Strona 1 z 1

Pomoc w odczytaniu intercyzy.

: czw 03 sty 2019, 13:29
autor: Kuzniarski_Dariusz
Witam

Natknąłem się na taki dokument z 1830 roku spisany po polsku. Dokument dotyczy umowy przedślubnej mojego prapradziadka i został spisany na kilka dni przed ślubem. Tekst jest po polsku, niestety nie jestem jeszcze na tyle wprawiony, żeby go samodzielnie odczytać - doczytałem się że chodzi o 800 złotych, ale czy pradziadek je dostał, czy to on je zapłacił i za co, to już mi się tego nie udało zrozumieć.
Byłbym wdzięczny za pomoc w rozszyfrowaniu tekstu.
Dodatkowo pytanie - czy taka umowa przedślubna, to coś wyjątkowego?

Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam
DK
Pierwsza strona: https://images89.fotosik.pl/99/58fbec0e6e38ad97.jpg
Strona druga i trzecia: https://images89.fotosik.pl/99/7f491d5a82b67a3a.jpg

Pomoc w odczytaniu intercyzy.

: czw 03 sty 2019, 14:52
autor: Majewska_Renata
Działo się w mieście Liwie w Zamku dnia trzydziestego miesiąca stycznia roku pańskiego tysiąc osiemset trzydziestego.

Przede mną Piotrem Żaboklickim Regentem Powiatu Węgrowskiego , tu w mieście Liwie w Zamku w akcie wyrażonym urzędowanie swoje odbywającym Osobiście stawiący się Urodzony Antoni Kruszewski niegdy* urodzonego Marcina Kruszewskiego syn w dobrach Jaszewie Powiecie [nieczytelne] Węgrowskim Obwodzie Siedleckim Województwie Podlaskim zamieszkały, pełnoletny do działań urzędowych prawomocny iż osoby swej mi Regentowi dobrze znany, zdrowy na siłach ciała i umysłu będący dobrowolnie zaznał iż Jmć zeznający Antoninie Hassmanownie Pana Wojciecha i Józefy Baranowny małżonków Hassmanów córce pannie niezamężnej a swojej przyszłej Małżonce z osoby swej mi Regentowi dobrze znanej w Dobrach tychże Jaszewie zamieszkały i jej sukcesorom sumę osiemset złotych polskich unadgrodę posagu w ilości pięćset złp** przez Pana Wojciecha Hassmana ustanowionego i dziś zapewnionego tudzież unadgrodą i inwentarza trzysta Zpo** wynoszących – że jest winien przyznać bespieczeństwo oraz tejże sumy osiemset zło pol** na ogólnych dobrach swoich ruchomych i nieruchomych na wsi Jaszewie w Powiecie Węgrowskim leżących zapisuje i zapewnia takowę oraz sumie jak wyżej osiemset zło pol na pierwszą tejże wierzycielki swej lub jej sukcesorów rekwizycją rygorem prawa o dobrowolnym zobowiązaniu się ustanowionego oddać i rzetelnie wypłacić obowiązuje się – przy tym na podanie się do akt hipotecznych aktu niniejszego zezwala i na koncie wszelkich zaskarżeń aktowi temu przeciwnych ostatecznie zrzeka się mocą niniejszego dobrowolnego zeznania swojego. Takowy przeto akt stawający interesowani mając sobie wyrażenie w przytomności Urodzonych Rafała Kotowskiego i Piotra Pobikrowskiego tu w mieście Liwie pod numerem 14 zamieszkałych z osób swych mi Regentowi i stawającym dobrze znanych i żadnemu wyłączeniu prawnemu nie podlegających świadków przeczytany oświadczywszy że jest zgodny z wolą tychże i tenże za zaakceptowany ze mną Regentem i pomienionemi świadkami w sposobie następującym podpisali – Antoni Kruszewski zeznający pisać nie umie (X zamiast podpisu) Antonina Hassmanowna akceptująca pisać także nieumiejąca (X zamiast podpisu) Piotr Pobikrowski świadek Rafał Kotowski świadek Piotr Żaboklicki Regent Powiatu Węgrowskiego

Wyciąg na papierze [nieczytelne] Antoninie Hassman wydany

* niegdy – oznacza, że już zmarł
** złp, Zpo, zło pol – złotych polskich

Pozdrawiam serdecznie,
Renata

Pomoc w odczytaniu intercyzy.

: czw 03 sty 2019, 17:54
autor: Robert_Kostecki
[Niniejszym]

: pt 04 sty 2019, 10:05
autor: Kuzniarski_Dariusz
Bardzo dziękuje za pomoc.
Niestety dalej do końca nie rozumiem sens tego aktu. Pradziadek potwierdza, że otrzymał 800 złotych w posagu przyszłej żony, a w zamian gwarantuje jej bezpieczeństwo i zobowiązuje się je oddać na każde żądanie zony lub żony spadkobierców? Troszkę to dziwne z perspektywy naszych czasów -w sensie potencjalnej egzekucji.

Czy to była jakaś praktyka w tamtych czasach, czy raczej wyjątek. Może ktoś ma jakieś doświadczenie w takich dokumentach i potrafiłby mi podpowiedzieć, dlaczego taki dokument powstał?
Kwota wydaje się być znaczną - patrząc z perspektywy ówczesnych zarobków murarza - 1 złotych za dzień - przeliczyłbym to na nasze dzisiejsze 150 000 złotych.


Pozdrawiam
DK.

: pt 04 sty 2019, 16:50
autor: Krystyna.waw
Ja to rozumiem tak, że 500 zł w gotówce + 300 w ruchomościach to nie jest prezent. Ten "wkład" ma być zamieniony na zapis hipoteczny (na nazwisko żony?) "na wsi Jaszewie".
To jest intercyza a nie umowa o posagu

: pt 04 sty 2019, 17:22
autor: kwroblewska
Kuzniarski_Dariusz pisze:
Niestety dalej do końca nie rozumiem sens tego aktu. Pradziadek potwierdza, że otrzymał 800 złotych w posagu przyszłej żony, a w zamian gwarantuje jej bezpieczeństwo i zobowiązuje się je oddać na każde żądanie zony lub żony spadkobierców? Troszkę to dziwne z perspektywy naszych czasów -w sensie potencjalnej egzekucji.

Czy to była jakaś praktyka w tamtych czasach, czy raczej wyjątek. Może ktoś ma jakieś doświadczenie w takich dokumentach i potrafiłby mi podpowiedzieć, dlaczego taki dokument powstał?
Może sam poszukaj w internecie literatury dotyczącej interesującego cię tematu, niejedno opracowanie znajdziesz,
np. Intercyza między dawnymi a nowymi czasy. p. D. Wisniewska -Jóźwiak http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Stu ... s47-55.pdf
____
Krystyna

: pt 04 sty 2019, 18:14
autor: kaz53
Hallo,
Posag jak i przez narzeczonego dodana część majątkowa (owe 800 zł) stanowiły nienaruszalne przez kogokolwiek, również przez dzieci zabezpieczenie narzeczonej w wypadku wdowieństwa. Posiadam podobną intercyzę moich pradziadków z lat 1860 z Sambora.
Pozdrowienia
Kazimierz

: sob 05 sty 2019, 07:58
autor: Kuzniarski_Dariusz
Dziękuje za pomoc i za wszelkie podpowiedzi.
Pozdrawiam
DK