Strona 1 z 1

Jakakolwiek informacja na temat okoliczności śmierci

: pn 07 maja 2018, 05:10
autor: Larson
Witajcie! Mam pytanie. Bardzo chciałbym dowiedzieć się co stało się z moją praprababcią, Żydówką. Z dawnych rodzinnych opowieści wiem jedynie, że niestety nie przeżyła wojny, jednak nie mam pojęcia kiedy, gdzie i w jaki sposób zmarła/została zamordowana przez Niemców. Czy jest jakaś szansa na zdobycie tego rodzaju informacji? Praprababcia do wybuchu wojny mieszkała w Łodzi, nie wiem czy po 1939 też. Swojego czasu przeglądałem listy z łódzkiego getta, ale na jej nazwisko nie trafiłem. Aktu zgonu nie znalazłem, jednak zdaje się, że w Archiwum Państwowym w Łodzi znajduje się jej metryka... Czy jest nadzieja, że będzie tam jakaś adnotacja dotycząca śmierci, czy musiałbym szukać jakiegoś innego dokumentu? Wybaczcie, ale dopiero zaczynam, jestem zielony w temacie genealogii. Będę bardzo wdzięczny za podpowiedź.

: pn 07 maja 2018, 07:28
autor: Pobłocka_Elżbieta
Srawdzałeś ?
kartoteka meldunk. Łódz, okolice
http://szukajwarchiwach.pl/39/221/0/4.1 ... bJednostki

Dopisuję:
Karta meldunk. rodziny Krojcberg:
https://szukajwarchiwach.pl/39/221/0/4. ... MUmHPPyBzg

: pn 07 maja 2018, 10:14
autor: mszatilo
Cześć. W przypadku osób zaginionych w czasie wojny, po wojnie publikowano w Monitorze Polskim ogłoszenia, w których wzywano je do zgłoszenia się. Kiedy tego nie zrobiły sąd uznawał je za zmarłe. W ten sposób znalazłem informację o poszukiwaniach mojego pradziadka przez jego żonę.

Przykładowa treść wezwania: "SĄD GRODZKI W ŁASKU
Sąd Grodzki w Łasku podaje do publicznej wiadomości, że Natalia Ciechańska, zam. we wsi Czolczyn, gm. Lutomiersk, pow. laskiego, wystąpiła do Sądu Grodzkiego w Łasku z: wnioskiem o uznanie za zmarłe'go m~ża ~j, Władyslawa Ciechańskiego, syna Antoniego i Marty ze Szkudlarków, urodzonego w dniu 7 października 1903 roku we wsi Czolczyn, gminy Lutomiersk, ostatnio łamże zamieszkałego. W związku z powyższym na zasadzie art 5 par. 2 dekretu z dnia 29.8.1945 r. w sprawie Postępowania o uznanie za zmarłego i o stwierdzenie zgonu (Dz. U. R. P. Nr 40, poz. 226) wzywa się Władysława Ciechańskiego, aby w terminie 3-miesięcznym zgłosił się, gdyż w przeciwnym razie może byc uznany za zmarłego. Jednocześnie wzywa się wszystkie osoby, które mogą udzielić wiadomości o zaginlonym; aby w terminie powyższym doniosły o nich Sądowi."

Uznanie za zmarłego zastępowało akt zgonu. Nie wiem czy wpisywano tam przyczynę i miejsce śmierci.

Stronę http://www.straty.pl/index.php/szukaj-w-bazie sprawdzałeś? To baza więźniów, robotników przymusowych i innych osób, które doświadczyły prześladowań ze strony okupanta niemieckiego. Może Twoja prababcia też się tam znajduje?

Można też spróbować poszukiwań w IPN prosząc o sprawdzenie posiadanych informacji na temat prababci.

To kilka kierunków, które można sprawdzić. Może ktoś bardziej doświadczony podpowie coś więcej.

Michał

: pn 07 maja 2018, 10:52
autor: Sroczyński_Włodzimierz
dwie procedury:
*sądowe stwierdzenie zgonu (świadkowie, daty, okoliczności) -badanie sprawy indywidualnie, bez ogłoszeń
*uznanie za zmarłego (ogólnie 8 maja 1946)

i sądy się w zasadzie trzymały (mam np zażalenie na postanowienie stwierdzenia zgonu przy niedostatecznych zeznaniach S.O. "cofnął" postanowienie grodzkiego zwracając uwagę, że "albo-albo" - jeśli stwierdzenie zgonu to wyjaśnijcie co i jak, albo róbcie uznanie za zmarłego, rozróżniajcie i nie mieszajcie dwóch rzeczy

: pn 07 maja 2018, 14:04
autor: Larson
Pobłocka_Elżbieta pisze:Srawdzałeś ?
kartoteka meldunk. Łódz, okolice
http://szukajwarchiwach.pl/39/221/0/4.1 ... bJednostki
Tak, sprawdzałem - figuruje jedynie na karcie prapradziadka w rubryce "członkowie rodziny". Jest data i miejsce urodzenia, jednak do tego udało mi się dotrzeć już wcześniej.

: pn 07 maja 2018, 14:33
autor: Grazyna_Gabi

: czw 10 maja 2018, 13:36
autor: historykXIX
Polecam stronę instytutu Yad Vashem.
Znajdziesz tam bazę ofiar Shoah tj. Holokaustu.
Jeżeli nie będzie tam nazwiska Praprababci prześlij je na PW.
Kiedyś dość szczegółowo zajmowałem się tym tematem (Teren Województwa Świętokrzyskiego). Może znajdę coś w notatkach.
Pozdrawiam
Tomasz