Strona 1 z 1

Dostęp do akt sądowych

: wt 02 paź 2018, 11:31
autor: Krystyna_Zaleska
W nawiązaniu do poprzednich postów w tym temacie-ciąg dalszy poszukiwań informacji o pradziadku Walentym Kalota.
akt urodzenia nr 14 (św.Antoni-1901 r.)
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =1&x=0&y=0
dopisek o prostowaniu nazwiska -rozumiem,że korespondencja z parafią
św.Antoniego powinna być w zespole 3190 sygnatura 67(św.Antoni 1933)
akt ślubu nr 80 (św.Augustyn-1926 r.)
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =1&x=0&y=0
jest sygnatura akt sądowych sprawy z 1932 roku,ale wpis zrobiony
21.04.1953 roku (?)
Jeżeli akta sprawy zachowały się to powinny być w zespole 639 w APW,
czy w Sądzie?

pozdrawiam
Krystyna

Dostęp do akt sądowych

: wt 02 paź 2018, 13:00
autor: Sroczyński_Włodzimierz
ano zrobiony w 53
wniosek mógł (złożony w 33?) dotyczyć mógł tylko AU, a mógł wszystkich, a został w 33 tylko w urodzeniach 1901, albo tylko w duplikacie
ciekawe może być co w 1953 skłoniło do umieszczenia wzmianki, bo "tak z samo z siebie - ktoś w USC sprawdzał czy są wszystkie i jak nie ma - dopisywał" nie wierzę
coś musiało się zadziać (wniosek o odpis M czymś spowodowany) bezpośrednio przez umieszczeniem wzmianki

: wt 02 paź 2018, 15:01
autor: Krystyna_Zaleska
Usiłuję to rozwikłać i myślę tak:Leon bierze ślub w 1926 roku i pewnie wtedy
dowiaduje się że nazwisko w aktach brzmi inaczej,ale dopiero w 1932 roku
występuje o sprostowanie (?).Wiem że miał 2 synów-czy już byli na świecie?
Akta na pewno wtedy są w sądzie,w 1933 procedura kończy się adnotacją w
akcie urodzenia-a dokumenty sprawy nr....leżą w archiwum sądu.
Z dalszej historii rodziny nie wiem prawie nic-tylko 1)jesienią 1944 roku
przychodzi na adres nieżyjącego już Stefana Kaloty kartka z Berlina,że
wysiedleni z Warszawy (nie wiem kto) znajdują się w tragicznej sytuacji.
2)latem 1945 roku pojawia się ktoś z kartką z nazwiskiem dziadka Stefana-
prosząc o pomoc dla przebywającego w sanatorium gruźliczym jednego z
synów Leona Kaloty.Na tym kontakty się urywają.
Komu w 1953 roku potrzebny był akt M z prostowaniem nazwiska ?
Włodku masz rację wniosek z 1953 mógł dotyczyć też AU z 1901 r
mogło przecież chodzić np o odtworzenie dokumentów (sam Leon?któryś
z synów ?)
Wniosek :na pewno w 1953 roku żył ktoś z tej rodziny mojego dziadka !
i może warto sprawdzić w zespole 639 czy nie zachowały się akta z 1932 r

dziękuję i pozdrawiam
Krystyna

PS.Włodku dziękuję za AGAD w wątku kls młodzieszyn ten Stanisław to
pewnie jakiś krewny Walentego Kaloty,ale ich jest tam całe mrowie.
Usiłuję jakoś pogrupować w rodziny na bazie metryk i geneteki i może
złapać nitkę ale na razie nic.