Strona 1 z 1
Do którego pułku Ułanów mógł trafić?
: śr 07 kwie 2010, 08:04
autor: pawko223
Witam serdecznie
Mój pradziadek przed II wojną światową mieszkał w Dobrzyniu (Golub-Dobrzyń). Należał do Ułanów i trafił do niewoli, do obozu pod Gdańskiem (może Sztutowo). Który mógł być to pułk Ułanów? Pozdrawiam Paweł
Do którego pułku Ułanów mógł trafić?
: śr 07 kwie 2010, 09:45
autor: Sroczyński_Włodzimierz
A w Sztutowie był obóz jeniecki?
: śr 07 kwie 2010, 09:58
autor: pawko223
Nie było, ale to jest jedyny obóz w tej okolicy. A pradziadek był w obozie koło Gdańska - taką mam informację.
: śr 07 kwie 2010, 10:15
autor: Sroczyński_Włodzimierz
KL Stutthof nawet mi do głowy nie przyszedł - różnica pomiędzy KL a stalagiem jest na tyle duża, że trudno podejrzewać (moim zdaniem)
Przypadki kierowania polskich jeńców wojennych w 1939 roku do obozów koncentracyjnych są mi nieznane, co oczywiście nie wyklucza
a. że bywały
b. scenariusza, że był w KL Stutthof ale nie jako jeniec. Przykładowo -był więźniem ale nie po wzięciu do niewoli a np po zwolnieniu z niewoli i aresztowaniu.
c. inne
Moim zdaniem połączenie informacji "jeniec" z "obozem koło Gdańska" może nie ułatwić. Szukałbym niezależnie:
1. jednostki
2. losów jenieckich
3. ew. pobytu w innym niż jeniecki obozie koło Gdańska ale nie jako skutek służenia w ułanach
pozdrawiam
P.S.
ww uwaga nt różnic pomiędzy obozem zagłady a obozem jenieckim dotyczy hitlerowskich obozów jenieckich dla polskich jeńców wojennych
: śr 07 kwie 2010, 10:35
autor: pawko223
Dziękuję za wskazówki. Paweł
: śr 07 kwie 2010, 10:37
autor: Tomek1973
Stutthof był obozem koncentracyjnym, a nie jenieckim. Żołnierze polscy po kampanii wrześniowej trafiali - w zależności od stopnia do oflagów bądź stalagów.
W Gdańsku były 2 stalagi -
Stalag XXB/ Z Danzig-Oliva.
Stalag XXB/Z Danzig Bischafsberg.
Były one filią stalagu XXB mieszczącego się w Malborku /Stalag XXB Marienburg - Willenberg/.
Obóz ten założono 16 XII 1939.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Niemieckie ... _1939-1945
Istniej również możliwość, że dziadek nie trafił do niewoli. Być może w późniejszym okresie wojny został aresztowany przez Gestapo i wtedy rzeczywiście mógł trafić do Stutthof.
O ile nie zachowały się dokumenty niemieckie - tj. spisy osadzonych w poszczególnych jednostkach, chyba nie ma szans na ustalenie pułku, w któreym służył dziadek. Trzeba teżmieć pewność, w jakim dokładnie obozie przebywał.
pozdrawiam - tomek
: śr 07 kwie 2010, 10:47
autor: pawko223
Dziękuję. Wiem, że po wojnie dokumenty z obozu pradziadek i dziadek oddali do UG, ale niestety teraz mówią w UG, że dokumenty te zaginęły. Pozdr
: śr 07 kwie 2010, 11:26
autor: mark65
Witaj
We wrześniu 1939 r. oddziały kawalerii na Pomorzu były zgrupowane w Pomorską Brygadę Kawalerii wchodzącą w skład Armii "Pomorze".W składzie tej brygady znajdowały różne jednostki ułanów i szwoleżerów z wielu garnizonów Pomorza ( Starogard, Bydgoszcz, Chełmno czy Grudziądz). Jednostki Pomorskiej Brygady Kawalerii zostały rozbite w początkowym okresie kampanii wrześniowej(
http://pl.wikipedia.org/wiki/Pomorska_Brygada_Kawalerii ).
