"Gąska" - co to za danina, podatek?

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Gawroński_Zbigniew

Sympatyk
Posty: 2694
Rejestracja: wt 16 cze 2015, 13:29

"Gąska" - co to za danina, podatek?

Post autor: Gawroński_Zbigniew »

W podforum etymologii nazwisk padło pytanie o interpretację nazwiska Gąska.
W mądrych księgach bez problemu znalazło się ono, wszak z zastrzeżeniem, że obok znaczenia apelatywnego słowo to oznaczało rodzaj daniny.

https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... 035#461035

Czy ktoś z zacnych państwa mógłby "niepiśmiennemu chłopu" :) :) ;) co nieco w sprawie tego podatku objaśnić?

Pozdrawiam pięknie.
Zbigniew
Awatar użytkownika
Krystyna.waw

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 5530
Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
Podziękował: 3 times

Post autor: Krystyna.waw »

Nie o gąskę srebra chodzi?
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
Wladyslaw_Moskal

Sympatyk
Posty: 1631
Rejestracja: pt 25 kwie 2008, 02:58

"Gąska" - co to za danina, podatek?

Post autor: Wladyslaw_Moskal »

NIE !!... dla "srebrnej gąski"- taka "31 kg gąska ", czyli 1000 uncji proby 999, ma obecna wartosc
ok. 15 750 dolarow USA.
https://kghm.com/pl/biznes/produkty/metale-szlachetne

Sadze, ze takie daniny w postaci "srebrnych gąsek" mogli placic po powaznym zastanowieniu, tylko niektorzy krolowie.

Ale jako potomek "niepismiennego rudnika", postaram sie wkrotce wyjasnic sprawe "gąsek" we wpisie, ktory teraz przygotowuje.

Pozdrawiam - Wladyslaw

**************************************************
W 2016, na jednej z lokalnych stron, umiescilem ponizszy wpis.

Sredniowieczna danina zwana "stacyjne" [statio].

Mieszko I i Boleslaw Chrobry objezdzali krolestwo sprawdzajac swoje wojska stacjonujace
w roznych grodach, rownoczesnie sprawowali funkcje sadowe jako krolowie. Opisal to
Gall Anonim.
Dlatego takie sprawowanie wladzy nazywa sie "monarchia objazdowa". O ile pierwsi krolowie
zatrzymywali sie w grodach lub grodziskach opolnych, to Boleslaw Krzywousty zatrzymywal
sie takze w namiotach.
Historycy w starych dokumentach staraja sie sledzic "itineraria" = trasy objazdowe krolow,
ale nie jest to latwe z braku pisanej dokumentacji.
Miasta/grody i wsie krolewskie oraz posiadlosci klasztorne mialy obowiazek zabezpieczenia
noclegu dla podrozujacego krola i jego swity, wyzywienia orszaku krolewskiego, a takze
aprowizacji koni.

Przez pewien czas wladcy Polski zaprzestali pelnienia w ten sposob obowiazkow,
np. za rzadow Waclawa II, krola Czech, ktory koronowal sie takze na krola Polski.
Po smierci Waclawa w 1305, Wladyslaw Lokietek rozpoczal trudny proces scalania ziem
polskich, ale ponownie w 1312 musial Lokietek z posilkami wegierskimi stlumic bunt
mieszczan Sandomierza.
Istnieje teza, ze w 1314 Wladyslaw Lokietek powrocil do starego zwyczaju sprawowania
wladzy objezdzajac Polske, przywracajac wtedy swiadczenia stacyjne. Kontynuowal ten
zwyczaj Kazimierz Wielki, budowniczy zamku w Przyszowie kolo Niska.

Dr Agnieszka Januszek-Sieradzka, adiunkt w Katedrze Dziejów i Kultury Europy
Jagiellońskiej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego w publikacji "ŚWIADCZENIA STACYJNE
W PIERWSZEJ LUSTRACJI KRÓLEWSZCZYZN WOJEWÓDZTWA SANDOMIERSKIEGO (1564–1565)" Teka
Kom. Hist. – OL PAN, 2010, dostepnej w Internecie, opisuje okres panowania od
Wladyslawa Jagielly az do zaniku swiadczen stacyjnych za Zygmunta Augusta.

