Trudne poszukiwania aktu ślubu
: pt 13 lip 2018, 23:39
Historia moich poszukiwań, którą chciałbym Was zainteresować rozpoczyna się od ślubu Kacpra Jędrzejewskiego z Marianną Pawlak lat 22, urodzoną w Bronowie córką Bogumiła i Ludwiki z Kmiecików małżonków Pawlaków, który zawarli w Konopnicy, parafia Uniejów 24 maja 1875. Link do aktu ślubu poniżej.
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =1892&y=67
Aby nadmiernie nie przedłużać mojego wywodu, pominę opis tego jak trafiłem na akt notarialny, którego fotografie można obejrzeć tutaj:
https://www.dropbox.com/sh/k8grilwe5oh2 ... 7Nlsa?dl=0
Dzięki odwołaniom do tej umowy znalezionym w innych dokumentach zyskałem jednak niemal pewność, że akt dotyczy małżonków z wyżej wymienionego aktu ślubu. Umowa zaś dostarcza informacji, że matka Marianny, Ludwika po pierwszym mężu nosiła nazwisko Pilichowska.
Kolejnym celem moich poszukiwań stał się akt ślubu Bogumiła i Ludwiki z Kmiecików. Ale jego odnalezienie okazało się trudniejsze niż sądziłem, zaś finał (?) poszukiwań bardzo mnie zaskoczył.
Najpierw znalazłem akt urodzenia Marianny Pawlak w Bronowie parafia Uniejów akt 50 z 1853 roku:
https://szukajwarchiwach.pl/54/822/0/6. ... bHTCAUWx9A
Oraz, jak przypuszczam, trojga innych dzieci tej samej pary:
Szymon Pawlak s. Bogumiła Pawlaka (40) i Ludwiki z Kmiecików (40) ur. w Bronowie akt 249 1841
Józef Pawlak ur. w Bronowie akt 28 1845
Józefa Pawlak ur. w Bronowie akt 66 1848
Posuwając się dalej wstecz odnalazłem inne dzieci Bogumiła Pawlaka, ale z inną matką - Justyną z Nowaków:
Andrzej Franciszek 1822, Marianna 1827-1828, Anna 1829-1839, Stanisław 1833-1848Józefa 1837-1841, Jan 1839-1839.
W aktach tych występuję przemiennie nazwiska Pawlak i Pawlaczyk.
Oczywiście mógł to być inny Bogumił Pawlak, ale przyjąłem roboczą hipotezę, że jest to ten sam mężczyzna. Jego ślub z Justyną miał miejsce w Bronówku w parafii Uniejów w 1822 roku. Oto link do aktu:
https://szukajwarchiwach.pl/54/822/0/4. ... G1a7oXA2SQ
z którego dowiadujemy się, ze Bogumił był synem Wojciecha i Marianny z Borgulów.
Jeśli zatem moja hipoteza jest prawdziwa, to gdzieś pomiędzy rokiem 1839 a 1841 Justyna musiała by umrzeć, a Bogumił ożenić się z Ludwiką.
I faktycznie, Justyna umiera w lipcu 1839, kilka miesięcy później, w październiku, Bogumił ponownie żeni się, ale nie z Ludwiką lecz z Magdaleną Banszkiewicz. Wciąż jednak wydaje się możliwe, że pomiędzy 1839 a 1841 Bogumił ożenił się po raz kolejny. Jednak nie trafiłem na ślad kolejnego małżeństwa ani śmierci żony Bogumiła w tym okresie.
Wróćmy jeszcze na chwilę do Ludwiki i jej pierwszego męża - Pilichowskiego. Odnalazłem taką parę. W 1822 w Bronówku pobrali się Józef Pilichowski i Ludwika z Kmiecików (akt 6):
https://szukajwarchiwach.pl/54/822/0/4. ... 4vKfa38kYw
Jako, że odnajduję tu oba nazwiska Ludwiki, prawdopodobieństwo, że to ta sama, o której piszę od początku uważam za znaczne. W tym ostatnim akcie podano imiona rodziców Ludwiki - Michał i Cecylia.
W latach 1822 - 1837 Józef i Ludwika mają kilkoro dzieci, zaś 21 marca 1838, Józef umiera w Bronowie:
https://szukajwarchiwach.pl/54/822/0/6. ... 10WjWwzrvA
Zatem Ludwika, mogłaby wyjść za mąż powtórnie przed 1841 rokiem, ale mimo wysiłków, przez kilka miesięcy nie zdołałem zdobyć jej aktu ślubu, który ostatecznie potwierdziłby moją hipotezę.
Właściwie to już zacząłem wątpić, że hipoteza ta znajdzie potwierdzenie.
Aż tu nagle dziś, indeksując małżeństwa w parafii Uniejów trafiłem na taki dokument (akt 22):
https://szukajwarchiwach.pl/54/822/0/6. ... 7tO7oilzOw
Jest to akt ślubu we wsi Bronów, między Bogumiłem Pawlakiem wdowcem po Magdalenie, synem Wojciecha i Marianny Bogulaków a Ludwiką Pilichowską z Kmiecików wdową po Józefie córką Michała i Cecylii.
Zgodność z danymi poszukiwanej przeze mnie pary jest tak uderzająca, że trudno się oprzeć wrażeniu, że to jest właśnie ślub którego szukałem.
Ale akt pochodzi z roku 1855! Co tu się mogło stać, jak to wytłumaczyć? Wszystko się zgadza oprócz daty.
W akcie ślubu podane są daty i miejsca (Bronów) zgonu poprzednich małżonków wskazujące na rok zeszły - t.j. 1854, jednak takich aktów zgonu w tym roku, w parafii Uniejów nie odnotowano. Józef Pilichowski, jak wcześniej wspominałem zmarł już w 1838. Jakaś gruba pomyłka? O co tu chodzi?
