Jak wyglądało przekazywanie metryk z kosciołów po wojnie
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Jak wyglądało przekazywanie metryk z kosciołów po wojnie
Nie wiem i nie umiem sobie tego wyobrazić. Po wojnie (47?) weszło nowe prawo administracyjne. Jak wyglądało wówczas przekazywanie aktów parafialnych? Ktoś z urzędu przyjeżdżał i przepisywał? Czy proboszcz miał obowiązek dostarczyć? Chyba nie księgi tylko odpisy? 19 lat temu musiałam wziąć metrykę mojego chrztu. Ksiądz pokazał mi wtedy księgi z XIX w. stan idealny. Dziś prosilam o udostępnienie ksiąg z 1920 r., a on mówi, że nie ma ich. Jakby ktoś mi objaśnił ów proces- będę wdzięczna.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Jak wyglądało przekazywanie metryk z kosciołów po wojnie
ale co przekazywane?
chodzi o zabrane unikaty, gdy USC wtóropisów nie dostał z sądu?
chodzi o zabrane unikaty, gdy USC wtóropisów nie dostał z sądu?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz