Chirurg ~1800r. - dokument
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Chirurg ~1800r. - dokument
Witam serdecznie,
jeden z moich przodków (ur. ~1779) figuruje w ASC na początku IXw. (~1810r.) jako chirurg. Zastanawia mnie czy w tamtych latach była stosowna uczelnia uprawniająca do wykonywania tego zawodu (okolice Wolbromia) a tym samym może zachowała się jakaś lista absolwentów itp.? Czy ktoś z Was zgłębiał ten temat? Z góry dziękuję za sugestie/uwagi.
Pozdrawiam
Maciej
jeden z moich przodków (ur. ~1779) figuruje w ASC na początku IXw. (~1810r.) jako chirurg. Zastanawia mnie czy w tamtych latach była stosowna uczelnia uprawniająca do wykonywania tego zawodu (okolice Wolbromia) a tym samym może zachowała się jakaś lista absolwentów itp.? Czy ktoś z Was zgłębiał ten temat? Z góry dziękuję za sugestie/uwagi.
Pozdrawiam
Maciej
chirurg ~1800r. - dokument
Macieju,
o tym jak polscy przedstawiciele sztuki lekarskiej zdobywali wiedzę w zakresie nauk medycznych można przeczytać w artykule Szymona Ciuka, Polscy lekarze i ich wkład w światową medycynę.
Autor przedstawia sylwetki:
- dra Wojciecha Oczko (1537-1599), nadwornego lekarza trzech polskich królów: Zygmunta Augusta, Stefana Batorego i Zygmunta III Wazy,
- absolwenta wiedeńskiej Alma Mater Jana Mikulicza-Radeckiego (1850-1905),
- Napoleona Cybulskiego (1854–1919), twórcy krakowskiej szkoły fizjologii, który dał początek nowej nauce medycznej – endokrynologii,
- Ludwika Teichmanna (1823–1895), światowej klasy anatoma, który początkowo studiował teologię na Uniwersytecie w Dorpacie.
W czasach zaborów, w których żył jeden z Twoich przodków, najwięcej swobody w dostępie do wiedzy medycznej mieli Polacy w Galicji, czyli w zaborze austriackim. Tam dwa miasta uniwersyteckie, Lwów i Kraków kształciły na Wydziałach Lekarskich polskich lekarzy na poziomie, który umożliwiał im praktykowanie i specjalizowanie się na wszystkich uczelniach europejskich. Tam też nauka i praktyka lekarska rozwijała się szybko i reprezentowała poziom światowy.
W Twoim przypadku, pierwsze kroki w poszukiwaniu dokumentów o zdobytym wykształceniu medycznym przez przodka, skierowałabym do Krakowa.
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia –
Lidia
o tym jak polscy przedstawiciele sztuki lekarskiej zdobywali wiedzę w zakresie nauk medycznych można przeczytać w artykule Szymona Ciuka, Polscy lekarze i ich wkład w światową medycynę.
Autor przedstawia sylwetki:
- dra Wojciecha Oczko (1537-1599), nadwornego lekarza trzech polskich królów: Zygmunta Augusta, Stefana Batorego i Zygmunta III Wazy,
- absolwenta wiedeńskiej Alma Mater Jana Mikulicza-Radeckiego (1850-1905),
- Napoleona Cybulskiego (1854–1919), twórcy krakowskiej szkoły fizjologii, który dał początek nowej nauce medycznej – endokrynologii,
- Ludwika Teichmanna (1823–1895), światowej klasy anatoma, który początkowo studiował teologię na Uniwersytecie w Dorpacie.
W czasach zaborów, w których żył jeden z Twoich przodków, najwięcej swobody w dostępie do wiedzy medycznej mieli Polacy w Galicji, czyli w zaborze austriackim. Tam dwa miasta uniwersyteckie, Lwów i Kraków kształciły na Wydziałach Lekarskich polskich lekarzy na poziomie, który umożliwiał im praktykowanie i specjalizowanie się na wszystkich uczelniach europejskich. Tam też nauka i praktyka lekarska rozwijała się szybko i reprezentowała poziom światowy.
W Twoim przypadku, pierwsze kroki w poszukiwaniu dokumentów o zdobytym wykształceniu medycznym przez przodka, skierowałabym do Krakowa.
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia –
Lidia
- Bozenna

- Posty: 2479
- Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
- Lokalizacja: Francja
- Otrzymał podziękowania: 1 time
chirurg ~1800r. - dokument
Dzien dobry Macieju,
Chirurg na przelomie XVIII i XIX wieku nie musial byc lekarzem w naszym dzisiejszym pojeciu. Nie musial tez miec dyplomu lekarskiego.
Chirurgiem mogl byc cyrulik. Slowo "chirurg" jeszcze na poczatku XIX wieku oznaczalo "cyrulika".
