Strona 1 z 1

Wiadomość radiowa we wrześniu 1939 roku.

: pt 26 paź 2018, 22:39
autor: loreii
Ostatnio otrzymałam pewne dokumenty z 1949 i 1950 roku dotyczace poszukiwań mojego pradziadka.Są to wnioski poszukiwawcze wysyłane przez babcię do rumuńskiego,brytyjskiego i polskiego Czerwonego Krzyża.
Jest tam wzmianka że zaginiony 10.09.39 przekroczył granicę polsko-rumuńską i nadał drogą radiową wiadomość do domu.

Czy to wogóle było możliwe ? Wysłanie takiej wiadomości przez zwykłego żołnierza ?

Wiadomość radiowa we wrześniu 1939 roku.

: pt 26 paź 2018, 22:42
autor: Sroczyński_Włodzimierz
tak
choć to raczej wyjątek nie zasada

a nie zdziwiło Cię, że DZIESIĄTEGO września?

Re: Wiadomość radiowa we wrześniu 1939 roku.

: pt 26 paź 2018, 22:52
autor: loreii
Sroczyński_Włodzimierz pisze:tak
choć to raczej wyjątek nie zasada

a nie zdziwiło Cię, że DZIESIĄTEGO września?
No tak zwróciłam na to uwagę.
Babcia mogła się pomylić,wnioski wysyłała 10 lat po zaginięciu ojca.Akolwiek date uparcie powtarza w kilku wnioskach na przestrzeni dwóch lat.

Re: Wiadomość radiowa we wrześniu 1939 roku.

: pt 26 paź 2018, 23:01
autor: Sroczyński_Włodzimierz
No to wypadałoby zbadać, żołnierze jakich jednostek (nie "które jednostki") mogli być 10 września w Rumunii, co nawiązuje do sformułowania "zwykły żołnierz" zawartego w pytaniu

Re: Wiadomość radiowa we wrześniu 1939 roku.

: pt 26 paź 2018, 23:04
autor: loreii
Sroczyński_Włodzimierz pisze:No to wypadałoby zbadać, żołnierze jakich jednostek (nie "które jednostki") mogli być 10 września w Rumunii, co nawiązuje do sformułowania "zwykły żołnierz" zawartego w pytaniu
Zwykły żołnierz czyli nie mialam na myśli generała,kapitana itp.Pradziadek prawdopodobnie był st.sierżantem.

Re: Wiadomość radiowa we wrześniu 1939 roku.

: pt 26 paź 2018, 23:08
autor: Sroczyński_Włodzimierz
1. to nie jest zwykły żołnierz
2. nie każdy nieoficer mniej zwykły od kapitanów:) a st, sierżant to b. wysoko - świadczy o specjaliście wysokiej klasy, ale bez studiów..prosta rezerwa? czy zawodowy?

Re: Wiadomość radiowa we wrześniu 1939 roku.

: pt 26 paź 2018, 23:11
autor: loreii
No ja się nie znam,zawsze mi się wydawało że to jakiś niski szczebel...
Nie wiem czy i jakie studia kończył,nigdy nie udało mi się tego odszukać.
Wiem tylko że przez lata służył w kancelarii 10 SO w Przemyślu.Ale jako kto ?
Rodzinne legendy podają że był szefem a kancelaria była tajna.Ale to chyba można włożyć między bajki :)

: pt 26 paź 2018, 23:26
autor: slawek_krakow
10 SO? Szpital Okręgowy? Sąd Okręgowy? W Przemyślu prawie wszystko miało numer 10 :)

: pt 26 paź 2018, 23:27
autor: loreii
slawek_krakow pisze:10 SO? Szpital Okręgowy? Sąd Okręgowy? W Przemyślu prawie wszystko miało numer 10 :)
Szpital Okręgowy :)

: pt 26 paź 2018, 23:46
autor: Sroczyński_Włodzimierz
kancelista by wiadomości nie przesłał?:)
i pewnie z kompanii (lub niżej) obsługi sztabu:)

: pt 26 paź 2018, 23:57
autor: loreii
Sroczyński_Włodzimierz pisze:kancelista by wiadomości nie przesłał?:)
i pewnie z kompanii (lub niżej) obsługi sztabu:)
No tak,w sumie logiczne :)
Pytanie gdzie szukać informacji o takim sztabie czy kompanii.
Personel 10 SO(więc chyba i kancelaria) do 10 września przebywał w Przemyślu,potem udał się pod Lwów a w końcu po 17 wrzesnia został internowany na Węgrzech.A ten się niby do Rumunii zawieruszył :?:

Re: Wiadomość radiowa we wrześniu 1939 roku.

: sob 27 paź 2018, 17:05
autor: loreii
Sroczyński_Włodzimierz pisze:No to wypadałoby zbadać, żołnierze jakich jednostek (nie "które jednostki") mogli być 10 września w Rumunii, co nawiązuje do sformułowania "zwykły żołnierz" zawartego w pytaniu
Jego stanowisko na rok 1937 brzmiało podoficer kancelaryjny.Teraz odszukałam wśród dokumentów.

Re: Wiadomość radiowa we wrześniu 1939 roku.

: ndz 28 paź 2018, 17:43
autor: termos
Naczelny wódz wojsk Polski przekroczył granicę z Rumunią 17 września. Ale może wcześniej jakieś wojska też przekroczyły tę granicę. Polska miała sojuszniczy układ z Rumunią o swobodzie przemieszczania się do Francji. Nie wiem, czy ma to jakiś związek ze sprawą, ale z wrześniem 1939 tak właśnie Rumunia mi się kojarzy
pozdrawiam
Teresa