Jak poprawnie opisać w publikacji źródło
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Jak poprawnie opisać w publikacji źródło
Jak oprawnie, w publikacji, opisać zapis w księdze metrykalnej jako źródło:
a)
Kościół rzymskokatolicki, parafia Odrzykoń, Akt urodzenia Stanisława N…, Liber Natorum 1840, s. 25, poz. 45.
b)
Akt urodzenia Stanisława N…, Liber Natorum 1840, s. 25, poz. 45, Kościół rzymskokatolicki, parafia Odrzykoń.
c)
Akt urodzenia Stanisława N…, Liber Natorum 1840, s. 25, poz. 45, Akta stanu cywilnego parafii rzymskokatolickiej pw. Św. Katarzyny i Matki Bożej Różańcowej w Odrzykoniu.
d) a może jeszcze inaczej?
Spotykam się z różnymi formami zapisu w publikacjach i sama już nie wiem, która z wyżej podanych form jest poprawna i dlaczego.
Będę bardzo wdzięczna za wyjaśnienie.
Łączę pozdrowienia –
Lidia
a)
Kościół rzymskokatolicki, parafia Odrzykoń, Akt urodzenia Stanisława N…, Liber Natorum 1840, s. 25, poz. 45.
b)
Akt urodzenia Stanisława N…, Liber Natorum 1840, s. 25, poz. 45, Kościół rzymskokatolicki, parafia Odrzykoń.
c)
Akt urodzenia Stanisława N…, Liber Natorum 1840, s. 25, poz. 45, Akta stanu cywilnego parafii rzymskokatolickiej pw. Św. Katarzyny i Matki Bożej Różańcowej w Odrzykoniu.
d) a może jeszcze inaczej?
Spotykam się z różnymi formami zapisu w publikacjach i sama już nie wiem, która z wyżej podanych form jest poprawna i dlaczego.
Będę bardzo wdzięczna za wyjaśnienie.
Łączę pozdrowienia –
Lidia
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2246
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Jak poprawnie opisać w publikacji źródło
Najpierw jednostka, gdzie znajduje się źródło - Archiwum lub parafia [dopisałbym ewentualnie pod jakim wezwaniem jest parafia] (zawsze podajemy miejsce z którego skorzystaliśmy, bowiem niekiedy w Archiwach są duplikaty akt metrykalnych)
W dalszej kolejności nazwa jednostki (np. Akta stanu cywilnego, nazwa księgi lub Księga chrztu etc. jeżeli akta są sprzed wprowadzenia akt stanu cywilnego) w języku polskim lub łacińskim (zwykle podajemy tak, jak to widnieje w archiwum; przetłumaczenie z łacińskiego na polski nie będzie błędem, bo to też się stosuje)
Następnie numer aktu księgi, strona czy karta (niektórzynie podają)
Mozna napisać kogo akt dotyczy jeśli przypis źródłowy dotyczy tekstu, gdzie znajduje się wiele aktu. Jeżeli całość jest podana pod osobą do której znajduje się odniesienie można pominąć.
Podaję w ten sposób w jaki ujmuję zagadnienie w swojej pracy, choć nierzadko pewne sprawy modyfikuje w zależności od charakteru publikacji. Zawsze jednak zachowuję kolejność.
Proponuję zajrzeć do książek genealogicznych o charakterze monograficznym celem porównania.
Pozdrawiam
W dalszej kolejności nazwa jednostki (np. Akta stanu cywilnego, nazwa księgi lub Księga chrztu etc. jeżeli akta są sprzed wprowadzenia akt stanu cywilnego) w języku polskim lub łacińskim (zwykle podajemy tak, jak to widnieje w archiwum; przetłumaczenie z łacińskiego na polski nie będzie błędem, bo to też się stosuje)
Następnie numer aktu księgi, strona czy karta (niektórzynie podają)
Mozna napisać kogo akt dotyczy jeśli przypis źródłowy dotyczy tekstu, gdzie znajduje się wiele aktu. Jeżeli całość jest podana pod osobą do której znajduje się odniesienie można pominąć.
Podaję w ten sposób w jaki ujmuję zagadnienie w swojej pracy, choć nierzadko pewne sprawy modyfikuje w zależności od charakteru publikacji. Zawsze jednak zachowuję kolejność.