Jesli taki cyrulik praktykowal jako chirurg wojskowy (pielegniarz, sanitariusz), po zakonczeniu misji wojskowej prowadzil prywatna praktyke lekarska. Chirurg to byl wtedy najnizszy stopien lekarski, miedzy pielegniarzem a felczerem.
Solidna praktyka jako "chirurg wojskowy" podczas jakiegos powstania, jak na przyklad Kosciuszkowskie, a potem Listopadowe, wystarczyla, zeby zrobic z cyrulika lekarza.
Pozdrawiam,
Bozenna
P.S. wpisz w wyszukiwarke "Google" haslo "chirurg XVIII wiek". Jest kilka ciekawych artykulow na ten temat.
Chirurg na przelomie XVIII i XIX wieku nie musial byc lekarzem w naszym dzisiejszym pojeciu. Nie musial tez miec dyplomu lekarskiego.
Chirurgiem mogl byc cyrulik. Slowo "chirurg" jeszcze na poczatku XIX wieku oznaczalo "cyrulika".
Jesli taki cyrulik praktykowal jako chirurg wojskowy (pielegniarz, sanitariusz), po zakonczeniu misji wojskowej prowadzil prywatna praktyke lekarska. Chirurg to byl wtedy najnizszy stopien lekarski, miedzy pielegniarzem a felczerem.
Solidna praktyka jako "chirurg wojskowy" podczas jakiegos powstania, jak na przyklad Kosciuszkowskie, a potem Listopadowe, wystarczyla, zeby zrobic z cyrulika lekarza.
Pozdrawiam,
Bozenna
P.S. wpisz w wyszukiwarke "Google" haslo "chirurg XVIII wiek". Jest kilka ciekawych artykulow na ten temat.
chirurg ~1800r. - dokument
Macieju,
na początku XIX wieku lekarze kształcili się w Warszawie i Wilnie. Oczywiście w Krakowie, lecz także na uczelniach zagranicznych (np Berlin). Wpisz sobie w wyszukiwarkę "słownik lekarzów polskich XIX wieku Kośmiński Stanisław" Jest cały w bibliotece cyfrowej. Może będzie tam przodek, choć nie wszyscy tam są, a także racją jest, że chirurg nie musiał być lekarzem. Jest też "Słownik lekarzy polskich XIX wieku" Piotra Szarejki (nie spotkałam w bibliotekach cyfrowych, choć podobno w BN jest digitalizowany.
Tak nawiasem, studenci z Warszawy pocz. XIX wieku są dobrze znani dzięki m.in. portalowi wielcy.pl
pozdrawiam
Teresa
na początku XIX wieku lekarze kształcili się w Warszawie i Wilnie. Oczywiście w Krakowie, lecz także na uczelniach zagranicznych (np Berlin). Wpisz sobie w wyszukiwarkę "słownik lekarzów polskich XIX wieku Kośmiński Stanisław" Jest cały w bibliotece cyfrowej. Może będzie tam przodek, choć nie wszyscy tam są, a także racją jest, że chirurg nie musiał być lekarzem. Jest też "Słownik lekarzy polskich XIX wieku" Piotra Szarejki (nie spotkałam w bibliotekach cyfrowych, choć podobno w BN jest digitalizowany.
Tak nawiasem, studenci z Warszawy pocz. XIX wieku są dobrze znani dzięki m.in. portalowi wielcy.pl
pozdrawiam
Teresa
chirurg ~1800r. - dokument
dziękuję za wszystkie podpowiedzi! Niestety w słowniku Kośmińskiego brak. Do absolwentów UJ tego okresu po kilku godzinach nie dotarłem i nie mam pomysłu jak dotrzeć. U Pana Minakowskiego na sejm-wielki niestety nie ma tej osoby choć jest syn (zakładam, że i na wielcy go nie będzie). Do poszukiwania zniechęca fakt podany przez Bożenkę - brak konieczności posiadania wykształcenia w tym zawodzie.
Pozdrawiam
Maciej
Pozdrawiam
Maciej
-
Andrzej75

- Posty: 15146
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Re: chirurg ~1800r. - dokument
Można by napisać do Archiwum UJ:Scalak pisze:Do absolwentów UJ tego okresu po kilku godzinach nie dotarłem i nie mam pomysłu jak dotrzeć.
http://www.archiwum.uj.edu.pl/
Mają w zasobie "Akta magistrów chirurgii i położnictwa 1797-1849", więc nie zaszkodzi zwrócić się do nich z pytaniem, czy przypadkiem dana osoba nie znajduje się w tych aktach pod koniec XVIII w. albo w 1. dekadzie XIX w.
http://www.archiwum.uj.edu.pl/documents ... ersion=1.0
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml