I wojna światowa - jeńcy wojenni na terenie Rosji 1914-1918
: ndz 20 maja 2018, 23:38
Mój pradziadek Józef Zelek (ur. 1884 Łososina Dln.), zaginął w czasie I wojny Światowej. Został wcielony do armii CK prawdopodobnie w 1914 r. i słuch po nim zaginął.
Znalazłam jego dane w spisie strat CK z informacją, że dostał się do niewoli i przebywał w Jalutorowsku (gubernia Tobolsk)
http://digi.landesbibliothek.at/viewer/ ... /LOG_0036/
Czy Jalutorowsk był obozem, czy miejscem pobytu - nie wiem. Dlaczego nie wrócił - też nie wiem. Może umarł na jakąś chorobę albo został zabity, może założył tam rodzinę i nie chciał już wracać - nic nie wiemy.
Moze ktoś ma, lub wie gdzie znaleźć informacje na temat jeńców I wojny z tego obwodu, które pomogą ustalić losy mojego pradziadka.
Czy jest sens pisać do Czerwonego Krzyża? Mogą pomóc ustalic jego losy?
Myślałam o napisaniu do archiwum rosyjskiego, ale po lekturze stron rosyjskich doszłam do wniosku, że to strata czasu. Podobno niezbyt chętnie odpowiadają, a jeśli już to "nic nie znajdują".
A może ktoś ma inne doświadczenia i się podzieli swoimi spostrzeżeniami
Znalazłam jego dane w spisie strat CK z informacją, że dostał się do niewoli i przebywał w Jalutorowsku (gubernia Tobolsk)
http://digi.landesbibliothek.at/viewer/ ... /LOG_0036/
Czy Jalutorowsk był obozem, czy miejscem pobytu - nie wiem. Dlaczego nie wrócił - też nie wiem. Może umarł na jakąś chorobę albo został zabity, może założył tam rodzinę i nie chciał już wracać - nic nie wiemy.
Moze ktoś ma, lub wie gdzie znaleźć informacje na temat jeńców I wojny z tego obwodu, które pomogą ustalić losy mojego pradziadka.
Czy jest sens pisać do Czerwonego Krzyża? Mogą pomóc ustalic jego losy?
Myślałam o napisaniu do archiwum rosyjskiego, ale po lekturze stron rosyjskich doszłam do wniosku, że to strata czasu. Podobno niezbyt chętnie odpowiadają, a jeśli już to "nic nie znajdują".
A może ktoś ma inne doświadczenia i się podzieli swoimi spostrzeżeniami