Proponuję zajrzeć do książek genealogicznych o charakterze monograficznym celem porównania.
Pozdrawiam
-
tobiaszboksik

- Posty: 475
- Rejestracja: wt 27 lis 2007, 23:45
- Lokalizacja: Gdańsk
Jak poprawnie opisać w publikacji źródło
ponieważ moja kronika rodzinna jest opracowaniem nie mającym charakteru pracy naukowej, staram się przede wszystkim aby była przejrzysta, czytelna i przyjazna w formie. Akty metrykalne zamieszczam w takiej formie

Myślę, że każdy może opisywać w taki sposób, który uzna za stosowny, nie słyszałem o żadnych regułach dla takich opracowań
Jarek

Myślę, że każdy może opisywać w taki sposób, który uzna za stosowny, nie słyszałem o żadnych regułach dla takich opracowań
Jarek
Jak poprawnie opisać w publikacji źródło
Tomaszu,
dziękuję za Twoje cenne wskazówki.
Miałam pewne wątpliwości co do konieczności podawania pełnej (przydługiej) nazwy parafii, tym bardziej, że na przestrzeni wieków (parafia została erygowana w drugiej połowie XIV stulecia) jej nazwa się zmieniała a we wsi nie ma innej.
Jednak zasada, to zasada, tym bardziej, że chodzi o publikację.
Rozumiem, że w tym przypadku poprawną formą będzie:
d)
Kościół rzymskokatolicki, Parafia pw. Św. Katarzyny [Aleksandryjskiej] i Matki Bożej Różańcowej w Odrzykoniu, Liber Natorum 1840, s. 25, poz. 45, Akt urodzenia Stanisława N….
Czy nie będzie nietaktem pominięcie, że patronką parafii jest Katarzyna Aleksandryjska?
Nazwa jest i tak przydługa i nawet na oficjalnej stronie internetowej nie jest wymieniona w całości.
Pozdrawiam serdecznie –
Lidia
dziękuję za Twoje cenne wskazówki.
Miałam pewne wątpliwości co do konieczności podawania pełnej (przydługiej) nazwy parafii, tym bardziej, że na przestrzeni wieków (parafia została erygowana w drugiej połowie XIV stulecia) jej nazwa się zmieniała a we wsi nie ma innej.
Jednak zasada, to zasada, tym bardziej, że chodzi o publikację.
Rozumiem, że w tym przypadku poprawną formą będzie:
d)
Kościół rzymskokatolicki, Parafia pw. Św. Katarzyny [Aleksandryjskiej] i Matki Bożej Różańcowej w Odrzykoniu, Liber Natorum 1840, s. 25, poz. 45, Akt urodzenia Stanisława N….
Czy nie będzie nietaktem pominięcie, że patronką parafii jest Katarzyna Aleksandryjska?
Nazwa jest i tak przydługa i nawet na oficjalnej stronie internetowej nie jest wymieniona w całości.
Pozdrawiam serdecznie –
Lidia
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2246
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Jak poprawnie opisać w publikacji źródło
Parafia rzym.-katol. (własciciej) p.w. (może być nazwa nazwa skrócone) [wystarczy]
Rzadko się zdarza, aby parafia (św. Barbary) i kościół (pw. św. Piotra i Pawła) [Warszawa na Koszykach przy dawnym Cmentarzu Swiętokrzyskim] występowały właśnie tak
Zresztą chodzi nam o parafię, gdzie sporządzono ów akt
Ale możesz oczywiście podać całą patronkę, bo to Twoja własna praca
Pozdrawiam serdecznie
Tomasz
Rzadko się zdarza, aby parafia (św. Barbary) i kościół (pw. św. Piotra i Pawła) [Warszawa na Koszykach przy dawnym Cmentarzu Swiętokrzyskim] występowały właśnie tak
Zresztą chodzi nam o parafię, gdzie sporządzono ów akt
Ale możesz oczywiście podać całą patronkę, bo to Twoja własna praca
Pozdrawiam serdecznie
Tomasz
-
tobiaszboksik

- Posty: 475
- Rejestracja: wt 27 lis 2007, 23:45
- Lokalizacja: Gdańsk
Jak poprawnie opisać w publikacji źródło
nie dajmy się zwariować, piszecie o jakiś zasadach a potem Lidia pyta się czy nietaktem będzie pominięcie patrona Parafii. Według mnie jest to sztuczne tworzenie problemów.
