Metryka zgonu 1763 OK
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
jackowski11

- Posty: 172
- Rejestracja: czw 04 mar 2010, 16:27
Metryka zgonu 1763 OK
Dzień dobry,
Bardzo proszę o dokładne przetłumaczenie metryki zgonu nr.1.
Osoba to Marcin Kraśnicki cześnik/podczaszy brzezinski
https://www.fotosik.pl/zdjecie/830a265aec75fc99
Dziękuję
Jacek
Bardzo proszę o dokładne przetłumaczenie metryki zgonu nr.1.
Osoba to Marcin Kraśnicki cześnik/podczaszy brzezinski
https://www.fotosik.pl/zdjecie/830a265aec75fc99
Dziękuję
Jacek
Ostatnio zmieniony sob 21 lip 2018, 23:17 przez jackowski11, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Andrzej75

- Posty: 15149
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Tłumaczenie na pewno nie będzie "dokładne", bo mam same wątpliwości co do poszczególnych sformułowań tego tekstu (który zresztą nie jest metryką zgonu). Ale ogólny sens jest jasny.
8 II za sprawą dobroczyńcy [1], wielmożnego Marcina Kraśnickiego, cześnika brzezińskiego, pochowano kości w kościele, przy ścianie, czyli murze [2] korpusu nawowego [3], w samym rogu.
[1] benefactorem agente — ma to chyba znaczyć 'działający jako dobroczyńca'
[2] majoris chori ad parietem seu murum — ma to chyba znaczyć to samo co "ad parietem seu murum majoris chori"
[3] chorus major — ma to chyba znaczyć 'korpus nawowy'; w przeciwieństwie do "chorus minor" (prezbiterium)
8 II za sprawą dobroczyńcy [1], wielmożnego Marcina Kraśnickiego, cześnika brzezińskiego, pochowano kości w kościele, przy ścianie, czyli murze [2] korpusu nawowego [3], w samym rogu.
[1] benefactorem agente — ma to chyba znaczyć 'działający jako dobroczyńca'
[2] majoris chori ad parietem seu murum — ma to chyba znaczyć to samo co "ad parietem seu murum majoris chori"
[3] chorus major — ma to chyba znaczyć 'korpus nawowy'; w przeciwieństwie do "chorus minor" (prezbiterium)
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
-
jackowski11

- Posty: 172
- Rejestracja: czw 04 mar 2010, 16:27
Panie Andrzeju,
bardzo dziękuje za pomoc i tłumaczenie. O to właśnie chodziło. Domyslalem się że chodzi o miejsce pochówku.
To miejsce ja widze jako" majoni chori" a wiec trzymając się Pana tłumaczenia bedzie to nawa kościoła. Tylko że nic nie wiem o kryptach w tej cześci kościoła.
To jednak chyba jest metryka zgony. Przesyłam zdjecie całej karty, na genealogach jest ta księga zindeksowana, lecz bez szczegółów i skanu. Wspomniany Kraśnicki był właścicielem Gledzianowa w parafii Witońskiej. I zapewne tu w kościele spoczął. I co ciekawe to jest jedyna karta zgonów z 1763 r. Następne rozpoczynają sie od 1765 r.
https://www.fotosik.pl/zdjecie/db04efb60c840dfb
Na karcie wstecz jest opisana wizytacja kościoła z krótkim inwentarzem. A na następnej karcie właśnie zaczynają się zgony.
Jeszcze raz bardzo dziękuje.
Jacek
bardzo dziękuje za pomoc i tłumaczenie. O to właśnie chodziło. Domyslalem się że chodzi o miejsce pochówku.
To miejsce ja widze jako" majoni chori" a wiec trzymając się Pana tłumaczenia bedzie to nawa kościoła. Tylko że nic nie wiem o kryptach w tej cześci kościoła.
To jednak chyba jest metryka zgony. Przesyłam zdjecie całej karty, na genealogach jest ta księga zindeksowana, lecz bez szczegółów i skanu. Wspomniany Kraśnicki był właścicielem Gledzianowa w parafii Witońskiej. I zapewne tu w kościele spoczął. I co ciekawe to jest jedyna karta zgonów z 1763 r. Następne rozpoczynają sie od 1765 r.
https://www.fotosik.pl/zdjecie/db04efb60c840dfb
Na karcie wstecz jest opisana wizytacja kościoła z krótkim inwentarzem. A na następnej karcie właśnie zaczynają się zgony.
Jeszcze raz bardzo dziękuje.
Jacek
-
Andrzej75

- Posty: 15149
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Na Boga — czyjego zgonu? Kości?jackowski11 pisze:To jednak chyba jest metryka zgony
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
-
jackowski11

- Posty: 172
- Rejestracja: czw 04 mar 2010, 16:27
-
Andrzej75

- Posty: 15149
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Kości (bez cudzysłowu) zostały pochowane w kościele dzięki dobroczyńcy, wielmożnemu Marcinowi Kraśnickiemu, cześnikowi brzezińskiemu.
Tak więc nie jest to akt zgonu — zapis dotyczy złożenia do ossuarium kości dawno już zmarłych osób, a nie pochówku ciała dopiero co zmarłej osoby, dla której należałoby spisać odpowiedni akt zgonu.
Tak więc nie jest to akt zgonu — zapis dotyczy złożenia do ossuarium kości dawno już zmarłych osób, a nie pochówku ciała dopiero co zmarłej osoby, dla której należałoby spisać odpowiedni akt zgonu.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
-
jackowski11

- Posty: 172
- Rejestracja: czw 04 mar 2010, 16:27
Dziekuje za wyjasnienie
Ciekawe skąd mogly pochodzic te kosc?
Cmentarz przy ksciele "funkcjonowal" jeszcze przynajmnie do 1840 roku, a niektore pochowki i pomniki zachwaly sie jak pamietam nawet do ok. 1950 roku.
Kiedys przy kosciele byl szpital, ale pochowek w kosciele nalezal raczej do szlachetnie urodzonych?
Moze Pan jakis pomysl?
Dziekuje za pomoc
Jacek
Ciekawe skąd mogly pochodzic te kosc?
Cmentarz przy ksciele "funkcjonowal" jeszcze przynajmnie do 1840 roku, a niektore pochowki i pomniki zachwaly sie jak pamietam nawet do ok. 1950 roku.
Kiedys przy kosciele byl szpital, ale pochowek w kosciele nalezal raczej do szlachetnie urodzonych?
Moze Pan jakis pomysl?
Dziekuje za pomoc
Jacek
-
Andrzej75

- Posty: 15149
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
No i właśnie dlatego, że funkcjonował, a jego obszar był ograniczony, trzeba było zrobić miejsce na nowe pochówki — przekopując stare groby ziemne (albo opróżniając krypty w kościele), zbierając kości i umieszczając je we wspólnym grobie.jackowski11 pisze:Cmentarz przy ksciele "funkcjonowal" jeszcze przynajmnie do 1840 roku, a niektore pochowki i pomniki zachwaly sie jak pamietam nawet do ok. 1950 roku.
A dokonano tego na koszt Marcina Kraśnickiego.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
-
jackowski11

- Posty: 172
- Rejestracja: czw 04 mar 2010, 16:27
-
jackowski11

- Posty: 172
- Rejestracja: czw 04 mar 2010, 16:27
-
Andrzej75

- Posty: 15149
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Tak, odczytałem, teraz.jackowski11 pisze:Panie Andrzeju,
Czy odczytal Pan wiadomosc wyslana na skrzynke na portalu?
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043