Wiszniewski Gustaw aptekarz z Ogrodzieńca.
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- Małgorzata_Kulwieć

- Posty: 1837
- Rejestracja: czw 16 lut 2012, 16:51
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Wiszniewski Gustaw aptekarz z Ogrodzieńca.
Witam serdecznie i prosze o pomoc w rozwikłaniu zagadki.
Otóż w 1908 r w Ogrodzieńcu (śląskie) aptekarzowi Gustawowi Wiszniewskiemu rodzi sie syn i otrzymuje na chrzcie imiona Eugeniusz Ryszard.
W 1927r kończy liceum T. Czackiego w Warszawie, następnie wstępuje na Politechnikę W-wską na wydział Inzynierii wodnej. Kończy ją w 1936r i pracuje w Stanisławowie. a potem w Białymstoku. Bierze udział w Wojnie 1939r i dostaje się do niewoli, którą spędza w oflagu w Woldenbergu. Po wojnie zaczyna pracę w Białymstoku, a potem od 1848 w Warszawie. Cały czas związany jest z gospodarką wodną. W międzyczasie żeni się z Ireną z Sienkiewiczów. Umiera w 1987r w Warszawie.
I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to że przez całe życie Eugeniusz występuje pod nazwiskiem Kulwieć. I jego zona tez nosi to nazwisko.
Odkryłam niedawno, że Eugeniusz został przysposobiony (takie słowa są użyte w posiadanych dokumentach) przez Konstantego Kulwiecia. Nie mam dokumentów sądowych o przysposobieniu i nie wiem kiedy sie to stało, a mam jedynie informację o decyzji sądu w Wilnie z 1924r (Eugeniusz miał wówczas 16 lat) aby dopisać przy akcie urodzenia, że został przysposobiony i otrzymał nazwisko Kulwieć.
I dalej wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że Eugeniusz używał nazwiska ojca przysposobiającego Kulwieć, ale jako imię ojca w dokumentach miał wpisane Gustaw.
Co ciekawsze biologiczny ojciec - Gustaw Wiszniewski chyba żył jeszcze w 1932r - bo znalazłam Obwieszczenie o utworzeniu apteki Gustawa Wiszniewskiego w Blachowni.
Jeżeli ojciec żył, to jak Konstanty mógł przysposobić Eugeniusza? Prawo na to pozwalało?
I dlaczego Eugeniusz podawał nazwisko Kulwieć, ale imię ojca Gustaw? Trochę to chyba dziwne.
Niewiele z tego rozumiem.
Może ktoś obraca się genealogicznie w rejonie Ogrodzieńca i wie cokolwiek na temat aptekarza Wiszniewskiego?
A może ktoś miał podobną sprawe i posiadł wiedzę, której mi brakuje i będzie umiał mi tę zawiłość wytłumaczyć? Będę wdzięczna.
Otóż w 1908 r w Ogrodzieńcu (śląskie) aptekarzowi Gustawowi Wiszniewskiemu rodzi sie syn i otrzymuje na chrzcie imiona Eugeniusz Ryszard.
W 1927r kończy liceum T. Czackiego w Warszawie, następnie wstępuje na Politechnikę W-wską na wydział Inzynierii wodnej. Kończy ją w 1936r i pracuje w Stanisławowie. a potem w Białymstoku. Bierze udział w Wojnie 1939r i dostaje się do niewoli, którą spędza w oflagu w Woldenbergu. Po wojnie zaczyna pracę w Białymstoku, a potem od 1848 w Warszawie. Cały czas związany jest z gospodarką wodną. W międzyczasie żeni się z Ireną z Sienkiewiczów. Umiera w 1987r w Warszawie.
I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to że przez całe życie Eugeniusz występuje pod nazwiskiem Kulwieć. I jego zona tez nosi to nazwisko.
Odkryłam niedawno, że Eugeniusz został przysposobiony (takie słowa są użyte w posiadanych dokumentach) przez Konstantego Kulwiecia. Nie mam dokumentów sądowych o przysposobieniu i nie wiem kiedy sie to stało, a mam jedynie informację o decyzji sądu w Wilnie z 1924r (Eugeniusz miał wówczas 16 lat) aby dopisać przy akcie urodzenia, że został przysposobiony i otrzymał nazwisko Kulwieć.
I dalej wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że Eugeniusz używał nazwiska ojca przysposobiającego Kulwieć, ale jako imię ojca w dokumentach miał wpisane Gustaw.
Co ciekawsze biologiczny ojciec - Gustaw Wiszniewski chyba żył jeszcze w 1932r - bo znalazłam Obwieszczenie o utworzeniu apteki Gustawa Wiszniewskiego w Blachowni.
Jeżeli ojciec żył, to jak Konstanty mógł przysposobić Eugeniusza? Prawo na to pozwalało?
I dlaczego Eugeniusz podawał nazwisko Kulwieć, ale imię ojca Gustaw? Trochę to chyba dziwne.
Niewiele z tego rozumiem.
Może ktoś obraca się genealogicznie w rejonie Ogrodzieńca i wie cokolwiek na temat aptekarza Wiszniewskiego?
A może ktoś miał podobną sprawe i posiadł wiedzę, której mi brakuje i będzie umiał mi tę zawiłość wytłumaczyć? Będę wdzięczna.
pozdrawiam
Małgorzata_Kulwieć
Szukam wszelkich informacji o: wszystkich Kulwiec(i)ach; Babińskich i Steckich z Lubelszczyzny, Warszawy, Włocławka i Turku; Sadochach i Knapach z okolic Mińska Maz.
Małgorzata_Kulwieć
Szukam wszelkich informacji o: wszystkich Kulwiec(i)ach; Babińskich i Steckich z Lubelszczyzny, Warszawy, Włocławka i Turku; Sadochach i Knapach z okolic Mińska Maz.
- Krystyna.waw

