Adam Szumielewicz z Parszów/Mostki i... potrzebuję porady:)
: sob 09 cze 2018, 22:27
Witam.
Po kilku dniach poszukiwań postanowiłem w końcu napisać tę wiadomość i poprosić o poradę bardziej doświadczonych osób, które zajmują się genealogią dłużej niż ja (a jest ich pewnie tu od groma).
Wczoraj moje kilka dni poszukiwań i mizernego składania w całość drzewka genealogicznego przybrało nieoczekiwany punkt i musiałem zaprowadzić duuużą korektę, która ostatecznie skończyła się ostrym wjechaniem na mieliznę informacyjno-filozoficzną.
Otóż, w trakcie składania drzewka rodzinnego ze strony taty, a dokładnie jego mamy trafiłem na mały psikus.
Nie dysponując żadnymi dokumentami, a jedynie przekazami ustnymi mojej babci udało mi się złożyć małe drzewko i wszystko byłoby fajnie, gdyby nie Adam Szumielewicz, no ale od początku...
Babcia -> Jan Sz. (1895) -> Antoni Sz. (1861) -> Adam Sz. (???)
- wszystkie poniższe dane wyciągnąłem z geneteki i familysearch - parafia Wąchock-
Rodzicami Antoniego Sz. zgodnie z aktem małżeństwa z 1888 (nr 43) byli:
Adam Szumielewicz i Marianna Gradowska - niestety na familysearch brak skanów z tego okresu.
Problem pojawia się w momencie, gdy zaczynam w genetece szukać daty jego urodzin. W zakładce urodzenia mamy tylko jednego Adama Szumielewicza i data jego urodzin, to 1827 i nawet ładnie by się to zgadzało z aktami urodzeń jego dzieci, ale wtedy pojawia się kolejny problem - jako jego rodzice wpisani są Mikołaj i Tekla GŁOWACZ podczas, gdy w jego akcie małżeństwa (rok 1848 akt nr 2) z Marianną Gradowską ma wpisanych Mikołaj i Tekla KOWACZ, podobnie jak przy jego dzieciach.
Aby nie było zbyt łatwo, to przeglądając akta zgonów natrafiłem na akt zgonu Adama Sz. z 1907 roku (akt nr 76) i dopisek, że miał wtedy lat 86.
Szybka zabawa z kalkulatorem i wychodzi, że urodził się w 1821 roku +/-1 rok, rodzice się zgadzali...
Nieszczęście w tym, że na genetece nie ma żadnego Adama Szumielewicza, który urodziłby się w przedziale lat 1920-1922, a wiekowo w aktach urodzeń swoich dzieci nie zgadzałby się już tak fajnie. Przeglądałem akt urodzenia (akt nr 106) Adama Sz. z 1827 roku i rzeczywiście jak byk pisze tam Mikołaj Sz. i Tekla Głowacz, a nie Kowacz.
http://fotowrzut.pl/tmp/upload/KFKKQICKX9/1.jpg
Pytania jakie mi przychodzą w związku z tym, które chciałbym Wam zadać brzmią następująco:
1) Czy możliwe, że podczas indeksowania aktów urodzeń na portalu geneteka zostały pominięte jakieś osoby? Czy muszę brać taką ewentualność pod uwagę? (jest to parafia Wąchock, która jest zindeksowana od 1711-1916)
(niestety nie mam jak sprawdzić tego nieszczęsnego roku 1820-1822, bo na familysearch akta urodzenia są od 1826)
2) Czy możliwe, że ksiądz wpisał przez pomyłkę w akt urodzenia błędne nazwisko? Bo zgodnie z aktami urodzenia z geneteki jedyna znaleziona przeze mnie Tekla Głowacz urodziła się w 1772 roku, więc nie mogła mieć 1827 dwadzieścia parę lat-_-
Aha, żeby łatwo nie było, nie ma aktu urodzenia Tekli Kowacz -_- a przy akcie małżeństwa z Mikołajem nie ma podanych jej rodziców...
Czy macie jakieś pomysły na ten magiczny splot wydarzeń?