Dla mnie ważniejsze jest znalezienie samego źródła a nie jego opisanie według jakiś rzekomo skodyfikowanych(?) zasad.
Ale każdy robi według swoich zasad.
Jarek
PS co rozumiecie pod pojęciem publikacja
Dla mnie ważniejsze jest znalezienie samego źródła a nie jego opisanie według jakiś rzekomo skodyfikowanych(?) zasad.
Ale każdy robi według swoich zasad.
Jarek
PS co rozumiecie pod pojęciem publikacja
- kwroblewska

- Posty: 3369
- Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
- Lokalizacja: Łódź
- Podziękował: 5 times
- Otrzymał podziękowania: 5 times
Jak poprawnie opisać w publikacji źródło
Lidio,
zajrzyj np. do publikacji zamieszczonej w Biuletynie Szadkowskim wydawanym przez Uniwersytet Łódzki https://pl.wikipedia.org/wiki/Biuletyn_Szadkowski http://repozytorium.uni.lodz.pl:8080/xm ... sAllowed=y
w której autor podaje kilka aktów UMZ a ich zapis
Kancelaria parafialna (dalej KP)
Dąbrowice, Księga
zgonów 1838–1849
dok. nr 13 z 1847 r. [str.38 w biuletynie]
-------
Krystyna
zajrzyj np. do publikacji zamieszczonej w Biuletynie Szadkowskim wydawanym przez Uniwersytet Łódzki https://pl.wikipedia.org/wiki/Biuletyn_Szadkowski http://repozytorium.uni.lodz.pl:8080/xm ... sAllowed=y
w której autor podaje kilka aktów UMZ a ich zapis
Kancelaria parafialna (dalej KP)
Dąbrowice, Księga
zgonów 1838–1849
dok. nr 13 z 1847 r. [str.38 w biuletynie]
-------
Krystyna
Jak poprawnie opisać w publikacji źródło
Jarku,
jak już coś robię, to lubię zrobić to starannie przez szacunek dla innych i samej siebie. Nic na to już nie poradzę, niestety.
Takie też jest moje podejście do publikacji.
A jak czegoś nie wiem, to lubię zapytać mądrzejszych i na to też nic już nie poradzę.
Przepraszam, jeżeli Ciebie to zirytowało.
Pozdrawiam serdecznie i życzę Ci znalezienia wielu cennych dokumentów źródłowych –
Lidia
P.S.
Krysiu,
dziękuję za wskazówkę.
Lidia
jak już coś robię, to lubię zrobić to starannie przez szacunek dla innych i samej siebie. Nic na to już nie poradzę, niestety.
Takie też jest moje podejście do publikacji.
A jak czegoś nie wiem, to lubię zapytać mądrzejszych i na to też nic już nie poradzę.
Przepraszam, jeżeli Ciebie to zirytowało.
Pozdrawiam serdecznie i życzę Ci znalezienia wielu cennych dokumentów źródłowych –
Lidia
P.S.
Krysiu,
dziękuję za wskazówkę.
Lidia
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Jak poprawnie opisać w publikacji źródło
to może tak:
po co opisuje się źródła?
przede wszystkim po to, by można było zweryfikować
ale nie tylko:)
niejednokrotnie (zakładając uczciwość twórcy opracowania) dzięki przytoczeniu źródła (i miejsca jego przechowywania, nie tylko podanie aktotwórcy) wiemy co gdzie i kiedy było
i wszystko co ww służy jest wskazane
a najprościej trzymać się hierachicznego "od góry" gdzie (przechowywanie) opis (tam na ogół aktotwórca) od zespołu (niekoniecznie w rozumieniu stricte archiwistycznym) to jednostki/tom/vol karty/strony numeru/akapitu
i co istotne: przy powoływaniu się na "miejsce spotkania z kopią" w sieci - serwis, który zamieścił
wtedy nie "kancelaria" (choć księga w na parafii może być) a www. (z datą dostępu) i powołujemy się na kopie elektroniczną, nie na księgę bezpośrednio (to ważne, żeby w błąd nie wprowadzać)
ww raczej nie bezpośrednia odpowiedź Kiddi, ale na marginesie jako uzupełnienie
po co opisuje się źródła?
