Jeden Wincenty czy dwóch?

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

vonklinkoff

Sympatyk
Posty: 288
Rejestracja: wt 06 wrz 2011, 01:01

Jeden Wincenty czy dwóch?

Post autor: vonklinkoff »

W 1820 w Odrowazu, Salomea Kaminska, corka mularza, wychodzi za Wincentego Szczygielskiego, lokaja dworskiego (ur wg metryki slubu w 1795). W tym samym roku rodzi sie corka Jozefa Franciszka Eufemia Szczygielska.

Jozefa w 1843, w Odrowazu, wychodzi za Ignacego Wojnę, zgadza sie wiek i imie ojca, nie zgadza sie nazwisko. Nie nazywa sie Szczygielska ale Kolaczkowska.

Jej siostra Elzbieta, bierze slub w 1847. Tez nazywa sie Kolaczkowska. Nie ma jej aktu urodzenia w Odrowazu, choc zgodnie z metryka slubu tam sie powinna urodzic w 1827 (Bliżyn).

Salomea Kaminska umiera w 1853 w Odrowążu (Bliżyn) jako Salomea Kolaczkowska.

Problem jest tym wiekszy, ze brat Jozefy i Elzbiety - Teodor Kolaczkowski rodzi sie w 1825. Ale nie w parafii Odrowaz ani przyleglych, ale... w parafii Krośniewice w Lodzkim. To jest 200 km od Odrowaza. Na tamte czasy to szmat drogi... Ojcem Teodora wg metryki urodzenia jest Teodor Kołaczkowski, lat 38 (ur. ok 1787), włościanin. Nazwisko Kołaczkowski wiecej w tej parafii nie wystepuje.

Aktow zgonow ani Szczygielskiego ani Kolaczkowskiego nie znalazlem ani w Lodzkim, ani w Swietokrzyskim.

Jeden Wincenty czy dwoch? :)

Maciek
kronerhalina

Sympatyk
Mistrz
Posty: 119
Rejestracja: czw 08 lis 2012, 16:49

Jeden Wincenty czy dwóch?

Post autor: kronerhalina »

Ślub Kajetana Kołaczkowskiego s.Teodora ale czy Twojego ? /www.familysearch.org/ark:/61903/3:1:939 ... cc=1407440 Pozdrawiam Halina
vonklinkoff

Sympatyk
Posty: 288
Rejestracja: wt 06 wrz 2011, 01:01

Jeden Wincenty czy dwóch?

Post autor: vonklinkoff »

Tak, to ten, ale to niczego nie wnosi do wydarzen sprzed prawie 60 lat :)
Maciej
Du_Das

Sympatyk
Posty: 184
Rejestracja: śr 25 paź 2017, 12:34

Jeden Wincenty czy dwóch?

Post autor: Du_Das »

Fajna łamigłówka. Czy Salomea jest również matką Teodora jr.?

Michał
vonklinkoff

Sympatyk
Posty: 288
Rejestracja: wt 06 wrz 2011, 01:01

Re: Jeden Wincenty czy dwóch?

Post autor: vonklinkoff »

Du_Das pisze:Fajna łamigłówka. Czy Salomea jest również matką Teodora jr.?

Michał
Salomea jest matka Józefy, Teodora i urodzonej ok 1828 Elżbiety. Pytanie, który Wincenty jest ich ojcem :p

Maciek
Awatar użytkownika
Orlik_Ala

Sympatyk
Adept
Posty: 227
Rejestracja: pn 05 wrz 2016, 14:58

Re: Jeden Wincenty czy dwóch?

Post autor: Orlik_Ala »

U mnie miała miejsce podobna sytuacja niewyjaśnionej zmiany nazwiska Walentego, i to dwukrotnie:
Melka = Gniłech = Przysuski
w grudniu 1792 ślub bierze Walenty Melka z Julianną Mielcarz, we wsi Strzelce (parafia Brzeźnica)
w 1794 w tychże Strzelcach rodzi się Anastazja, córka Walentego i Julianny małżonków Gniłechów;
W tym okresie narodzin innej Anastazji - córki Walentego i Julianny - w Strzelcach nie odnotowano.
w 1821 w Rawie Maz (ok. 150 km od Strzelc) bierze ślub Anastazja Przysuska, córka Walentego i Julianny z Mielczarków, lat 28, według aktu znania urodzona w Strzelcach.
W 1803 w Tuszynku (ok. 90 km od Strzelc) rodzi się Konstancja, córka Walentego i Julianny z Milczarków, małżonków Przysuskich,
w 1823 Konstancja bierze ślub w Rawie Maz
w 1824 w Rawie Maz bierze ślub Antoni Przysuski, lat 27, syn Walentego i Julianny z Milczarków, wg aktu znania urodzony w parafii Brzeźnica.

Anastazja, Antoni i Konstancja to rodzeństwo, a rodzina ta osiadła ostatecznie na stałe w okolicach Rawy. Odległość 150 km okazała się do pokonania, skokami :)

Początkowo zrobiłam założenie, że być może Walenty Melka umarł zaraz po ślubie, a Julianna wyszła za mąż za Walentego Gniłecha, który również wcześnie umarł, po czym Julianna poślubiła kolejnego Walentego - Przysuskiego. Jednak po przeszukaniu dostępnych metryk oraz alegat i ich analizie doszłam do wniosku, że przy zmianie miejsca zamieszkania Walenty i jego rodzina najprawdopodobniej zmienili nazwisko. Jak widzę z lektury tego forum zmiana nazwiska zdarzała się dość często.
Tym niemniej historia ta jest nadal dla mnie zagadką i stuprocentowej pewności nie mam.

Wracając do Twojego pytania, sprawdziłabym, czy Salomea nie wyszła powtórnie za mąż za Wincentego Kołaczkowskiego. Miałam przypadek, że po śmierci pierwszego męża, dzieci z pierwszego małżeństwa były nazywane nazwiskiem drugiego męża ich matki.
Pozdrawiam, Ala
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”