Sad Okregowy w W-wie-kradziez nazwiska?
: ndz 28 kwie 2019, 15:13
Witam,
sprawa dosyc ciekawa,byc moze nawet zwiazana z kradzieza nazwiska.
W 1946 roku w Warszawie zostaje napadniety i pobity brat(?) mojego dziadka.Proces toczy sie w Sadzie Okregowym w Warszawie.
Nie bylo by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt ze osoba o tym imieniu i nazwisku wg posiadanych informacji nie zyla od
kilkunastu lat.Wg pamietnika dziadka brat zmarl na gruzlice w domu rodzinnym,daleko od Warszawy,krotko po zwolnieniu z zeslania na wyspy Solowiejskie (jeniec wojenny)
Zaraz po wojnie dziadek prowadzil zreszta poszukiwania rodziny przez czerwony Krzyz ,uwiecznione sukcesem i to nawet poza krajem.
Mysle ,ze reszta rodziny posiadala informacje potwierdzajace.Nie bede tutaj nudzil opisami kto,dlaczego ,gdzie i jak.
Chcialbym upewnic sie co do tozsamosci znalezionej osoby ,stad pare pytan.
Gdzie moge znalezc dokumenty z procesu z 1946 roku?Znam date zajscia ,nazwiska ,miejsce,nawet adwokata sprawcy .
Czy dokumenty te nie poszly na makulature?Czy nawet w razie odnalezienia nie wystapi problem RODO?
Z gory dziekuje za dobre rady i pozdrawiam
poz_marecki
sprawa dosyc ciekawa,byc moze nawet zwiazana z kradzieza nazwiska.
W 1946 roku w Warszawie zostaje napadniety i pobity brat(?) mojego dziadka.Proces toczy sie w Sadzie Okregowym w Warszawie.
Nie bylo by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt ze osoba o tym imieniu i nazwisku wg posiadanych informacji nie zyla od
kilkunastu lat.Wg pamietnika dziadka brat zmarl na gruzlice w domu rodzinnym,daleko od Warszawy,krotko po zwolnieniu z zeslania na wyspy Solowiejskie (jeniec wojenny)
Zaraz po wojnie dziadek prowadzil zreszta poszukiwania rodziny przez czerwony Krzyz ,uwiecznione sukcesem i to nawet poza krajem.
Mysle ,ze reszta rodziny posiadala informacje potwierdzajace.Nie bede tutaj nudzil opisami kto,dlaczego ,gdzie i jak.
Chcialbym upewnic sie co do tozsamosci znalezionej osoby ,stad pare pytan.
Gdzie moge znalezc dokumenty z procesu z 1946 roku?Znam date zajscia ,nazwiska ,miejsce,nawet adwokata sprawcy .
Czy dokumenty te nie poszly na makulature?Czy nawet w razie odnalezienia nie wystapi problem RODO?
Z gory dziekuje za dobre rady i pozdrawiam
poz_marecki