Poszukuję osób badających historię rodziny Lewickich h. Rogala, którzy w XVI w. byli między innymi właścicielami wsi Kożany w woj. podlaskim (wieś ta istnieje do dzisiaj).
Według przekazów, które przetrwały w mojej rodzinie, niektórzy członkowie rodziny Lewickich przyjęli przydomek Kozana vel Kazana od wsi Kożany i dali w ten sposób początek rodzinie Kazanów, z której się wywodzę.
Czy ktoś z Państwa mógłby mi poradzić gdzie szukać informacji, które ewentualnie mogłyby to potwierdzić? Czy może być w tym pomocny wywód szlachectwa Lewickich?
Pozdrawiam
Bartosz
Ród Lewickich h. Rogala
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie, adamgen
Nie wiem czy znasz tę publikację.
Str 161.
http://pbc.biaman.pl/Content/31361/Tekst_5%20wiekow.pdf
TS
Str 161.
http://pbc.biaman.pl/Content/31361/Tekst_5%20wiekow.pdf
TS
-
jamiolkowski_jerzy

- Posty: 3178
- Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Podobno wszystko jest możliwe ale …. sytuacja kiedy przedstawiciele wielkiej szlachty, posesjonaci zamieniają swoje nazwisko Lewicki na Kazana byłoby przypadkiem bez precedensu. Można próbować tego dowieść - wystarczy znaleźć związki Kazanów ze znakomicie udokumentowanym rodem Lewickich w parafii juchnowieckiej. Akurat w samych Kożanach ten ród wygasł w końcówce XVII wieku ale w innych wsiach głównie Juchnowszczyźnie trwał jeszcze w wieku XIX. Potrzebne są jednak przynajmniej uprawdopodobnione dokumenty. Innej metody nie ma –będzie to tylko mitologia.
T. Sofeicz - bardzo dziękuję za link do opracowania o ziemi Juchnowieckiej.
Jerzy - też sądzę, że jest to mało prawdopodobne, ale mimo to próbuję zweryfikować tę informację, tym bardziej, że podaje ją Stanisław Oliszkiewicz w opracowaniu "Rodzina mielecka. Szkic heraldyczno-genealogiczny" (Mielec, 1930). Oliszkiewicz przygotwał swoje opracowanie po przeprowadzeniu rozmów z mielczanami, korzystał też jednak z wcześniejszych opracowań tego rodzaju, np. Kazimierza Łodzia Czarnieckiego. O ile jednak np. skoligacenie mieleckich Gołuchowskich ze słynnym rodem czy wywiedzenie Kielawów od angielskiego hrabiego Killave było dosyć naturalne - nawet jeśli nie miało rzeczywistych podstaw w wypadku mieleckich rodzin, o tyle powiązanie Kozanów vel Kazanów z Lewickimi wymagało już dużo większej wyobraźni, a zwłaszcza znajomości historii posiadanych przez nich dóbr. Albo więc Oliszkiewicz pokazał, że lubi gimnastykę intelektualną i wymyślił takie powiązanie, albo ta informacja ma jakąś podstawę, jeśli została mu przekazana przez kogoś z rodziny.
Kozanowie byli już w Mielcu w połowie XVIII w. (pierwsza znana wzmianka z 1765 r.), jeśli więc rzeczywiście jakiś syn marnotrawny opuścił Kożany i zmienił nazwisko, to musiało to nastąpić co najmniej przed tą datą).
Jerzy - też sądzę, że jest to mało prawdopodobne, ale mimo to próbuję zweryfikować tę informację, tym bardziej, że podaje ją Stanisław Oliszkiewicz w opracowaniu "Rodzina mielecka. Szkic heraldyczno-genealogiczny" (Mielec, 1930). Oliszkiewicz przygotwał swoje opracowanie po przeprowadzeniu rozmów z mielczanami, korzystał też jednak z wcześniejszych opracowań tego rodzaju, np. Kazimierza Łodzia Czarnieckiego. O ile jednak np. skoligacenie mieleckich Gołuchowskich ze słynnym rodem czy wywiedzenie Kielawów od angielskiego hrabiego Killave było dosyć naturalne - nawet jeśli nie miało rzeczywistych podstaw w wypadku mieleckich rodzin, o tyle powiązanie Kozanów vel Kazanów z Lewickimi wymagało już dużo większej wyobraźni, a zwłaszcza znajomości historii posiadanych przez nich dóbr. Albo więc Oliszkiewicz pokazał, że lubi gimnastykę intelektualną i wymyślił takie powiązanie, albo ta informacja ma jakąś podstawę, jeśli została mu przekazana przez kogoś z rodziny.
Kozanowie byli już w Mielcu w połowie XVIII w. (pierwsza znana wzmianka z 1765 r.), jeśli więc rzeczywiście jakiś syn marnotrawny opuścił Kożany i zmienił nazwisko, to musiało to nastąpić co najmniej przed tą datą).