- Posty: 5530
- Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
- Podziękował: 3 times
Palcem na wodzie.
1908 - 1924 Gustawa Wiszniewski cały czas jest na Śląsku?
1924 - jego syn jest w Wilnie.
1920-22 to bardzo niespokojny okres wokół Wilna. Młody uciekł z domu powojować? Konstanty Kulwieć w Wilnie się nim zaopiekował, żeby chłopak do sierocińca/w złe towarzystwo nie trafił?
1908 - 1924 Gustawa Wiszniewski cały czas jest na Śląsku?
1924 - jego syn jest w Wilnie.
1920-22 to bardzo niespokojny okres wokół Wilna. Młody uciekł z domu powojować? Konstanty Kulwieć w Wilnie się nim zaopiekował, żeby chłopak do sierocińca/w złe towarzystwo nie trafił?
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
- Małgorzata_Kulwieć

- Posty: 1837
- Rejestracja: czw 16 lut 2012, 16:51
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Teoretycznie możliwe, ale nie wydaje mi się zeby tak od razu przysposabiał i na dokładkę zmieniał nazwisko chłopakowi. A poza tym dlaczego chłopak ma na nazwisko Kulwieć ale imię podaje swego biologicznego ojca? To przysposobienie polegało tylko na zmianie nazwiska Eugeniusza?
Znalazłam akt ślubu siostry Eugeniusza Anny w Warszawie w 1931r, w którym podano iż urodziła się w Carycynie, a akt urodzenia spisano w 1908 r. w Ogrodzieńcu. W czasie ślubu ma lat 24, czyli powinna się urodzić w 1907r. W akcie tym podano iż Gustaw mieszka w Rozprzy pow. piotrkowskiego.
Znalazłam akt ślubu siostry Eugeniusza Anny w Warszawie w 1931r, w którym podano iż urodziła się w Carycynie, a akt urodzenia spisano w 1908 r. w Ogrodzieńcu. W czasie ślubu ma lat 24, czyli powinna się urodzić w 1907r. W akcie tym podano iż Gustaw mieszka w Rozprzy pow. piotrkowskiego.
pozdrawiam
Małgorzata_Kulwieć
Szukam wszelkich informacji o: wszystkich Kulwiec(i)ach; Babińskich i Steckich z Lubelszczyzny, Warszawy, Włocławka i Turku; Sadochach i Knapach z okolic Mińska Maz.
Małgorzata_Kulwieć
Szukam wszelkich informacji o: wszystkich Kulwiec(i)ach; Babińskich i Steckich z Lubelszczyzny, Warszawy, Włocławka i Turku; Sadochach i Knapach z okolic Mińska Maz.
- Krystyna.waw

