Strona 1 z 1

OK Zapiski w KM 1730

: wt 07 maja 2019, 23:05
autor: Paulina_W
Witam,
cóż ksiądz zanotował w księdze małżeństw z 1730 roku? Czy to jakaś modlitwa, kazanie, czy część powyższej metryki małżeństwa? Fragment w czerwonej ramce.
https://www.fotosik.pl/zdjecie/2cb01cb635c57b7a

: śr 08 maja 2019, 00:11
autor: Andrzej75
„Oto uwieńczone statki osiągnęły port”*, to jest po szczęśliwie zakończonym biegu roku 1730, bez jakiejkolwiek trudności przeszkód**, bez jakiejkolwiek klęski rozwodów***, śpiewamy radosną pieśń**** Bogu Najwyższemu.

* cytat z elegii Propercjusza
** zapewne: kanonicznych
*** czyli raczej: unieważnienia małżeństwa
**** celeusma to jest pieśń wioślarzy, pomagająca utrzymać odpowiedni rytm

Przedostatniego zdania nie rozumiem.
(Chyba to ma być: Niech Tobie, Boże, więcej będzie chwały, niż jest chwil w roku — „anni tempora” (chwile [?] roku) to dosłownie ‘czasy roku’, ale może to też znaczyć ‘pory roku’: tylko że niezbyt wtedy pasowałoby do kontekstu).

Potem jest jeszcze:
Oby szczęśliwą wróżbą zaczął się ten [tj. rok], który następuje.

: śr 08 maja 2019, 18:33
autor: Paulina_W
Andrzej75 pisze:„Oto uwieńczone statki osiągnęły port”*, to jest po szczęśliwie zakończonym biegu roku 1730, bez jakiejkolwiek trudności przeszkód**, bez jakiejkolwiek klęski rozwodów***, śpiewamy radosną pieśń**** Bogu Najwyższemu.

* cytat z elegii Propercjusza
** zapewne: kanonicznych
*** czyli raczej: unieważnienia małżeństwa
**** celeusma to jest pieśń wioślarzy, pomagająca utrzymać odpowiedni rytm

Przedostatniego zdania nie rozumiem.
(Chyba to ma być: Niech Tobie, Boże, więcej będzie chwały, niż jest chwil w roku — „anni tempora” (chwile [?] roku) to dosłownie ‘czasy roku’, ale może to też znaczyć ‘pory roku’: tylko że niezbyt wtedy pasowałoby do kontekstu).

Potem jest jeszcze:
Oby szczęśliwą wróżbą zaczął się ten [tj. rok], który następuje.
Dziękuję Andrzeju :)
Ciekawe podsumowanie roku przez plebana, pierwszy raz na coś takiego trafiłam. Trochę dziwna jest wzmianka o rozwodach/unieważnieniach. Przecież to rok 1730...

: śr 08 maja 2019, 19:57
autor: Andrzej75
Jeszcze taka uwaga: cały ten krótki wpis kończący rok jest dosyć kunsztowny. Ponieważ punktem wyjścia jest obraz statków zawijających po rejsie do portu i przyozdobionych wieńcami (symbol radości po ukończeniu jakiegoś etapu życia) w dalszym ciągu występuje terminologia marynistyczna: „scopulus” to przenośnie ‘trudność’, ale dosłownie ‘rafa’; „naufragium” to przenośnie ‘klęska’, ale dosłownie ‘rozbicie się statku’. „Celeusma” już było wspomniane.
Paulina_W pisze:Trochę dziwna jest wzmianka o rozwodach/unieważnieniach. Przecież to rok 1730...
W sensie: nie było żadnego małżeństwa uznanego za nieważne. Na pewno nie chodzi tutaj o rozwody cywilne.