Wrociszew - spis adoptowanych dzieci 1851
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Wrociszew - spis adoptowanych dzieci 1851
Czy ktos spotkal sie ze spisami adoptowanych dzieci w parafiach, a konkretnie we Wrociszewie?
Czy wiecie Panstwo czy to osobny spis czy w jakiej kategorii dokumentow znajdowalby sie? Razem z metrykami?
Szukam informacji o pra-pra dziadku, Aleksandrze Danielewiczu ur. ok 1851, ktory jako male dziecko zostal adoptowany przez rodzine chlopska z parafii Wrociszew. Adoptowali go z Instytutu Dzieciatka Jezus w Warszawie.
Po przeczytaniu na Internecie historii tegoz Instytutu dowiedzialam sie, ze dzieci oddawane na wies byly spisywane i monitorowane przez parafie, gdzie byly opiekunki ktore wraz z proboszczem troszczyly sie aby dziecku zylo sie dobrze a jesli byl problem, znajdowali zastepcza rodzine lub odsylali dziecko z powrotem do Instytutu.
Niestety nie moge znalezc zadnych informacji o pochodzeniu pra-pra dziadka ani z jego aktu slubu ani aktu zgonu gdzie napisane jest tylko iz pochodzil z Instytutu w Warszawie. Jednak przekazy rodzinne twierdza ze urodzil sie na Litwie i stamtad trafil do Instututu w Warszawie.
Dzisiejszy Dom Dziecka nr 15 w Warszawie ma jedynie archiwa mlodsze niz 1870 rok, a wiec tu trop tez sie urywa. W Archiwum Miasta Warszawy nie widze zadnych dokumentow ze Szpitala/Instytutu Dzieciatka Jezus z lat 1850-54, ktore to lata interesowalyby mnie.
Poniewaz miszkam poza Europa, mam spory klopot ze skontaktowaniem sie z parafia Wrociszew to mysle ze gdybym wiedziala dokladniej w jakiej grupie dokumentow ewentualne spisy adoptowanych dzieci byly przechowywane, moglabym predzej do nich dotrzec z pomoca rodziny ktora nadal mieszka w Warszawie.
Serdecznie dziekuje za pomoc.
ozzie
Czy wiecie Panstwo czy to osobny spis czy w jakiej kategorii dokumentow znajdowalby sie? Razem z metrykami?
Szukam informacji o pra-pra dziadku, Aleksandrze Danielewiczu ur. ok 1851, ktory jako male dziecko zostal adoptowany przez rodzine chlopska z parafii Wrociszew. Adoptowali go z Instytutu Dzieciatka Jezus w Warszawie.
Po przeczytaniu na Internecie historii tegoz Instytutu dowiedzialam sie, ze dzieci oddawane na wies byly spisywane i monitorowane przez parafie, gdzie byly opiekunki ktore wraz z proboszczem troszczyly sie aby dziecku zylo sie dobrze a jesli byl problem, znajdowali zastepcza rodzine lub odsylali dziecko z powrotem do Instytutu.
Niestety nie moge znalezc zadnych informacji o pochodzeniu pra-pra dziadka ani z jego aktu slubu ani aktu zgonu gdzie napisane jest tylko iz pochodzil z Instytutu w Warszawie. Jednak przekazy rodzinne twierdza ze urodzil sie na Litwie i stamtad trafil do Instututu w Warszawie.
Dzisiejszy Dom Dziecka nr 15 w Warszawie ma jedynie archiwa mlodsze niz 1870 rok, a wiec tu trop tez sie urywa. W Archiwum Miasta Warszawy nie widze zadnych dokumentow ze Szpitala/Instytutu Dzieciatka Jezus z lat 1850-54, ktore to lata interesowalyby mnie.
Poniewaz miszkam poza Europa, mam spory klopot ze skontaktowaniem sie z parafia Wrociszew to mysle ze gdybym wiedziala dokladniej w jakiej grupie dokumentow ewentualne spisy adoptowanych dzieci byly przechowywane, moglabym predzej do nich dotrzec z pomoca rodziny ktora nadal mieszka w Warszawie.
