Strona 1 z 1
Uścimów (lubelskie)
: czw 11 kwie 2019, 14:23
autor: manoska214
Witajcie Forumowicze!
Mam problem jak zapewne wielu. Groby pradziadków leżą na cmentarzu w Uścimowie (lubelskie) jednak nikt z rodziny nie wie gdzie zmarli. Ich aktów zgonu gmina nie posiada z tej miejscowości, więc zmarli w innym miejscu. Ksiądz nie ma najmniejszego zamiaru zajrzeć do ksiąg i sprawdzić miejsce zgonu jako zarządca cmentarza.
Co robicie w takiej sytuacji?
Pozdrawiam serdecznie!
Re: Uścimów (lubelskie)
: czw 11 kwie 2019, 14:52
autor: carmilla
co to znaczy, że
ksiądz nie ma najmniejszego zamiaru zajrzeć do ksiąg i sprawdzić miejsce zgonu jako zarządca cmentarza
masz namiar na akty chrztu lub ślubu? Może tam są jakieś adnotacje
Re: Uścimów (lubelskie)
: czw 11 kwie 2019, 19:15
autor: Bialas_Malgorzata
Nie podajesz bliższych danych...
Może coś znajdziesz w wyszukiwarce Lubgens
https://regestry.lubgens.eu/viewpage.php?page_id=766
i podpisuj się
Małgorzata
: pt 12 kwie 2019, 09:06
autor: manoska214
Dzień dobry,
już mówię. O pradziadkach- Janie i Feliksie Wasilewskich mało w rodzinie pozostało informacji. Najbardziej namacalnym dowodem na ich istnienie są wyłącznie te groby na cmentarzu w Uścimowie. Kontaktowałam się z proboszczem, jako zarządcą cmentarza, jednak on odmówił zajrzenia do księgi cmentarza i sprawdzenia adnotacji. Chciałam po informacjach z aktu zgonu poszukać pozostałych aktów. Jako zmarli, z wiadomym grobem były większe nadzieje na akt zgonu.
Faktycznie nie podpisałam się z tego wszystkiego, dziękuję za przypomnienie.
Pozdrawiam, Monika.
: pt 12 kwie 2019, 09:34
autor: sbasiacz
jest cmentarz, jest grób a na nagrobku są jakieś daty?
http://szukaj.lubgens.eu/wpisy
pozdrawiam
Basia S
: pt 12 kwie 2019, 10:55
autor: carmilla
manoska214 pisze:Dzień dobry,
już mówię. O pradziadkach- Janie i Feliksie Wasilewskich mało w rodzinie pozostało informacji. Najbardziej namacalnym dowodem na ich istnienie są wyłącznie te groby na cmentarzu w Uścimowie. Kontaktowałam się z proboszczem, jako zarządcą cmentarza, jednak on odmówił zajrzenia do księgi cmentarza i sprawdzenia adnotacji. Chciałam po informacjach z aktu zgonu poszukać pozostałych aktów. Jako zmarli, z wiadomym grobem były większe nadzieje na akt zgonu.
Faktycznie nie podpisałam się z tego wszystkiego, dziękuję za przypomnienie.
Pozdrawiam, Monika.
jak argumentował ksiądz to, że nie sprawdzi dokumentów????
: pt 12 kwie 2019, 11:22
autor: Sroczyński_Włodzimierz
może uporządkujmy to:)
jest grób, są zstępni pierwszych pochowanych w tym grobie
nie na gębę, a pisemnie - prośba o zarządcy o dokumentację grobu (ew. do wiadomości dziekana (Ks. Robert Mączka w Parczewie?), kurii etc), w tym o informacje nt posiadanych przez zarządce dokumentów dot. pochowanych
nie musi być to "ot zajrzy bo mi najłatwiej" - i urzędowe informacje są odpłatne
groby opłacone?
"Ich aktów zgonu gmina nie posiada z tej miejscowości, więc zmarli w innym miejscu."
niekoniecznie
daty? oficjalna informacja, że nie figurują w ASC? "gmina" (tj urząd stanu cywilnego) ma ASC zgonów z lat gdy (kierując się informacją z nagrobków) pradziadkowie zmarli? coś więcej niż "na gębę" "nie mamy"?
o jakich czasach w ogóle mowa?
jaka ewidencja ludności w "gminie" jest z tego okresu?
: ndz 12 maja 2019, 15:41
autor: manoska214
Drogi Włodzimierzu,
przepraszam za zwłokę w odpowiedzi. Kuria w Siedlcach odpowiedziała mi, iż ksiądz nie ma obowiązku podawać jakichkolwiek danych, zwłaszcza w celach genealogicznych jeśli nie wykaże się interesu prawnego.
Po rodzinie dowiedziałam się niekonkretnych informacji, które być może doprowadzą mnie do miejsca zgonu. Inaczej ciężko będzie od księdza cokolwiek uzyskać.
Pozdrawiam, Monika