- Posty: 5530
- Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
- Podziękował: 3 times
Gustaw Wiszniewski taki ruchliwy był, czy tylko żona się przemieszczała?
1907 Carycyn
1908 Ogrodzieniec
Drogi Gustawa i Konstantego gdzieś się przecięły? Może podobny zawód mieli?
Przy założeniu, że to koledzy gdybania ciąg dalszy.
1924. Młody wdał się w jakąś aferę, konspirację i grunt zaczyna mu się palić pod nogami,. A Konstanty ma we Lwowie znajomego/kuzyna sędziego.
Najszybsza droga do wyrobienia mocnych, bo prawdziwych papierów na inne nazwisko to przysposobienie. Z nowymi dokumentami wyprawia chłopaka do Warszawy, gdzie nikt go nie zna i w dużym mieście łatwiej się zgubić. Uff
1907 Carycyn
1908 Ogrodzieniec
Drogi Gustawa i Konstantego gdzieś się przecięły? Może podobny zawód mieli?
Przy założeniu, że to koledzy gdybania ciąg dalszy.
1924. Młody wdał się w jakąś aferę, konspirację i grunt zaczyna mu się palić pod nogami,. A Konstanty ma we Lwowie znajomego/kuzyna sędziego.
Najszybsza droga do wyrobienia mocnych, bo prawdziwych papierów na inne nazwisko to przysposobienie. Z nowymi dokumentami wyprawia chłopaka do Warszawy, gdzie nikt go nie zna i w dużym mieście łatwiej się zgubić. Uff
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
- Małgorzata_Kulwieć

- Posty: 1837
- Rejestracja: czw 16 lut 2012, 16:51
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Dzięki Ci Krysiu za wspólne ze mną myślenie o losach Eugeniusza.
Nie wiem nic o żonie Gustawa, poza tym że podczas ślubu Anny Jadwigi w 1931r już nie żyła.
Nie wiem co Gustaw Wiszniewski robił w Carycynie. Miał w 1907roku 26 lat, może tam studiował, albo był w wojsku?
Z Konstantym różnili się profesją - Gustaw był aptekarzem, a Konstanty w roku 1915 był pomocnikiem inspektora celnego w Wilnie, a już w 1922 Inspektorem Ministerstwa Skarbu w Warszawie.
Mam rodzinne zdjęcie na którym jest na pewno Konstanty i jego żona Henryka z Budzyńskich i tajemniczy młody człowiek, o którym w rodzinie mówiło się Genek. Teraz juz wiem, że to zapewne Eugeniusz. Na zdjęciu ma ok. 20 lat. Ale nie wiem gdzie zdjęcie było robione, ano dokładnie kiedy.
Nie wiem nic o żonie Gustawa, poza tym że podczas ślubu Anny Jadwigi w 1931r już nie żyła.
Nie wiem co Gustaw Wiszniewski robił w Carycynie. Miał w 1907roku 26 lat, może tam studiował, albo był w wojsku?
Z Konstantym różnili się profesją - Gustaw był aptekarzem, a Konstanty w roku 1915 był pomocnikiem inspektora celnego w Wilnie, a już w 1922 Inspektorem Ministerstwa Skarbu w Warszawie.
Mam rodzinne zdjęcie na którym jest na pewno Konstanty i jego żona Henryka z Budzyńskich i tajemniczy młody człowiek, o którym w rodzinie mówiło się Genek. Teraz juz wiem, że to zapewne Eugeniusz. Na zdjęciu ma ok. 20 lat. Ale nie wiem gdzie zdjęcie było robione, ano dokładnie kiedy.
pozdrawiam
Małgorzata_Kulwieć
Szukam wszelkich informacji o: wszystkich Kulwiec(i)ach; Babińskich i Steckich z Lubelszczyzny, Warszawy, Włocławka i Turku; Sadochach i Knapach z okolic Mińska Maz.
Małgorzata_Kulwieć
Szukam wszelkich informacji o: wszystkich Kulwiec(i)ach; Babińskich i Steckich z Lubelszczyzny, Warszawy, Włocławka i Turku; Sadochach i Knapach z okolic Mińska Maz.
- Krystyna.waw

- Posty: 5530
- Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
- Podziękował: 3 times
Kochana, to jest tylko gdybanie i dopóki nie dotrzesz do dokumentów sądowych (przysposobienie), to tylko palcem na wodzie piszemy.
Gdy dowiedziałam się, że mój przodek ok. 1910 wyjechał do USA, to sądziłam, że to z biedy, jak wielu innych niepiśmienny z szyfkartą opłaconą przez zrzutkę całej rodziny.
I figa z makiem. Wykształcony w Charkowie, pracował a to na Lubelszczyźnie a to Baku, a to dzisiejsza Białoruś. Potem USA i znów Lubelszczyzna. Normalny polatuch był, co to go po świecie nosi, miejsca nigdzie nie zagrzeje
Gdy dowiedziałam się, że mój przodek ok. 1910 wyjechał do USA, to sądziłam, że to z biedy, jak wielu innych niepiśmienny z szyfkartą opłaconą przez zrzutkę całej rodziny.
I figa z makiem. Wykształcony w Charkowie, pracował a to na Lubelszczyźnie a to Baku, a to dzisiejsza Białoruś. Potem USA i znów Lubelszczyzna. Normalny polatuch był, co to go po świecie nosi, miejsca nigdzie nie zagrzeje
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
- Małgorzata_Kulwieć