Serdecznie dziekuje za pomoc.
ozzie
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
parafia Wrociszew - spis adoptowanych dzieci 1851
http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/pradzi ... =wrociszew
jeśli był adoptowany (nie oddany pod opiekę - za opłatą a faktycznie usynowiony, nosił nazwisko opiekunów /rodziców z Wrociszewa) , nawet jeśli nie był:)
to pierwszą rzeczą do wykonania jest kwerenda w ASC Wrociszewia - szacowana data urodzenia plus ładnych parę (a może nawet paręnaście lat do przodu)
w akcie przysposobienia mogą być jakieś informacje o pochodzeniu, okolicznościach
w ASC tj Urodzeniach/Chrztach , żadne "specjalna księga"
Danielewicz to nazwisko opiekunów z parafii Wrociszew?
pozdrawiam
jeśli był adoptowany (nie oddany pod opiekę - za opłatą a faktycznie usynowiony, nosił nazwisko opiekunów /rodziców z Wrociszewa) , nawet jeśli nie był:)
to pierwszą rzeczą do wykonania jest kwerenda w ASC Wrociszewia - szacowana data urodzenia plus ładnych parę (a może nawet paręnaście lat do przodu)
w akcie przysposobienia mogą być jakieś informacje o pochodzeniu, okolicznościach
w ASC tj Urodzeniach/Chrztach , żadne "specjalna księga"
Danielewicz to nazwisko opiekunów z parafii Wrociszew?
pozdrawiam
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Re: parafia Wrociszew - spis adoptowanych dzieci 1851
Danielewicz to nazwisko mojego pra-pra-dziadka, ponoc z Litwy pochodzacego. Rodzina wiejska z parafii Wrociszew, ktora go adoptowala miala zupelnie inne nazwisko: Pucek.Sroczyński_Włodzimierz pisze:http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/pradzi ... =wrociszew
jeśli był adoptowany (nie oddany pod opiekę - za opłatą a faktycznie usynowiony, nosił nazwisko opiekunów /rodziców z Wrociszewa) , nawet jeśli nie był:)
to pierwszą rzeczą do wykonania jest kwerenda w ASC Wrociszewia - szacowana data urodzenia plus ładnych parę (a może nawet paręnaście lat do przodu)
w akcie przysposobienia mogą być jakieś informacje o pochodzeniu, okolicznościach
w ASC tj Urodzeniach/Chrztach , żadne "specjalna księga"
Danielewicz to nazwisko opiekunów z parafii Wrociszew?
pozdrawiam
Wiem, ze czasem kobiety wiejskie braly dzieci na wychowanie do 7 lub 11 roku zycia, po czym dziecko wracalo do Instytutu do przyuczenia do jakiegos zawodu, ale to nie stalo sie w wypadku mojego pradziadka. Od kiedy zostal adoptowany/wziety na wychowanie przez te rodzine - Puckow - mieszkal tam az do smierci czy moze jedynie przeniosl sie do wsi obok po slubie.
Wiem tez na pewno ze jak dziecko bylo brane na wychowanie na wies to w parafii do ktorej trafialo byl tego zapis, tylko nie wiem w jakiej ksiedze. Dziecko to bylo potem monitorowane przez proboszcza i parafialna "opiekunke", ktora zdawala raporty do Instytutu.
Co to jest ASC?
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Re: parafia Wrociszew - spis adoptowanych dzieci 1851
