Strona 1 z 2

Jedna, czy dwie Anny?

: ndz 07 kwie 2019, 08:06
autor: włodzimiest
Moja wątpliwość bierze się stąd, że z dostępnych mi metryk wynika taki ciąg faktów umz w Nowym Mieście nad Pilicą:

1811 - rodzi się Antoni Ulanowicz s. Norberta i Anny Potocznej,
1815 - rodzi się Angella Ulanowicz, c. Norberta i Anny Filipskiej,
1818 – rodzi się Antonina Ulanowicz c. Norberta i Anny Potocznej,
1820 – rodzi się Józef Ulanowicz s. Norberta i Anny Potocznej,
1825 - ślub Antoniego Walusińskiego i Anny Ulanowiczowej wdowy po Norbercie (domo nie podano),
1831 - zgon Franciszki Filipskiej zgłasza Anna Walusińska... córka zmarłej!

Zechce ktoś z Państwa przeanalizować na ten przypadek? Jedna, czy dwie Anny?

Pozdrawiam
Włodek

Jedna, czy dwie Anny?

: ndz 07 kwie 2019, 08:23
autor: sbasiacz
początek XIX wieku!
Nazwiska - przezwiska, może Filipska potocznie nazywana Potoczną, sam to roztrzygnij zagłębiając się we wcześniejsze metryki Franciszki Filipskiej, może żony lub córki, wnuczki Filipa
pozdrawiam
Basia Sikorska

Jedna, czy dwie Anny?

: ndz 07 kwie 2019, 09:53
autor: Wlodzimierz_Macewicz
czy masz akt slubu Anny z Norbertem?

Anna Walusińska ż. Antoniego (z d. Potoczna/Filipska, Iv. Ulanowicz), była zapewne córką Franciszki Filipskiej/Potocznej z d. ??

czy Franciszka była wdową?, rzadko kobieta zgłaszała wydarzenie (w przypadku zgłoszenia zgonu chyba nie spotkałem takiego przypadku). Czy w akcie ślubu jest napisane, że Anna była córką ,,niegdy'' czyjąś, czy nic nie ma?

: ndz 07 kwie 2019, 15:23
autor: włodzimiest
Basiu, Włodku, dziękuję za odzew :)

przezwiska – naturalnie biorę pod uwagę, że vel, alias, ale takich zapisów w aktach nie ma i innej kombinacji, poza tą, że kilka razy rodzi dziecko Norbertowi Potoczna, raz "wyskakuje" między nimi Filipska - nie ma;

mam akt ślubu Anny Potocznej panny z Norbertem Ulanowiczem – nazwisk, imion rodziców nowożeńców nie zapisano;

mam akt ślubu Anny Ulanowiczowej wdowy po Norbercie z wdowcem Antonim Walusińskim – nazwisk, imion rodziców tej pary nie podano;

Franciszka Filipska d. Braun v. Krol była wdową po Karolu, żyła l. 92. Mieszkała, pracowała (akuszerka) w Nowym Mieście nad Pilicą, pochodziła z Moraw (jej troje dzieci też). Zgon Franciszki zgłosili syn Jan Filipski sukiennik i córka Anna Walusińska sukienniczka; oboje oświadczyli, że zmarła ich matka, a dalej czytamy: zostawiwszy też stawające dzieci.

Nie wiem, czy w świetle tych zapisów można przyjąć, że Anna Walusińska – córka Karola i Franciszki Filipskich – jest Anną 1v. Norbertową Ulanowiczową, 2 v. Walusińską ?

Włodek

: ndz 07 kwie 2019, 15:38
autor: Wioletta_Joniak
Witam
Masz imię i nazwisko brata Anny. Proponuję poszukać metryk z nim związanych, może znajdziesz w nich jakieś ciekawe informacje dotyczące rodziny, wtedy tak jak i współcześnie często za świadków, chrzestnych brało się rodzinę.

Pozdrawiam
Wioletta

: ndz 07 kwie 2019, 15:44
autor: Andrzej75
Według mnie jest to jedna i ta sama osoba; chyba najbardziej decydujący jest AZ jej matki, z którego wynika jej nazwisko panieńskie.