Trudno ocenić w jakiej jednostce mógł służyć Twój pradziadek, tym bardziej ,że w Grudziądzu znajdowało się Centrum Wyszkolenia Kawalerii, ze swoim zapleczem dydaktycznym(
http://pl.wikipedia.org/wiki/Centrum_Wy ... _Kawalerii ).
Podajesz mało faktów lub ich nie posiadasz, więc odpowiedź może być tylko bardzo ogólna.
Pozdrawiam
Mariusz
: śr 07 kwie 2010, 12:36
autor: pawko223
Niestety posiadam mało informacji na ten temat, ale powoli zbieram to co pomoże mi w poszukiwaniach.
: pn 19 lip 2010, 01:34
autor: Sroczyński_Włodzimierz
ISBN 83-223-2369-7
Stutthoff hitlerowski obóz koncentracyjny, Interpress, Warszawa 1988
rozdział III autor Konrad Ciechanowski
"Geneza obozu Stutthof - obozy internowania na Pomorzu Gdańskim od września 1939 do marca 1940 roku"
Głównie o ludności cywilnej ale także o wojskowych - w terminologii "internowani" oraz tymczasowe obozy dla jeńców wojennych.
Może coś pomoże..,
pozdrawiam
P.S. do nabycia w cenie złotych 6 (sześciu) plus koszty wysyłki (nie pomyłka 6 za ponad 300 stron )
http://stutthof.pl/publikacje
: wt 20 lip 2010, 13:02
autor: pawko223
Dziękuję za podpowiedź. Paweł
: pt 23 lip 2010, 14:52
autor: mark65
Witam
Jeńcy wojenni którzy zostali wzięci do niewoli w okresie kampanii wrześniowej na terenie Pomorza oraz pochodzący z Pomorza jeńcy wojenni wzięci do niewoli na obszarze centralnej Polski,zostali skoszarowani w kilku obozach przejściowych(jeszcze nie, obozach jenieckich). Mieściły się one między innymi na Grabówku, i też w Nowym Porcie , więc Twoja informacja o obozie w Gdańsku jest prawdziwa . Jeńcy Ci byli też wysyłani do pracy przymusowej w gospodarstwach rolnych Pomorza.
Co zaś się tyczy statusu obozu w Stutthofie, od powstania pełnił on rolę obozu internowania(ze wszystkimi konsekwencjami ,i też jeńcy wojenni ) i dopiero od 7 stycznia 1942 r. oficjalnie figuruje ona jako obóz koncentracyjny .
Ten krótki okres pobytu polskich jeńców na Pomorzu, jest mało udokumentowany i w samym Muzeum i publikacjach o Pomorzu(min.K.Ciechanowskiego), nie pojawia się nazwisko Twojego pradziadka - informację tę uzyskałem z Muzeum Obozu Stutthof.
Jednak jest pewien ślad za którym możesz pójść i napisać do Międzynarodowego Biura Poszukiwań Bad Arolsen(
www.its-arolsen.org ), gdzie zgromadzone są dane więźniów obozów i robotników przymusowych.
Podając dane z pewnego okresu losów Twojego pradziadka nie podałeś faktów z jego życia w okresie wojny, a to mogłoby pomóc wyciągnąć wnioski gdzie możesz dalej szukać informacji.
Pozdrawiam
Mariusz
Re: Do którego pułku Ułanów mógł trafić?
: sob 24 lip 2010, 23:51
autor: bezet
pawko223 pisze:Witam serdecznie
Mój pradziadek przed II wojną światową mieszkał w Dobrzyniu (Golub-Dobrzyń). Należał do Ułanów i trafił do niewoli, do obozu pod Gdańskiem (może Sztutowo). Który mógł być to pułk Ułanów? Pozdrawiam Paweł
Witam
Pawle ,Twoje informacje o pradziadku są bardzo nieprecyzyjne.