1. Różne nazwiska (Pucek<>Danielewicz) więc skąd "adopcja"? Czy to aksjomat?
Praktyką szeroko opisaną w literaturze było przekazywanie przez Szpital pod opiekę (płatną!) rodzinom podwarszawskim dzieci. W różnym wieku:) Skąd pewność co do adopcji? Czy scenariusz (kwestia poboczna na ile popularny):
Puckowie przyjmują dziecko do wykarmienia (nie twierdzę, że z powodów merkantylnych! ale nawet jakby to prawidłowo- większy dochód i dla Danielewicza większa szansa na przeżycie) nie przysposobiając go
2. Jeśli adopcja to fakt ten powinien być odnotowany w ASC (Aktach Stanu Cywilnego) - prawdopodobnie parafii Wrociszew (link w poprzednim poście) przechowywanych w APW Oddział Grodzisk. Niekoniecznie w 1851 roku! Może i w 1869! W tym hipotetyznym akcie przysposobienia mogą być podane okoliczności, dane dot. Danielewicza. Od tego bym zaczął - od parafii Wrocisze, choć i być może Św. Krzyż warszawski warto przejrzeć
Z uwagi na koszty i prawdopodobieństwo zacząłbym jednak od zlecenia kwerendy w APW Grodzisk
Pozdrawiam serdecznie
P.S. wydaje się że z tych lat akty urodzenia sa jedynie w APW Grodzisk (Archiwum Państwoe m.st. Warszawa, oddział Grodzisk)
Praktyką szeroko opisaną w literaturze było przekazywanie przez Szpital pod opiekę (płatną!) rodzinom podwarszawskim dzieci. W różnym wieku:) Skąd pewność co do adopcji? Czy scenariusz (kwestia poboczna na ile popularny):
Puckowie przyjmują dziecko do wykarmienia (nie twierdzę, że z powodów merkantylnych! ale nawet jakby to prawidłowo- większy dochód i dla Danielewicza większa szansa na przeżycie) nie przysposobiając go
2. Jeśli adopcja to fakt ten powinien być odnotowany w ASC (Aktach Stanu Cywilnego) - prawdopodobnie parafii Wrociszew (link w poprzednim poście) przechowywanych w APW Oddział Grodzisk. Niekoniecznie w 1851 roku! Może i w 1869! W tym hipotetyznym akcie przysposobienia mogą być podane okoliczności, dane dot. Danielewicza. Od tego bym zaczął - od parafii Wrocisze, choć i być może Św. Krzyż warszawski warto przejrzeć
Z uwagi na koszty i prawdopodobieństwo zacząłbym jednak od zlecenia kwerendy w APW Grodzisk
Pozdrawiam serdecznie
P.S. wydaje się że z tych lat akty urodzenia sa jedynie w APW Grodzisk (Archiwum Państwoe m.st. Warszawa, oddział Grodzisk)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Re: parafia Wrociszew - spis adoptowanych dzieci 1851
Tak, tez mysle ze moze byl on jedynie oddany na wychowanie i tak juz zostalo, pomimo ze wiekszosc dzieci wracala do Instututu. Nie podejrzewam aby wiejska rodzina w polowie XIX wieku zadawala sobie trud z formalizacja adopcji. O tyle trudniej jest znalezc jakies dokumenty.
Jestem jednak przekonana ze fakt wziecia dziecka pod opieke przez parafian musial byc wedle owczesnej praktyki Instytutu odnotowany przez parafie do ktorej trafialo dziecko (tak opisuje ksiazka o historii Instytutu). Tylko nie wiem w jakiej formie ani w jakiej ksiedze - raczej nie w aktach urodzen...
Dziekuje za pomoc, zaczne od Archiwum w Grodzisku.
Pozdrawiam,
ozzie
Jestem jednak przekonana ze fakt wziecia dziecka pod opieke przez parafian musial byc wedle owczesnej praktyki Instytutu odnotowany przez parafie do ktorej trafialo dziecko (tak opisuje ksiazka o historii Instytutu). Tylko nie wiem w jakiej formie ani w jakiej ksiedze - raczej nie w aktach urodzen...
Dziekuje za pomoc, zaczne od Archiwum w Grodzisku.
Pozdrawiam,
ozzie
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Re: parafia Wrociszew - spis adoptowanych dzieci 1851
"wiekszosc dzieci wracala do Instututu" polemizowałbym z taką opinią
"Nie podejrzewam aby wiejska rodzina w polowie XIX wieku zadawala sobie trud z formalizacja adopcji." a to wyjaśnią ASC parafii Wrociszew:)
"Jestem jednak przekonana ze fakt wziecia dziecka pod opieke przez parafian musial byc wedle owczesnej praktyki Instytutu odnotowany przez parafie do ktorej trafialo dziecko (tak opisuje ksiazka o historii Instytutu)."
oj to chyba nie było dokładnie tak, chyab że przez "parafie" rozumieć jednostkę administracyjną...