Sadze, ze wymienione ponizej daniny w postaci krowy, baranow, kur, kapłonow upowazniaja do wniosku,
ze wioski gdzie hodowano gęsi, byly obciazane danina w postaci gesi [ tego jednak nie sprawdzilem !].
Przypuszczam, ze wzorem krolewskim, podczas objazdu parafii przez biskupa, istnialy
podobnego rodzaju okolicznosciowe daniny na rece lokalnego proboszcza.

Autorka wspomina, ze "jedynie 3 wsie starostwa sandomierskiego dostarczały barany,
Plawo i Nisko po 1 baranie i inne produkty, zas Zarzecze jedynie 2 barany". To jest ważna
informacja ! W wymienionych wioskach hodowano owce juz wiele lat wczesniej, niz pasterze
woloscy wprowadzali swoje stada na Pogorze Dynowskie. Jeszcze wczesniej, na przelomie er,
hodowali owce wzdluz Wisly Lenartowie, potomkowie pasterskiego,
celtycko-slowianskiego plemienia Anartow.

Autorka nie wymienia Jastkowic, krolewskiej wsi woj. sandomierskiego, ale w załącznikach
do lustracji 1564-1565, jest informacja o Jastkowicach, gdzie "stacyjne" połączone jest
z innymi czynszami wioskowymi.

Villa Jaskowycze.W tej wsi kmieci osiadłych 69 in laneis 9 [na 9 łanach],
płaca czynszu pro anno de laneo per gr 8 [ rocznie z lana po gr 8], w sumie; 1 grzywna,
24 grosze [wtedy jedna grzywna = 48 groszy]. Miodowe - miodowego dawaja de laneo per mc 2
[z lana po 2 grzywne], w sumie 18 grzywien. Krowne - powinny dawac quolibet anno
[kazdego roku] krowę cielną ?? valoris [wartości] mc 2, w sumie 2 grzywny.
Moja uwaga; - jest tu bląd w zapisie robionym maszyna do pisani [czyli
prawie wspolczesnie] ze starego zapisu recznego; - kiedys z wioski, czyli sioła,
dawano krowe wioskową, czyli mloda krowe sielną, odpowiednią do natychmiastowego uboju,
a nie krowe "cielną" - po co królewskiemu orszakowi krowa cielna ?
Sep - Dawaja spy owsiany per cor. 6 [po 6 korcy, korzec = 120 l] ex. laneo acquatos
[z lanow osadzonych = 9], facit [w sumie] cor. 54 per gr 3/xx, w sumie 4 grzywny 10 gr.
[to aprowizacja dla koni orszaku krolewskiego]. Kury, syry, jajca - Dawaja wszyscy kurow
36 per gr 1, cascos [serow] 9 per gr 1, ovorum cap. [kapłon ?] 1, ova [jajka] 30 per gr 3,
facit pro toto = 1 grzywna 1 grosz.
Lowcy - Lowcow 4 in 1 laneo [4 łowczych na 1 lanie],placa pro anno [rocznie] czynszu
miodowego mc 1 [1 grzywne], innych czynszow robotnych nie dawaja, jedno posluge do
zamku powinni.
Dodatkowe obciazenia stacyjne obowiazywaly takze jastkowskiego mlynarza.

Moja uwaga - stacyjne przed lustracja oddawano do zamku w Przyszowie, szczegolnie za
czasow Wladyslawa Jagielly, ktory kilka razy byl w Przyszowie. Zameki w Przyszowie i Sandomierzu
zostaly zburzone przez Szwedow i wojska Rakoczego w czasie "Potopu Szwedzkiego", dlatego
swiadczenia w naturze zmieniono na swiadczenia pieniezne.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”