienne.
Prawie każdy z nas spotkał takie przypadki w historii swoich rodzin - taka była dola osób u kresu życia na wsi. Najmowali się do różnych prac, ale gdy sił i zdrowia zabrakło - "na starość torba i kij".

Dla Bodka: przełożyłeś poprawnie.

: czw 07 sty 2010, 14:00
autor: marcin_rzepecki
Przeglądając wpisy w księgach parafialnych dotyczących chrztów, zamiast nazwiska rodowego matki widnieje CLPF. Co to może znaczyć?
Oprócz tego spotkałem następujący tekst przy rodzicach chrzesnych: Anous Albertus Maichrowski Prebendarius Vicarius ae Mansionarius Ecctie Pelitis Vieliciensis et Spectabilis Hedvigis Szczepkowska Advocata Civitatis Vieliciensis.
Może ktoś pomoże w tłumaczeniu. Pozdrawiam
Rzepecki.

: czw 07 sty 2010, 14:06
autor: Bartek_M
... prawnych małżonków. Chrzestnymi byli...

Przewielebny Albert Majchrowski prebendarz wikariusz i mansjonarz kościoła parafialnego w Wieliczce, Dostojna Jadwiga Szczepkowska żona wójta miejskiego w Wieliczce.