" Tylko nie wiem w jakiej formie ani w jakiej ksiedze - raczej nie w aktach urodzen..."
nie jestem specjalistą od ksiąg ludności stałej (kls) ale i tam na pewno warto poszperać
w dokumentach sądowych także
"księga urodzeń" - to jest księga odnotowywująca nie tylko urodzenia ..nazwa jest ciut myląca:)
pozdrawiam
"Nie podejrzewam aby wiejska rodzina w polowie XIX wieku zadawala sobie trud z formalizacja adopcji." a to wyjaśnią ASC parafii Wrociszew:)
"Jestem jednak przekonana ze fakt wziecia dziecka pod opieke przez parafian musial byc wedle owczesnej praktyki Instytutu odnotowany przez parafie do ktorej trafialo dziecko (tak opisuje ksiazka o historii Instytutu)."
oj to chyba nie było dokładnie tak, chyab że przez "parafie" rozumieć jednostkę administracyjną...
" Tylko nie wiem w jakiej formie ani w jakiej ksiedze - raczej nie w aktach urodzen..."
nie jestem specjalistą od ksiąg ludności stałej (kls) ale i tam na pewno warto poszperać
w dokumentach sądowych także
"księga urodzeń" - to jest księga odnotowywująca nie tylko urodzenia ..nazwa jest ciut myląca:)
pozdrawiam
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Re: parafia Wrociszew - spis adoptowanych dzieci 1851
Obstaje przy tym ze parafie (proboszcz) byly wlaczone w ten proces. Prosze zajrzec do tej ksiazki na InternecieSroczyński_Włodzimierz pisze:
"Jestem jednak przekonana ze fakt wziecia dziecka pod opieke przez parafian musial byc wedle owczesnej praktyki Instytutu odnotowany przez parafie do ktorej trafialo dziecko (tak opisuje ksiazka o historii Instytutu)."
oj to chyba nie było dokładnie tak, chyab że przez "parafie" rozumieć jednostkę administracyjną...
" Tylko nie wiem w jakiej formie ani w jakiej ksiedze - raczej nie w aktach urodzen..."
http://www.pbi.edu.pl/book_reader.php?p=33197&s=1
i w nawigacji po lewej wpisac strone 427 oraz pare nastepnych. W ogole jest to niesamowita ksiazka o historii Szpitala i Instytutu.
Rowniez pozdrawiam i dziekuje za pomoc,
ozzie
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Re: parafia Wrociszew - spis adoptowanych dzieci 1851
Czytałem i nie widzę aby proboszcz była zaangażowany bardziej niż "zawiadamiany, gdy dziecko jest odbierane parafianom i przekazywane poza parafie", może nie wiem o co chodzi
punkt pierwszy (427) był i jest dla mnie niezrozumiały:(
lista imienna - podział na parafie- dwa egzemplarze
egzemplarz nr 1 Wrociszew 1851 - w instytucie/szpitalu (to rozumiem)
egzemplarz nr 2 Wrociszew 1851 - ???? gdzie? komu był dawany spis imienny "osobie opiekującej się"
a. jest jedna osoba w parafii (po co jej wtedy spis?)
b. jest kilka osób w parafii (wtedy więcej niż jeden egzemplarz nr 2 jest potrzebny)
c. "osoba opiekę przyjmująca" to koordynator działań na terenie parafii - jedna osoba - przedstawiciel Szpitala, niezalęznie od liczby mamek
d. inne
ale to szczegół.
Się uprę proboszcz niewiele miał z tym wspólnego, adopcja - księgi urodzeń ASC (prowadzone przez proboszcza ale cywilne, księga chrztów przy okazji i nie zawsze..zresztą z Wrociszewa z tego okresu nie ma więc dyskusja akademicka:)
spis imienny w tym przypadku też nie ma znaczenia:
ni szukamy kto się opiekował (to wiemy)
ale dodatkowych szczegółów związanych z przybyciem do Szpitala /Instytutu
i nasze typy: tzn jakie dokumenty mogą zawierać ślad informacji:
akt adopcji/przysposobienia prawdopodobnie ASC Wrociszew
akt chrztu ASC Wrociszew, ew. ASC Św. Krzyż
hmm..przejrzałby jeszcze warszawskie zgony z 1850-1851 (jeśli to jest data dotarcia do Szpitala) - akty zgonu (sic!)-Danielewiczów
pozdrawiam
punkt pierwszy (427) był i jest dla mnie niezrozumiały:(
lista imienna - podział na parafie- dwa egzemplarze
egzemplarz nr 1 Wrociszew 1851 - w instytucie/szpitalu (to rozumiem)
egzemplarz nr 2 Wrociszew 1851 - ???? gdzie? komu był dawany spis imienny "osobie opiekującej się"
a. jest jedna osoba w parafii (po co jej wtedy spis?)
b. jest kilka osób w parafii (wtedy więcej niż jeden egzemplarz nr 2 jest potrzebny)
c. "osoba opiekę przyjmująca" to koordynator działań na terenie parafii - jedna osoba - przedstawiciel Szpitala, niezalęznie od liczby mamek
d. inne
ale to szczegół.