Spróbowalbym je usciślić ,prowadząc rozmowy z najstarszymi osobami
z rodziny.Po drugie,zastanowiłbym się, gdzie mogą jeszcze znajdować się jakieś dokumenty odnoszące się do pradziadka.Ponowiłbym rozmowy
z U.G.-(urzędem gminy?),poprosiłbym o sprecyzowanie zwrotu"dokumenty zaginęły"-byc może dokumenty te zostały odesłane do archiwum ,o czym nie wiedzą obecne pracownice U.G..Sam możesz spróbować zajrzeć w najbliższym urzędowi gminnemu archiwum panstwowym, do zbioru 'akta gminy' -panie z archiwum mogą Ci pomóc dotrzeć do tego zbioru akt.Ale to nie koniec ścieżek do sprawdzenia.Porozmawiałbym z seniorami rodu na temat losów dziadka po wojnie.Byc może skladał jakieś prośby do różnych urzędów,
np. o rentę ,emeryturę ,jakiś zasiłek,pożyczkę,przydział materiałów budowlanych,podanie o pracę lub o przyjęcie do związku kombatantów-Z.B.oW.I.D.albo innej organizacji.W każdym takim przypadku składało się także własnoręcznie napisany życiorys,w którym na pewno były opisane losy wojenne.Ty właśnie takich informacji poszukujesz.Byc może Twoja prababcia,jako wdowa, występowała do urzędów z pismami ,
w których mogła powoływać się na zasługi wojenne swego męża a Twego pradziadka.Posprawdzaj te tropy a mam nadzieję ,że natrafisz
na właściwy ślad,który pozwoli odkryć całą przeszłość wojenną pradziadka.
Pozdrawiam
Zygmunt
Re: Do którego pułku Ułanów mógł trafić?
: ndz 25 lip 2010, 16:56
autor: pawko223
Witam
Dziękuję za wiadomość. Moje dane są bardzo nieprecyzyjne, bo nie wiele informacji się zachowało. Wiem, że podczas II wojny światowej mój pradziadek Józef Machciński (Machczyński) przebywał w Gdańsku lub w okolicach Gdańska, seniorzy wspominają, że był tam na robotach przymusowych, aż do końca wojny, kiedy to wraz z synem po wyzwoleniu przez wojska polskie i radzieckie udali się do miejscowości Tychowo (78-220) i tam zamieszkali. W UG Tychowo sprawdziłem jaki był jego numer dowodu osobistego i przez kogo został wydany. W ewidencji ludności UG Tychowo, w jego kopercie dowodowej nie było informacji, ani ankiety czym się zajmował w czasie wojny. Była tam informacja, że jego dowód osobisty został wydany przez Komendę Milicji Obywatelskiej w Białogardzie. Sprawdziłem ten dowód w Białogardzie, niestety kopertę dowodową zniszczyli, a w niej była prawdopodobnie ankieta z informacją czym się zajmował podczas wojny. Jedynie w księgach zachowała się informacja o nr dowodu, miejscowości zamieszkania przed wojną (Dobrzyń, obecnie Golub-Dobrzyń) i rodzicach: Władysław i Teofilia Feretycka. Napisałem, także do:
-AP Koszalin,
- Muzeum w Sztutowie,
-Międzynarodowego Czerwonego Krzyża.
Niestety wszystkie odpowiedzi zawierały wpis, że nie odnaleziono takiej osoby. Tak jak wcześniej wspomniałem seniorzy wspominają, że pradziadek należał do Ułanów, a swoje dokumenty z robót przymusowych oddał do UG w Tychowie, a tam twierdzą, że tych dokumentów nie ma. Nie ma ich także w AP Koszalin, może będą w IPN? Pozdr Paweł
: ndz 25 lip 2010, 23:35
autor: Wojtowicz_Danuta
A może udałoby się uzyskać jakieś informacje w Centralnym Archiwum Wojskowym?