Jak rozwikłać tę zagadkę? Podpowiecie mi coś?
Pozdrawiam,
Mariusz
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =1892&y=67
Aby nadmiernie nie przedłużać mojego wywodu, pominę opis tego jak trafiłem na akt notarialny, którego fotografie można obejrzeć tutaj:
https://www.dropbox.com/sh/k8grilwe5oh2 ... 7Nlsa?dl=0
Dzięki odwołaniom do tej umowy znalezionym w innych dokumentach zyskałem jednak niemal pewność, że akt dotyczy małżonków z wyżej wymienionego aktu ślubu. Umowa zaś dostarcza informacji, że matka Marianny, Ludwika po pierwszym mężu nosiła nazwisko Pilichowska.
Kolejnym celem moich poszukiwań stał się akt ślubu Bogumiła i Ludwiki z Kmiecików. Ale jego odnalezienie okazało się trudniejsze niż sądziłem, zaś finał (?) poszukiwań bardzo mnie zaskoczył.
Najpierw znalazłem akt urodzenia Marianny Pawlak w Bronowie parafia Uniejów akt 50 z 1853 roku:
https://szukajwarchiwach.pl/54/822/0/6. ... bHTCAUWx9A
Oraz, jak przypuszczam, trojga innych dzieci tej samej pary:
Szymon Pawlak s. Bogumiła Pawlaka (40) i Ludwiki z Kmiecików (40) ur. w Bronowie akt 249 1841
Józef Pawlak ur. w Bronowie akt 28 1845
Józefa Pawlak ur. w Bronowie akt 66 1848
Posuwając się dalej wstecz odnalazłem inne dzieci Bogumiła Pawlaka, ale z inną matką - Justyną z Nowaków:
Andrzej Franciszek 1822, Marianna 1827-1828, Anna 1829-1839, Stanisław 1833-1848Józefa 1837-1841, Jan 1839-1839.
W aktach tych występuję przemiennie nazwiska Pawlak i Pawlaczyk.
Oczywiście mógł to być inny Bogumił Pawlak, ale przyjąłem roboczą hipotezę, że jest to ten sam mężczyzna. Jego ślub z Justyną miał miejsce w Bronówku w parafii Uniejów w 1822 roku. Oto link do aktu:
https://szukajwarchiwach.pl/54/822/0/4. ... G1a7oXA2SQ
z którego dowiadujemy się, ze Bogumił był synem Wojciecha i Marianny z Borgulów.
Jeśli zatem moja hipoteza jest prawdziwa, to gdzieś pomiędzy rokiem 1839 a 1841 Justyna musiała by umrzeć, a Bogumił ożenić się z Ludwiką.
I faktycznie, Justyna umiera w lipcu 1839, kilka miesięcy później, w październiku, Bogumił ponownie żeni się, ale nie z Ludwiką lecz z Magdaleną Banszkiewicz. Wciąż jednak wydaje się możliwe, że pomiędzy 1839 a 1841 Bogumił ożenił się po raz kolejny. Jednak nie trafiłem na ślad kolejnego małżeństwa ani śmierci żony Bogumiła w tym okresie.
Wróćmy jeszcze na chwilę do Ludwiki i jej pierwszego męża - Pilichowskiego. Odnalazłem taką parę. W 1822 w Bronówku pobrali się Józef Pilichowski i Ludwika z Kmiecików (akt 6):
https://szukajwarchiwach.pl/54/822/0/4. ... 4vKfa38kYw
Jako, że odnajduję tu oba nazwiska Ludwiki, prawdopodobieństwo, że to ta sama, o której piszę od początku uważam za znaczne. W tym ostatnim akcie podano imiona rodziców Ludwiki - Michał i Cecylia.
W latach 1822 - 1837 Józef i Ludwika mają kilkoro dzieci, zaś 21 marca 1838, Józef umiera w Bronowie:
https://szukajwarchiwach.pl/54/822/0/6. ... 10WjWwzrvA
Zatem Ludwika, mogłaby wyjść za mąż powtórnie przed 1841 rokiem, ale mimo wysiłków, przez kilka miesięcy nie zdołałem zdobyć jej aktu ślubu, który ostatecznie potwierdziłby moją hipotezę.
Właściwie to już zacząłem wątpić, że hipoteza ta znajdzie potwierdzenie.
Aż tu nagle dziś, indeksując małżeństwa w parafii Uniejów trafiłem na taki dokument (akt 22):
https://szukajwarchiwach.pl/54/822/0/6. ... 7tO7oilzOw
Jest to akt ślubu we wsi Bronów, między Bogumiłem Pawlakiem wdowcem po Magdalenie, synem Wojciecha i Marianny Bogulaków a Ludwiką Pilichowską z Kmiecików wdową po Józefie córką Michała i Cecylii.
Zgodność z danymi poszukiwanej przeze mnie pary jest tak uderzająca, że trudno się oprzeć wrażeniu, że to jest właśnie ślub którego szukałem.
Ale akt pochodzi z roku 1855! Co tu się mogło stać, jak to wytłumaczyć? Wszystko się zgadza oprócz daty.
W akcie ślubu podane są daty i miejsca (Bronów) zgonu poprzednich małżonków wskazujące na rok zeszły - t.j. 1854, jednak takich aktów zgonu w tym roku, w parafii Uniejów nie odnotowano. Józef Pilichowski, jak wcześniej wspominałem zmarł już w 1838. Jakaś gruba pomyłka? O co tu chodzi?
Jak rozwikłać tę zagadkę? Podpowiecie mi coś?
Pozdrawiam,
Mariusz