Się uprę proboszcz niewiele miał z tym wspólnego, adopcja - księgi urodzeń ASC (prowadzone przez proboszcza ale cywilne, księga chrztów przy okazji i nie zawsze..zresztą z Wrociszewa z tego okresu nie ma więc dyskusja akademicka:)
spis imienny w tym przypadku też nie ma znaczenia:
ni szukamy kto się opiekował (to wiemy)
ale dodatkowych szczegółów związanych z przybyciem do Szpitala /Instytutu
i nasze typy: tzn jakie dokumenty mogą zawierać ślad informacji:
akt adopcji/przysposobienia prawdopodobnie ASC Wrociszew
akt chrztu ASC Wrociszew, ew. ASC Św. Krzyż
hmm..przejrzałby jeszcze warszawskie zgony z 1850-1851 (jeśli to jest data dotarcia do Szpitala) - akty zgonu (sic!)-Danielewiczów
pozdrawiam
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Ozzie - przepraszam , czy to imię
Nie bądź taka tajemnicza i powiedz skąd jesteś
Nazwisko Pucek -nie wiem jak teraz- ale w XVIII i XIX wieku licznie występowało na tym terenie.Nie wiem czy się przyda, ale grubo ponad setkę rodziło się w miejscowościach: Bończa, Biskupice, Grzegorzewice, Michałów, Palczew, Wrociszew, oraz
Stromiec, i okolice Stromca jak: Boska Wola,Pokrzywna, Krzemień, Pirog, Biała Góra.
Tadeusz
Nie bądź taka tajemnicza i powiedz skąd jesteś
Nazwisko Pucek -nie wiem jak teraz- ale w XVIII i XIX wieku licznie występowało na tym terenie.Nie wiem czy się przyda, ale grubo ponad setkę rodziło się w miejscowościach: Bończa, Biskupice, Grzegorzewice, Michałów, Palczew, Wrociszew, oraz
Stromiec, i okolice Stromca jak: Boska Wola,Pokrzywna, Krzemień, Pirog, Biała Góra.
Tadeusz
- andrzejdan

- Posty: 35
- Rejestracja: pt 20 sty 2023, 18:29
Ja poszukuję danych rodziców i miejsca urodzenia swojego pradziadka Bronisława Danielewicza. I kilka tygodni temu wszedłem tu na forum i napisałem tu o tym i wtedy P. Sroczyński Włodzimierz zasugerował że może powinowatymi mojego pradziadka są Emilia i Aleksander Danielewicz z Wrociszewskiej parafii wychowywani przez Mariannę Faliszewską. Mam akt ślubu mojego pradziadka ale jest pisany po rosyjsku i bardzo trudny do odczytania;obraz 53 pozycja na liście 7
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/jed ... ki=2925516
obraz 41 pozycja 7 https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/jed ... 925516---- to są linki do aktu ślubu mojego pradziadka które nie potrafię w całości odczytać.
Pan Włodzimierz Sroczyński dostał w/w liki tego aktu ślubu i odzytał z niego że mój pradziadek był ze szpitala im.Dzieciątka Jezus z Warszawy i wychowywany przez rodzinę Faliszewskich. Gdy tak było to z duzą dozą prawdopodobieństwa Emilia Danielewicz, Aleksander Danielewicz i mój pradziadek Bronisław Danielewicz byliby rodzeństwem. Ale w mojej rodzine wszyscy dość wcześnie zmarli i nie mam żadnej wiedzy skad mój pradziadek pochodzi ani żadnej wiedzy o jego rodzicach ani miejscu urodzenia. Wiem tylko dzięki Gubernialnej Księdze Radomia że był najpierw jakimś Zawiadywajuszczim Wojenno-Końskimi Uczastkami w latach 1892-1894 w Radzanowie i wójtem w Radzanowie w latach 1906-1912. Poszukuję skąd pochodzi,gdzie się urodził i kto jest jego rodzicami
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/jed ... ki=2925516
obraz 41 pozycja 7 https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/jed ... 925516---- to są linki do aktu ślubu mojego pradziadka które nie potrafię w całości odczytać.