Z góry dziękuję za wszelkie uwagi, pomysły i pozdrawiam serdecznie.
Po kilku dniach poszukiwań postanowiłem w końcu napisać tę wiadomość i poprosić o poradę bardziej doświadczonych osób, które zajmują się genealogią dłużej niż ja (a jest ich pewnie tu od groma).
Wczoraj moje kilka dni poszukiwań i mizernego składania w całość drzewka genealogicznego przybrało nieoczekiwany punkt i musiałem zaprowadzić duuużą korektę, która ostatecznie skończyła się ostrym wjechaniem na mieliznę informacyjno-filozoficzną.
Otóż, w trakcie składania drzewka rodzinnego ze strony taty, a dokładnie jego mamy trafiłem na mały psikus.
Nie dysponując żadnymi dokumentami, a jedynie przekazami ustnymi mojej babci udało mi się złożyć małe drzewko i wszystko byłoby fajnie, gdyby nie Adam Szumielewicz, no ale od początku...
Babcia -> Jan Sz. (1895) -> Antoni Sz. (1861) -> Adam Sz. (???)
- wszystkie poniższe dane wyciągnąłem z geneteki i familysearch - parafia Wąchock-
Rodzicami Antoniego Sz. zgodnie z aktem małżeństwa z 1888 (nr 43) byli:
Adam Szumielewicz i Marianna Gradowska - niestety na familysearch brak skanów z tego okresu.
Problem pojawia się w momencie, gdy zaczynam w genetece szukać daty jego urodzin. W zakładce urodzenia mamy tylko jednego Adama Szumielewicza i data jego urodzin, to 1827 i nawet ładnie by się to zgadzało z aktami urodzeń jego dzieci, ale wtedy pojawia się kolejny problem - jako jego rodzice wpisani są Mikołaj i Tekla GŁOWACZ podczas, gdy w jego akcie małżeństwa (rok 1848 akt nr 2) z Marianną Gradowską ma wpisanych Mikołaj i Tekla KOWACZ, podobnie jak przy jego dzieciach.
Aby nie było zbyt łatwo, to przeglądając akta zgonów natrafiłem na akt zgonu Adama Sz. z 1907 roku (akt nr 76) i dopisek, że miał wtedy lat 86.
Szybka zabawa z kalkulatorem i wychodzi, że urodził się w 1821 roku +/-1 rok, rodzice się zgadzali...
Nieszczęście w tym, że na genetece nie ma żadnego Adama Szumielewicza, który urodziłby się w przedziale lat 1920-1922, a wiekowo w aktach urodzeń swoich dzieci nie zgadzałby się już tak fajnie. Przeglądałem akt urodzenia (akt nr 106) Adama Sz. z 1827 roku i rzeczywiście jak byk pisze tam Mikołaj Sz. i Tekla Głowacz, a nie Kowacz.
http://fotowrzut.pl/tmp/upload/KFKKQICKX9/1.jpg
Pytania jakie mi przychodzą w związku z tym, które chciałbym Wam zadać brzmią następująco:
1) Czy możliwe, że podczas indeksowania aktów urodzeń na portalu geneteka zostały pominięte jakieś osoby? Czy muszę brać taką ewentualność pod uwagę? (jest to parafia Wąchock, która jest zindeksowana od 1711-1916)
(niestety nie mam jak sprawdzić tego nieszczęsnego roku 1820-1822, bo na familysearch akta urodzenia są od 1826)
2) Czy możliwe, że ksiądz wpisał przez pomyłkę w akt urodzenia błędne nazwisko? Bo zgodnie z aktami urodzenia z geneteki jedyna znaleziona przeze mnie Tekla Głowacz urodziła się w 1772 roku, więc nie mogła mieć 1827 dwadzieścia parę lat-_-
Aha, żeby łatwo nie było, nie ma aktu urodzenia Tekli Kowacz -_- a przy akcie małżeństwa z Mikołajem nie ma podanych jej rodziców...
Czy macie jakieś pomysły na ten magiczny splot wydarzeń?
Z góry dziękuję za wszelkie uwagi, pomysły i pozdrawiam serdecznie.