Strona 1 z 1

Listy

: sob 23 sty 2010, 15:48
autor: jerkre
Witam
Mam pytanie do bardziej doświadczonych geneaologów;
Napisałem list do wnuka kompana (mojego dziadka) z podróży za wielką wode.
Jaką mam szansę że na ten list odpisze.

pozdrawiam
Jurek

Listy

: sob 23 sty 2010, 16:25
autor: Wladyslaw_Moskal
Jurek,

jak "babcia wrozyla na dwoje", masz albo zero szans [brak odpisu], albo 100 %, jesli odpisze.
Zalezy, jak ciekawie napisales ten list [zakladam, ze po angielsku], dalej zalezy, czy wnuk cos wie o dziadku,
czy adres jest poprawny.
Zasady prywatnosci sa specyficznie postrzegane w USA, czasem sa "tajne", czasem historia rodziny jest "wstydliwa",
wiec mozesz nie dostac odpowiedzi w obawie o nastepne, dociekliwe pytania.

Czyli jest tak samo jak w Polsce pomiedzy rodzina.

Pozdrawiam,
Wladyslaw

Listy

: ndz 24 sty 2010, 22:20
autor: jerkre
Władysławie masz rację

Sam długo zastanawiałem się czy w ogóle napisać ten list.
Szanse dawałem sobie 1:100
Adres oczywiście poprawny brak zwrotki.
Chyba zabraknie mu odwagi aby odpisać, tak jak kiedyś jego dziadkowi.
???

Dzięki za słowo ???
Pozdrawiam serdecznie
Jurek