przede wszystkim po to, by można było zweryfikować
ale nie tylko:)
niejednokrotnie (zakładając uczciwość twórcy opracowania) dzięki przytoczeniu źródła (i miejsca jego przechowywania, nie tylko podanie aktotwórcy) wiemy co gdzie i kiedy było
i wszystko co ww służy jest wskazane
a najprościej trzymać się hierachicznego "od góry" gdzie (przechowywanie) opis (tam na ogół aktotwórca) od zespołu (niekoniecznie w rozumieniu stricte archiwistycznym) to jednostki/tom/vol karty/strony numeru/akapitu
i co istotne: przy powoływaniu się na "miejsce spotkania z kopią" w sieci - serwis, który zamieścił
wtedy nie "kancelaria" (choć księga w na parafii może być) a www. (z datą dostępu) i powołujemy się na kopie elektroniczną, nie na księgę bezpośrednio (to ważne, żeby w błąd nie wprowadzać)
ww raczej nie bezpośrednia odpowiedź Kiddi, ale na marginesie jako uzupełnienie
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Jak poprawnie opisać w publikacji źródło
Włodzimierzu,
podobają mi się Twoje sensowne uzupełnienia.
Kiddia, też jest ładnie
.
Łączę serdeczności i życzę miłego dnia –
Lidia
podobają mi się Twoje sensowne uzupełnienia.
Kiddia, też jest ładnie
Łączę serdeczności i życzę miłego dnia –
Lidia
Jak poprawnie opisać w publikacji źródło
Lidio
Trzy lata temu opisałem swoje doświadczenia w tworzeniu drzewa genealogicznego. Szczegóły w temacie
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... highlight=
Towarzyszą mu drzewka. Na drzewie nr 2 znajdziesz mój sposób opisywania źródła.
W uzupełnieniu wpisu Włodka powiem tylko tyle że te informacje mają umożliwić szybkie odnalezienie źródła gdy pozyskujesz informację sprzeczną lub uzupełniającą ewentualnie wskazują na konieczność uzupełnień tłumaczenia (kolor czerwony).
Pozdrawiam
Janusz
Trzy lata temu opisałem swoje doświadczenia w tworzeniu drzewa genealogicznego. Szczegóły w temacie
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... highlight=
Towarzyszą mu drzewka. Na drzewie nr 2 znajdziesz mój sposób opisywania źródła.
W uzupełnieniu wpisu Włodka powiem tylko tyle że te informacje mają umożliwić szybkie odnalezienie źródła gdy pozyskujesz informację sprzeczną lub uzupełniającą ewentualnie wskazują na konieczność uzupełnień tłumaczenia (kolor czerwony).
Pozdrawiam
Janusz
- Bea

- Posty: 1599
- Rejestracja: pn 01 cze 2009, 20:03
- Lokalizacja: Mazowsze Północne (Ziemia Zawkrzeńska)
To ja się też dopytam, skoro pan Tomasz na linii ..
W przestawionym przykładzie:
Parafia rzym.-kat. pw. Św. Katarzyny i MB Różańcowej w Odrzykoniu, Liber Natorum 1840, s. 25, poz. 45, Akt urodzenia Stanisława N....
nie ma informacji o miejscu przechowywania ww. akt. W domyśle - są we wspomnianej parafii, ale równie dobrze autor mógł pominąć informację o archiwum, gdzie są przechowywane księgi. Czy jest jakiś sprytny sposób na opisanie, że księgi są właśnie we wspomnianej parafii ? żeby nie było wątpliwości - jakiś skrót ? symbol ?
I po drugie: odnośnik do kopii elektronicznej.
Jeśli potencjalny czytelnik dostanie publikację w papierze, to nic mu po odnośnikach odsyłających do właściwej strony. Jak wówczas opisać ? na końcu ?
przykład:
Archiwum Państwowe w Warszawie, ASC parafii rzym.-kat. Przemienienia Pańskiego w Warszawie, akt urodzenia Jana Lechonia (Leszka Józefa Serafinowicza) U 112 / 1899, www. szukajwarchiwach. pl [dostęp: 2018-05-26]
Czy raczej powinno być po nazwie parafii ?