- Posty: 1837
- Rejestracja: czw 16 lut 2012, 16:51
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Wiem, że póki nie znajdę dokumentów, to niewiele więcej będę wiedziała.
Jak na razie dowiedziałam się, że istniała taka możliwość przysposobienia (adopcji niepełnej) w czasie której adoptowany otrzymywał nazwisko nowych rodziców prawnych, bez wykreślenia z dokumentów rodziców biologicznych. Czyli tak jak Eugeniusz nazywał się Kulwieć, ale podawał we wszystkich dokumentach dane swoich rodziców biologicznych.
Znalazłam kilka dodatkowych informacji i powoli zaczyna mi sie układanka składać. Choć to dalej gdybanie i palcem po wodzie pisanie.
W 1907 r aptekarzowi Gustawowi Wiszniewskiemu i Zofii Malinowskiej rodzi się córka Anna Jadwiga.
W 1908r tej parze rodzi się syn Eugeniusz.
W 1909 matka Zofia Wiszniewska z Malinowskich umiera.
W 1911 Gustawowi i Helenie z Gębarskich rodzi się syn Jan Adam, czyli Gustaw ponownie sie ożenił.
Odpis aktu urodzenia Eugeniusza, który mam jest z roku 1911. Może wtedy właśnie bezdzietny Konstanty zaczyna proces usynowienia. De facto nie wiem kiedy odbyła się sprawa. W 1924r sąd w Wilnie wydał postanowienie o wprowadzeniu wpisów do metryki. Ale nie mam samego postanowienia tylko skan dokumentu z Hipoteki o tym, że takie postanowienie z sądu w Wilnie otrzymali.
Może ta nowa żona nie chciała syna z poprzedniego małżenstwa? Różnie to bywa.
Jak na razie dowiedziałam się, że istniała taka możliwość przysposobienia (adopcji niepełnej) w czasie której adoptowany otrzymywał nazwisko nowych rodziców prawnych, bez wykreślenia z dokumentów rodziców biologicznych. Czyli tak jak Eugeniusz nazywał się Kulwieć, ale podawał we wszystkich dokumentach dane swoich rodziców biologicznych.
Znalazłam kilka dodatkowych informacji i powoli zaczyna mi sie układanka składać. Choć to dalej gdybanie i palcem po wodzie pisanie.
W 1907 r aptekarzowi Gustawowi Wiszniewskiemu i Zofii Malinowskiej rodzi się córka Anna Jadwiga.
W 1908r tej parze rodzi się syn Eugeniusz.
W 1909 matka Zofia Wiszniewska z Malinowskich umiera.
W 1911 Gustawowi i Helenie z Gębarskich rodzi się syn Jan Adam, czyli Gustaw ponownie sie ożenił.
Odpis aktu urodzenia Eugeniusza, który mam jest z roku 1911. Może wtedy właśnie bezdzietny Konstanty zaczyna proces usynowienia. De facto nie wiem kiedy odbyła się sprawa. W 1924r sąd w Wilnie wydał postanowienie o wprowadzeniu wpisów do metryki. Ale nie mam samego postanowienia tylko skan dokumentu z Hipoteki o tym, że takie postanowienie z sądu w Wilnie otrzymali.
Może ta nowa żona nie chciała syna z poprzedniego małżenstwa? Różnie to bywa.
pozdrawiam
Małgorzata_Kulwieć
Szukam wszelkich informacji o: wszystkich Kulwiec(i)ach; Babińskich i Steckich z Lubelszczyzny, Warszawy, Włocławka i Turku; Sadochach i Knapach z okolic Mińska Maz.
Małgorzata_Kulwieć
Szukam wszelkich informacji o: wszystkich Kulwiec(i)ach; Babińskich i Steckich z Lubelszczyzny, Warszawy, Włocławka i Turku; Sadochach i Knapach z okolic Mińska Maz.