: ndz 07 kwie 2019, 16:51
autor: Janiszewska_Janka
Przepraszam, już milczę

: ndz 07 kwie 2019, 20:32
autor: włodzimiest
Wiolu, Andrzeju, dziękuję za Wasze rady i opinie; ja też skłaniam się do uznania Anny F. i Anny P. za jedną osobę - są mocne przesłanki, ale dowodu brak... Ba, powiem więcej: Anna Filipska c. Franciszki, już figuruje w moim drzewku jako żona dwóch mężów (po kolei, naturalnie). Ale to da się łatwo odkręcić, w razie czego, klik i już, nie tak jak w życiu... ;)

Janko, witaj :)
liczyłem po cichu na Twój - specjalistki od metryk Nowego Miasta - odzew... Dziękuje Ci za indeksację tego miasteczka, co znacznie ułatwiło mi życie... Powiem też, że dzisiaj nic nie powiem, oddalam się do ponownej lektury metryk Filipskich, bardziej uważnej. Co z niej wyniknie? O tym jutro...
z podziękowaniami
Włodek

: pn 08 kwie 2019, 09:59
autor: włodzimiest
Dzień dobry,
no cóż, uważna lektura nowomiejskich dostępnych aktów z Filipskimi (podziękowania dla p. Urszuli Świerczyńskiej), nie dostarczyła twardego dowodu typu "Filipska alias Potoczna". Znalazłem tylko takie powiązania:
mąż Anny (Potocznej/Filipskiej) - Norbert Ulanowicz - jako chrzestny syna bratanka Anny Filipskiej,
szwagierka Anny Filipskiej - Tekla Filipska, chrzestną dziecka Norberta i Anny Ulanowiczów.
I taki "kwiatek": Norbert Ulanowicz staje przed urzędnikiem sc Józefem Filipskim i zgłasza zgon syna swego i Anny z Potocznych. Józef F. - brat Anny Filipskiej - akt zgonu czyta, widzi Potoczną, podpisuje, i tyle...

http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =1&x=0&y=0

Tak sobie myślę, że może dano Annie przezwisko "Potoczna" od jakiegoś potoku nad którym stał dziedziczny młyn jej brata Józefa F.? Nic innego nie przychodzi mi do głowy...

włodek

: pn 08 kwie 2019, 12:40
autor: sbasiacz
w akcie zgonu Franciszki nie jest chyba napisane, że stawające dzieci były dziećmi Karola? Były dziećmi na pewno Franciszki,
może Franciszka zd.Braun vel Krol miała mężów:Potocznego i Filipskiego i jej dzieci były rodzeństwem przyrodnim?
a młyn chyba musiał stać nad potokiem :-)
pozdrawiam
Basia

: pn 08 kwie 2019, 13:59
autor: Janiszewska_Janka
Przepraszam, już milczę

: pn 08 kwie 2019, 14:37
autor: sbasiacz
widzę po gwiazdkach, że Włodzimierz wykonał całkiem pokaźną ilość indeksów :-)
pozdrawiam
Basia S

: pn 08 kwie 2019, 15:11
autor: włodzimiest
@Basia,
OK, gdyby miała trzech mężów w kolejności: Filipskiego, Potocznego, Filipskiego, bowiem Anna jest środkowym dzieckiem Franciszki i Karola...
a młyn mógł też stać na malowniczej górce i mleć skrzydełkami...:D

@Janka
dobrze, uzbrajam się, czekam i życzę powrotu do pełnego zdrowia.
Ciekawe, co piszesz o zgodnym współżyciu różnych nacji, kultur w Nowym Mieście i okolicy. Moja gałąź Filipskich "poszła" stamtąd do Końskich – to być może wpływ Małachowskich, właścicieli obu miasteczek...

ps.
intrygujący jest też Twój indeks w Genetece o zdarzeniu z roku 1774,więc o dwadzieścia lat wcześniejszym od okresu o którym dyskutujemy:
ślub w Nowym Mieście Marcina Filipskiego vel Filippusa (s. Filipa i Katarzyny) z Katarzyną Stefanówną. Czyżby w międzyczasie nic u Filipskich się nie działo? A Filipus to vel Jana – brata Anny Filipskiej


pozdrawiam serdecznie Panie
Włodek

: pn 08 kwie 2019, 16:02
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Jeśli można trochę w bok o Nowym Mieście n/Pilicą
Czy zauważyliście w metrykach wyraźne ślady kontaktów wzdłuż Pilicy (w dół do ujścia) w XVIII, na początku XIX wieku? Jeśli tak - na ile częste? a może informacje i o wcześniejszych niż z XVIII wieku?
W zapisach dotyczących chrzestnych, świadków etc

I druga sprawa: szlaki imigracyjne, etapy, czy bezpośrednio "z Niemiec" (tzn skąd ? raczej płd Bawaria, raczej Prusy, raczej głębiej) czy coś wiadomo o miejscach, gdzie zatrzymywali się na dłużej - zanim osiedli w Nowym Mieście?

Włodku: może nie tylko przez Stefanich..jeśli coś z "Niemiec" (raczej Śląsk wcześniej austriacki, d. Czechy lub bawarskie rejony) się znajdzie wspólnego:)

: pn 08 kwie 2019, 16:33
autor: Janiszewska_Janka
Przepraszam, już milczę