Niemiecki żołnierz w polskim Litzmannstadt
: śr 13 mar 2019, 22:50
(przepraszam, ze bez polskich znakow, ale nie mam polskiej klawiatury)
Dzien dobry,
Chcialabym wyjasnic najpier dlaczego to pisze.
Z przykroscia stwierdzam, ze malo wiem o historii i nadrabiam zaleglosci, ale nie tak efektywnie jakbym chciala. Wiec przepraszam jesli zadaje glupie pytania.
Moj pradziadek byl z pochodzenia Niemcem. Urodzil sie w Polsce, pod Lodzia. Tam tez spedzil kawal swojego zycia. Z ksiegi meldunkowej obywatelstwo jest niemieckie, stopien wojskowy kapral. Wiem ze w 1939 dolaczyl do wojsk niemieckich. Slyszalam ze trafil do niewoli i zmarl z glodu.
Nazywal sie Filip Hoffmann (pisownia np Philipp) urodzony 21.10.1908 w Budach Wolskich.
I moje pytanie... co moglo go spotkac?
Wiem, ze zmarl z glodu bo jego zona (moja prababka) podobno mowila ze mial zjedzona skore z dloni. Wynikaloby z tego, ze go widziala.
Czy mogl trafic do obozu dla Niemcow? Do wiezienia? Moze ktos ma pomysl co moglo sie wydarzyc?
Pozdrawiam,
Martyna
Dzien dobry,
Chcialabym wyjasnic najpier dlaczego to pisze.
Z przykroscia stwierdzam, ze malo wiem o historii i nadrabiam zaleglosci, ale nie tak efektywnie jakbym chciala. Wiec przepraszam jesli zadaje glupie pytania.
Moj pradziadek byl z pochodzenia Niemcem. Urodzil sie w Polsce, pod Lodzia. Tam tez spedzil kawal swojego zycia. Z ksiegi meldunkowej obywatelstwo jest niemieckie, stopien wojskowy kapral. Wiem ze w 1939 dolaczyl do wojsk niemieckich. Slyszalam ze trafil do niewoli i zmarl z glodu.
Nazywal sie Filip Hoffmann (pisownia np Philipp) urodzony 21.10.1908 w Budach Wolskich.
I moje pytanie... co moglo go spotkac?
Wiem, ze zmarl z glodu bo jego zona (moja prababka) podobno mowila ze mial zjedzona skore z dloni. Wynikaloby z tego, ze go widziala.
Czy mogl trafic do obozu dla Niemcow? Do wiezienia? Moze ktos ma pomysl co moglo sie wydarzyc?
Pozdrawiam,
Martyna