Strona 1 z 1

Parafia Kikół i Karnkowo

: wt 09 lut 2010, 20:09
autor: pawko223
Witam serdecznie

Czy ktoś z Państwa prowadzi indeksowanie Parafii Kikół i Karnkowo lub odwiedza te parafie? Pozdrawiam

Miałbym prośbe dotyczącą jednego nazwiska.

Paweł

Parafia Kikół i Karnkowo

: wt 09 lut 2010, 21:36
autor: maliszewo
Zdarza mi się korzystać z ksiag tych parafii. Za jakies 2-3 tygodnie może będę mieć możliwość je obejrzeć.

Parafia Kikół i Karnkowo

: wt 09 lut 2010, 21:52
autor: pawko223
Witam

Dziękuję za odpowiedź, od dłuższego czasu poszukuję informacji na temat mojego dziadka Zygmunta Machcińskiego urodzonego 30.08.1926 w Jastrzębiu koło Lipna syna Józefa Machcińskiego urodzonego 8.12.1901 - małżonka Julia z domu prawdopodobnie Adamska. Szukałem już w Parafii Lipno NMP, ale nic tam nie znalezniono, podobnie jak w AP Włocławek. Jeśli mogłby Pan sprawdzić te osoby, byłbym wdzięczny pozdrawiam Paweł

Parafia Kikół i Karnkowo

: śr 10 lut 2010, 23:09
autor: maliszewo
Jastrzębie to rodzinna wieś mojej mamy. W 1926 wielu ludzi pracowało tam w folwarku Różyckiego, dużo mieszkało w czworakach. Czy mieli może ci Machcińscy gospodarstwo, czy pracowali u dziedzica?

Parafia Kikół i Karnkowo

: czw 11 lut 2010, 13:47
autor: Bagins
Witam,
Z jakich lat parafia Kikół posiada księgi metrykalne? Czy sięgają XIX wieku?
Jeśli tak to miałbym prośbę o zerknięcie na akt urodzenia Józefy Zaborowskiej z 1874 roku. Prawdopodobnie nr 14.

Artur

Parafia Kikół i Karnkowo

: czw 11 lut 2010, 21:37
autor: pawko223
Właśnie nie mam żadnych informacji o tym, czy oni tam mieszkali, czy też pracowali, bo nikt już nie żyje kto mogłby coś wiedzieć. Może też tak było, że narodził się tam w przypadkowej sytuacji, bo z tego co wiem później mieszkali w Golub-Dobrzyń. Jeśli ktoś dysponuje wykazem pracowników Różyckiego to może byłyby jakieś informacje o nich. W AP Włocławek sprawdzono księgi dotyczące Jastrzębia i nic nie znaleziono, podobnie jak w USC Golub-Dobrzyń, a także NMP Lipno. Raczej bym się przychylił do tego, że mieli gospodarstwo, bo takie tradycje trwały w naszej rodzinie po zakończeniu II wojny światowej, obaj byli w robotach przymusowych, gdzie zostali wymęczeni, co wpłyneło na ich zdrowie i szybszą śmierć Józefa. Obecnie wszystkie informacje próbuje połączyć, ale niestety wszędzie nic nie ma. Pozdrawiam Paweł