Lignar
: ndz 13 maja 2018, 20:50
Temat: "LIGNAR"*
Witam. Poszukuję ludzi o dość rzadko spotykanym nazwisku Lignar. Mój dziadzio Antoni, którego niestety nie było mi dane poznać, gdyż zmarł zanim ja zdążyłem przyjść na świat przybył do powstającej wówczas Stalowej Woli z miejscowości Grudna Kępska. Jego historia nie jest mi zbyt dobrze znana, w każdym razie wiem, że jest ona dość zawiła, gdyż pochodził z wielodzietnej rodziny i jako najmłodsze dziecko został osierocony już w wieku około sześciu lat. Imiona jego rodziców to Jan i Katarzyna. Od mojej cioci dowiedziałem się, że jego najstarszy brat miał na imię Cyprian i to on go wychowywał po śmierci rodziców. Ponadto dziadzio Antoni miał starszą siostrę Annę.
Moja ciocia opowiedziała mi pewien epizod odnośnie spotkania z dalekimi krewnymi od strony Antoniego Lignara - chodzi o dwóch mężczyzn, którzy sami poszukując swoich własnych korzeni przybyli z okolic Jarosławia do miejscowości Nisko-Malce na motorach. Niestety kontakt za sprawą żony dziadzia Antoniego Lignara (Julii Lignar, z domu Moskal) nie utrzymał się zbyt długo.
Ci panowie, którzy przybyli wówczas do Niska na motorach dziś mają zapewne 60-70 lat, więc być może już nie interesują się tym tematem. Ale być może ich potomkowie chcieliby poszukać swoich dalekich krewnych.
Jeśli ktoś z Was ma w rodzinie Lignara albo sam jest Lignar, bardzo proszę o kontakt - Lignar to jest dość rzadkie nazwisko, zatem istnieje duże prawdopodobieństwo, że to właśnie siebie szukamy.
Napisać, zagadać nic nikomu nie zaszkodzi. Najwyżej okaże się, że to nie ten adres - ważne, że próbujemy
* moderacja tematu [Sianin_1948]
Witam. Poszukuję ludzi o dość rzadko spotykanym nazwisku Lignar. Mój dziadzio Antoni, którego niestety nie było mi dane poznać, gdyż zmarł zanim ja zdążyłem przyjść na świat przybył do powstającej wówczas Stalowej Woli z miejscowości Grudna Kępska. Jego historia nie jest mi zbyt dobrze znana, w każdym razie wiem, że jest ona dość zawiła, gdyż pochodził z wielodzietnej rodziny i jako najmłodsze dziecko został osierocony już w wieku około sześciu lat. Imiona jego rodziców to Jan i Katarzyna. Od mojej cioci dowiedziałem się, że jego najstarszy brat miał na imię Cyprian i to on go wychowywał po śmierci rodziców. Ponadto dziadzio Antoni miał starszą siostrę Annę.
Moja ciocia opowiedziała mi pewien epizod odnośnie spotkania z dalekimi krewnymi od strony Antoniego Lignara - chodzi o dwóch mężczyzn, którzy sami poszukując swoich własnych korzeni przybyli z okolic Jarosławia do miejscowości Nisko-Malce na motorach. Niestety kontakt za sprawą żony dziadzia Antoniego Lignara (Julii Lignar, z domu Moskal) nie utrzymał się zbyt długo.
Ci panowie, którzy przybyli wówczas do Niska na motorach dziś mają zapewne 60-70 lat, więc być może już nie interesują się tym tematem. Ale być może ich potomkowie chcieliby poszukać swoich dalekich krewnych.
Jeśli ktoś z Was ma w rodzinie Lignara albo sam jest Lignar, bardzo proszę o kontakt - Lignar to jest dość rzadkie nazwisko, zatem istnieje duże prawdopodobieństwo, że to właśnie siebie szukamy.
Napisać, zagadać nic nikomu nie zaszkodzi. Najwyżej okaże się, że to nie ten adres - ważne, że próbujemy
* moderacja tematu [Sianin_1948]