Pan Włodzimierz Sroczyński dostał w/w liki tego aktu ślubu i odzytał z niego że mój pradziadek był ze szpitala im.Dzieciątka Jezus z Warszawy i wychowywany przez rodzinę Faliszewskich. Gdy tak było to z duzą dozą prawdopodobieństwa Emilia Danielewicz, Aleksander Danielewicz i mój pradziadek Bronisław Danielewicz byliby rodzeństwem. Ale w mojej rodzine wszyscy dość wcześnie zmarli i nie mam żadnej wiedzy skad mój pradziadek pochodzi ani żadnej wiedzy o jego rodzicach ani miejscu urodzenia. Wiem tylko dzięki Gubernialnej Księdze Radomia że był najpierw jakimś Zawiadywajuszczim Wojenno-Końskimi Uczastkami w latach 1892-1894 w Radzanowie i wójtem w Radzanowie w latach 1906-1912. Poszukuję skąd pochodzi,gdzie się urodził i kto jest jego rodzicami
Poszukuję akt urodzenia mojego pradziadka Bronisława Danielewicz- urodzonego w latach 1847-1851.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Pisałem o szansie poprzez zbadanie żyjących potomków innych Danielewiczów, czy nie są Twoimi krewnymi.
Powinowatych tj krewnych Franciszki to w "ostateczności" można badać- gdy Y nie będzie do przebadania, jako uzupełnienie dla dookreślenia linii nie w pełni męskich.
Powinowatych tj krewnych Franciszki to w "ostateczności" można badać- gdy Y nie będzie do przebadania, jako uzupełnienie dla dookreślenia linii nie w pełni męskich.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- andrzejdan

- Posty: 35
- Rejestracja: pt 20 sty 2023, 18:29
Wydawało mi się, że Pan odczytał z aktu ślubu mojego pradziadka Bronisława Danielewicza informacje o Wrociszewie i rodInie Faliszewskiich i dlatego tak zareagowałem i połączyłem Emilię i Aleksandra Danielewicza z moim pradziadkiem Bronisławem.Za bardzo się rozpędziłem. Szukam dalej.
Poszukuję akt urodzenia mojego pradziadka Bronisława Danielewicz- urodzonego w latach 1847-1851.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Dla meritum nie ma większego znaczenia kto.
Istotne co i wnioski.
Nie widziałem na tym etapie szukania związków rodzinnych potrzeby skupiania się na krewnych żony Bronisława.
Jak się okazuje (ale to wyszło później) to prawdopodobnie nie ma możliwości zbadania prostej linii żyjących potomków męskich Aleksandra - do ewentualnych badań DNA przyda się też wiedza o krewnych Franciszki.
Ale to chyba nie wymaga mojego udziału:)
Może warto jeszcze szerzej poszukać, całkiem nieźle idzie, więc może "prawem serii" będzie więcej trafień.
Istotne co i wnioski.
Nie widziałem na tym etapie szukania związków rodzinnych potrzeby skupiania się na krewnych żony Bronisława.
Jak się okazuje (ale to wyszło później) to prawdopodobnie nie ma możliwości zbadania prostej linii żyjących potomków męskich Aleksandra - do ewentualnych badań DNA przyda się też wiedza o krewnych Franciszki.
Ale to chyba nie wymaga mojego udziału:)
Może warto jeszcze szerzej poszukać, całkiem nieźle idzie, więc może "prawem serii" będzie więcej trafień.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- andrzejdan

- Posty: 35
- Rejestracja: pt 20 sty 2023, 18:29
Mnie badziej zależy na znalezieniu akt rodziny mojego pradziadka Bronisława Danielewicza.
Byłbym bardzo wdzięczny gdyby ktoś przetłumaczył mi akt ślubu mojego pradziadka z obrazu 41 akt Nr 7
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/jed ... ki=2925516
Byłbym bardzo wdzięczny gdyby ktoś przetłumaczył mi akt ślubu mojego pradziadka z obrazu 41 akt Nr 7
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/jed ... ki=2925516
Poszukuję akt urodzenia mojego pradziadka Bronisława Danielewicz- urodzonego w latach 1847-1851.