Strona 1 z 1

non approbi - Proszę o wyjaśnienie

: sob 08 gru 2018, 21:41
autor: Pauk_Kamil
Witam
Proszę o wyjaśnienie w tym przypadku jakie znaczenie, w jakim celu i przede wszystkim kto wyraża non approbi bo jeśli dobrze rozumiem chodzi o określenie "nie popieram".

Metryka dotyczy urodzenia bliźniaków Demetrius i Julianna Pauk.
Jednocześnie nie mogę zrozumieć (a może to normalne tylko mnie się wcześniej nie trafiło) że matka Helena wpisana jest nazwiskiem po mężu. Nie jak zwykle panieńskim czyli w tym wypadku Petruch? Jakie jest więc nazwisko panieńskie jej matki?
Może mi to ktoś wyjaśnić? Będę bardzo wdzięczny
Kamil Pauk

Obrazek[/img]

Re: non approbi - Proszę o wyjaśnienie

: ndz 09 gru 2018, 00:56
autor: Andrzej75
Pauk_Kamil pisze:Proszę o wyjaśnienie w tym przypadku jakie znaczenie, w jakim celu i przede wszystkim kto wyraża non approbi bo jeśli dobrze rozumiem chodzi o określenie "nie popieram".
Matko święta! Jakie znaczenie mają obecnie ówczesne kwalifikacje akuszerki? Bo "non approbata" odnosi się do położnej i znaczy tyle co "niezatwierdzona". Inaczej mówiąc, była to "babka wiejska", z praktyką w odbieraniu porodów, ale nieegzaminowana, bez urzędowego papierka.
Pauk_Kamil pisze:Jednocześnie nie mogę zrozumieć (a może to normalne tylko mnie się wcześniej nie trafiło) że matka Helena wpisana jest nazwiskiem po mężu. Nie jak zwykle panieńskim czyli w tym wypadku Petruch?
Jak to nie jest zapisana z nazwiskiem panieńskim? W tej metryce figuruje zarówno z nazwiskiem po mężu, jak i z nazwiskiem panieńskim. (Zresztą tak samo jest w innych metrykach na tej samej stronie).
Pauk_Kamil pisze:Jakie jest więc nazwisko panieńskie jej matki?
W tej metryce nie jest podane. (Ale jak można zobaczyć w sąsiednich aktach, nie było wtedy regułą podawanie nazwiska panieńskiego matki dziecka).

: ndz 09 gru 2018, 01:31
autor: Pauk_Kamil
Dziękuję Andrzeju za wyczerpującą odpowiedź. Jednak brak praktyki czyni niepotrzebne wątpliwości :)

pozdrawiam serdecznie
Kamil Pauk