W przestawionym przykładzie:
Parafia rzym.-kat. pw. Św. Katarzyny i MB Różańcowej w Odrzykoniu, Liber Natorum 1840, s. 25, poz. 45, Akt urodzenia Stanisława N....
nie ma informacji o miejscu przechowywania ww. akt. W domyśle - są we wspomnianej parafii, ale równie dobrze autor mógł pominąć informację o archiwum, gdzie są przechowywane księgi. Czy jest jakiś sprytny sposób na opisanie, że księgi są właśnie we wspomnianej parafii ? żeby nie było wątpliwości - jakiś skrót ? symbol ?
I po drugie: odnośnik do kopii elektronicznej.
Jeśli potencjalny czytelnik dostanie publikację w papierze, to nic mu po odnośnikach odsyłających do właściwej strony. Jak wówczas opisać ? na końcu ?
przykład:
Archiwum Państwowe w Warszawie, ASC parafii rzym.-kat. Przemienienia Pańskiego w Warszawie, akt urodzenia Jana Lechonia (Leszka Józefa Serafinowicza) U 112 / 1899, www. szukajwarchiwach. pl [dostęp: 2018-05-26]
Czy raczej powinno być po nazwie parafii ?
Ostatnio zmieniony sob 26 maja 2018, 12:14 przez Bea, łącznie zmieniany 1 raz.
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2246
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Jak poprawnie opisać w publikacji źródło
Wszystko zależy od tego, co tworzymy i w jakiej formie ma to być publikowane. Jeśli samo drzewo genealogiczne to zapis w odniesieniu do źródeł może być bardziej uproszczony. Również w wielu artykułach stosuje się skrócone zapisy. Sposób w jaki to Lidia przedstawiła sugerował mi, ze opracowuje jakąś monografię rodzinną, w której obszerne zapisy źródłowe wynikają z odniesień do poszczególnych osób prezentowanych w tekście. I tak to właśnie Jej przedstawiłem. Uważam bowiem za biografistykę znacznie ciekawszą od genealogii zawierającej tylko suche fakty i informacje. Nawet z rodziny niehistorycznej można stworzyć wielopokoleniowy zbiór biogramów z przypisami źródłowymi. Natomiast same drzewo potraktować jako element pomocniczy ilustracyjny celem rozeznania się i ułatwienia poruszania wśród kilkudziesięciu osób żyjących na przestrzeni kilkuset lat. Punktem odniesienia do biogramów będzie oczywiście konstrukcja PSB czy też innych regionalnych słowników redagowanych naukowo. Dlatego też taka była moja odpowiedź dla Lidii.
Inaczej też będzie wyglądała praca opracowywana dla potrzeb internetu, a inaczej dla wydania drukiem. Tym bardziej, że nie wszystkie akta są w sieci, choć poszczególne archiwa wiele teraz umieszczają. Stąd linki internetowe są w wydaniu książkowym zbędne, jeśli internet nie jest jedynym źródłem występowania informacji.
Pozdrawiam Tomasz
Inaczej też będzie wyglądała praca opracowywana dla potrzeb internetu, a inaczej dla wydania drukiem. Tym bardziej, że nie wszystkie akta są w sieci, choć poszczególne archiwa wiele teraz umieszczają. Stąd linki internetowe są w wydaniu książkowym zbędne, jeśli internet nie jest jedynym źródłem występowania informacji.
Pozdrawiam Tomasz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Jak poprawnie opisać w publikacji źródło
nie linki
w książce trudno mówić o linkach
ale jeśli dostęp był on-line to i w książce należy to wykazać, skąd pochodzi cytat czy nawet zamieszczona kopia
niekoniecznie archiwa publikują, ale to już szczegół:)
w książce trudno mówić o linkach
ale jeśli dostęp był on-line to i w książce należy to wykazać, skąd pochodzi cytat czy nawet zamieszczona kopia
niekoniecznie archiwa publikują, ale to już szczegół:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
