Ryglówny czy Rygielówny?
: sob 21 lip 2018, 00:06
Dobry wieczór,
Zakładam kolejny wątek ponieważ, żeby w miarę logicznie przedstawić to co już mam i to czego szukam muszę członków rodziny Rygiel opisać każdego z osobna. Jeżeli bezwiednie wprowadzam przez to chaos na forum to proszę o upomnienie Smile
Jan, o którym już dziś pisałam, był człowiekiem wykształconym, ukończył Uniwersytet Krakowski, wzmianki, a nawet dłuższe teksty o nim znalazłam m.in. w Kurjerze Lwowskim, Kuryerze Rzeszowskim, Głosie Rzeszowskim. Wykształcenie i 40 letni staż pracy w rzeszowskich i lwowskich szkołach, spowodowało, że sporo informacji zostało zapisanych. Dużo mniejsze nadzieje i praktycznie w tym momencie znikome informacje mam na temat jego 5 córek. No właśnie panny Ryglówny czy Rygielówny. W internetowych zasobach znalazłam wzmianki o 3 z 5 sióstr. Jest wzmianka o najstarszej Janinie Ryglównie, Irenie Ryglównie i najmłodszej Kamili Ryglównie.
Z córkami Jana i Eugenii jest problem, bo 4 oprócz prababki mojego męża umarły bezdzietnie, 3 zmarły pewnie w latach 50-60, jedna w trakcie I wojny światowej. Liczę(może naiwnie), że ktoś z forumowiczów, internautów słyszał w opowieściach lub znał osobiście kogoś o nazwisku Rygiel, może to moje pisanie kiedyś do kogoś takiego trafi. Na to liczę. Tymczasem napiszę to co już do tej pory udało mi się ustalić na temat Janiny(niestety niewiele):
Janina(na zdjęciu z 1895 szacowałabym, że ma ok.15 lat)więc przybliżony rok ur.1880, miejsce prawdopodobnie Rzeszów. Mam jej zdjęcie z czasu kiedy już była dojrzałą kobietą. Wczoraj znalazłam 2 wzmianki:
1910-nauczycielka w 4-klasowej pospolitej żeńskiej szkole im. Mikołaja Reya
1913-naucz.Jabłonowskich 10a
Jest też wymieniona jako działaczka lwowskiego Związku Równouprawnienia Kobiet
Może rzeczywiście poszła w ślady ojca i była nauczycielką. Nie słyszałam o tym z opowieści babci.
Wiem tylko tyle, że Janina żyła we Lwowie, tam jest pochowana na Cmentarzu Łyczakowskim.
Agata
Zakładam kolejny wątek ponieważ, żeby w miarę logicznie przedstawić to co już mam i to czego szukam muszę członków rodziny Rygiel opisać każdego z osobna. Jeżeli bezwiednie wprowadzam przez to chaos na forum to proszę o upomnienie Smile
Jan, o którym już dziś pisałam, był człowiekiem wykształconym, ukończył Uniwersytet Krakowski, wzmianki, a nawet dłuższe teksty o nim znalazłam m.in. w Kurjerze Lwowskim, Kuryerze Rzeszowskim, Głosie Rzeszowskim. Wykształcenie i 40 letni staż pracy w rzeszowskich i lwowskich szkołach, spowodowało, że sporo informacji zostało zapisanych. Dużo mniejsze nadzieje i praktycznie w tym momencie znikome informacje mam na temat jego 5 córek. No właśnie panny Ryglówny czy Rygielówny. W internetowych zasobach znalazłam wzmianki o 3 z 5 sióstr. Jest wzmianka o najstarszej Janinie Ryglównie, Irenie Ryglównie i najmłodszej Kamili Ryglównie.
Z córkami Jana i Eugenii jest problem, bo 4 oprócz prababki mojego męża umarły bezdzietnie, 3 zmarły pewnie w latach 50-60, jedna w trakcie I wojny światowej. Liczę(może naiwnie), że ktoś z forumowiczów, internautów słyszał w opowieściach lub znał osobiście kogoś o nazwisku Rygiel, może to moje pisanie kiedyś do kogoś takiego trafi. Na to liczę. Tymczasem napiszę to co już do tej pory udało mi się ustalić na temat Janiny(niestety niewiele):
Janina(na zdjęciu z 1895 szacowałabym, że ma ok.15 lat)więc przybliżony rok ur.1880, miejsce prawdopodobnie Rzeszów. Mam jej zdjęcie z czasu kiedy już była dojrzałą kobietą. Wczoraj znalazłam 2 wzmianki:
1910-nauczycielka w 4-klasowej pospolitej żeńskiej szkole im. Mikołaja Reya
1913-naucz.Jabłonowskich 10a
Jest też wymieniona jako działaczka lwowskiego Związku Równouprawnienia Kobiet
Może rzeczywiście poszła w ślady ojca i była nauczycielką. Nie słyszałam o tym z opowieści babci.
Wiem tylko tyle, że Janina żyła we Lwowie, tam jest pochowana na Cmentarzu Łyczakowskim.
Agata