Strona 1 z 6

Jak duże są wasze drzewa genealogiczne?

: czw 27 cze 2019, 23:17
autor: Tomasz_Mierzejek
Witam.
Mam do Państwa pytanie. Czy drzewo genealogiczne, w którym widnieją nazwiska i imiona około 2000 osób jest duże czy małe? Czy są jakieś informacje na tamat wielkości drzew? Proszę abyście Państwo także powiedzieli coś o swoich drzewach. Proszę o udział w ankiecie. :-)
Dziękuję.

: pt 28 cze 2019, 07:40
autor: gosia_21_33
Witam,

pomiędzy 4 a 5 tys.

pozdrawiam

Gosia

: pt 28 cze 2019, 08:15
autor: Christian_Orpel
Jeżeli mamy w drzewie 10 pokoleń , to 'idealnie" znamy 1024 przodków (do początku osiemnastego wieku) , czyli 512 par małżeńskich. Jeżeli dla przeciętnej pary urodziło się 10 dzieci … to powinniśmy mieć od razu 5120 osób w naszej bazie ….

A więc 2000 osób, to raczej skromnie …

Chrystian

: pt 28 cze 2019, 09:24
autor: Arek_Bereza
Ja życzę wszystkim serdecznie żeby dotarli do początku osiemnastego wieku w 100% :)
Z trzech głównych parafii moich przodków (70% drzewka) w jednej są akta od 1780, w drugiej od 1750, w trzeciej od 1760. Mam na myśli to co istnieje (archiwum diecezjalne, parafia)
Myślę, że większość osób deklarujących te 4-5 tys. ma w drzewkach dalszych lub nawet bardzo dalekich kuzynów.
Pytanie co autor wątku miał na myśli. Drzewko przodków bezpośrednich ? Czy wszystkich których udało się nam połączyć z familią?

: pt 28 cze 2019, 09:44
autor: Tomasz_Mierzejek
Panie Arku. Miałem namysłu wszystkich którym udało się połączyć. Niestety, w mojej parafii księgi M są od 1895 U od 1902 a Z od 1901. Jednak udało mi się dotrzec za pomocą innych informacji do mojego praprapraprapradziadka z 1780 roku.

: pt 28 cze 2019, 09:54
autor: Markowski_Maciej
Już z pierwszych wyników ankiety wyraźnie widać, że należałoby podać więcej przedziałów na wielkość drzew genealogicznych powyżej 5000. A wielkość drzewa genealogicznego dla tych, co są na geni to ponad 100 milionów :D.
Oczywiście, jest to zupełnie inny przypadek, który należy do innej kategorii.

: pt 28 cze 2019, 10:07
autor: Virg@
Przy okazji, tej innej kategorii, o której wspomina powyżej Maciej.

Andrzej Hennel, kurator "Geni" i emerytowany profesor fizyki z Uniwersytetu Warszawskiego w artykule, Znajdź swoich krewnych - oto największe drzewo genealogiczne świata:
„Gdy piszę ten artykuł (8 stycznia 2019 r.), Wielkie Drzewo liczy sobie 128 mln 421 tys. 448 osób”.

Zapewne, niezmiernie trudno będzie pobić ten rekord :D.

Do moich drzew genealogicznych mam stosunek emocjonalny, zatem uwagę i cały swój wysiłek skupiam nie na ich WIELKOŚCI lecz rzetelności (naprawdę nie policzyłam ile już jest w nich ogółem profili osób spokrewnionych czy spowinowaconych). I nie mam też zamiaru zajmować się ich zliczaniem, bowiem liczby te wciąż się zmieniają.

Pozdrawiam serdecznie –
Lidia

: pt 28 cze 2019, 10:11
autor: Tomasz_Mierzejek
Oczywiście, ze tak. Ale aplikacja powiadomiła mnie o wielkości mojego drzewa. Zastanowiło mnie to czy jest to duże drzewo. Jak się okazuje, jest to malutkie drzewko w porównaniu do tego o którym Pani Lidia wspomina. :)

: pt 28 cze 2019, 10:42
autor: Bialas_Malgorzata
W moim drzewie zrobionym z czterech stron:
moje linie męskie i żeńskie
męża linie męskie i żeńskie
wyszło 2375
pewnie byłoby dużo więcej, ale w pewnym momencie wykasowałam drzewo z My Heritage
nie mam w drzewie osób żyjących z założenia, bo nie chciałam, żeby były w necie i kiedyś je dostawię
pozdrawiam
Małgorzata

: pt 28 cze 2019, 11:03
autor: Monika_Ignatowicz
U mnie na razie skromnie. Troszkę ponad 300 osób. I to na razie z jednej gałęzi.
Z pozostałych będzie problem, bo niestety rodzina pochodzi z dzisiejszej Ukrainy i Białorusi.
Ale pomalutku, pomalutku ... :)

: pt 28 cze 2019, 11:07
autor: mszatilo
Wydaje mi się, że każdy genealog nieco inaczej podchodzi do budowania drzewa. Niektórzy umieszczają w nich wszystkich potomków danej pary, inni ograniczają się do rodzeństwa lub rodzeństwa ciotecznego, jeszcze dla innych priorytetem jest tworzenie wywodu przodku, a dane o pozostałych członkach rodziny traktują jak tło biograficzne. Jeszcze inni dołączają do drzew nie tylko krewnych, ale też różnego rodzaju powinowatych. Siłą rzeczy drzewa mają więc zupełnie różną wielkość. Ktoś, kto skupia się na bezpośrednich przodków ma w drzewie 128 osób (7 kompletnych pokoleń), ktoś o szerszym podejściu do genealogii będzie miał tyle osób (albo i więcej) z trzech pokoleń.

Z tego powodu bardziej praktyczne byłoby zrobienie ankiety uwzględniającej te różnice np. Ilu masz bezpośrednich przodków w swoim drzewie? Jaką wielkość ma twoje drzewo uwzględniające dalszych krewnych? Jaką wielkość ma twoje drzewo uwzględniające także powinowatych?

Michał

: pt 28 cze 2019, 11:09
autor: Tomasz_Mierzejek
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi :-)

: pt 28 cze 2019, 11:10
autor: mszatilo
Christian_Orpel pisze:Jeżeli mamy w drzewie 10 pokoleń , to 'idealnie" znamy 1024 przodków (do początku osiemnastego wieku) , czyli 512 par małżeńskich. Jeżeli dla przeciętnej pary urodziło się 10 dzieci … to powinniśmy mieć od razu 5120 osób w naszej bazie ….

A więc 2000 osób, to raczej skromnie …

Chrystian
Dochodzą jeszcze małżonkowie tych osób, to daje to już ok. 10 000 osób :) Tylko że nawet jeśli pary średnio mogły mieć 10 dzieci, to do dorosłości dożywała średnio pewnie połowa...

Michał

: pt 28 cze 2019, 12:09
autor: Christian_Orpel
Pisać 'Wielkie Drzewo liczy …. '' , to chyba nie znaczy to samo , co : " Moje drzewo liczy …"

: pt 28 cze 2019, 13:25
autor: Paulina_W
Ja mam w swoim wywodzie prawie 450 przodków może odnajdę jeszcze 50-100. I to mi wystarcza.
Gdybym dodawała "do wydruku" rodzeństwo przodków, ich dzieci z małżonkami itd. to byłoby dla mnie nieczytelne. Trzeba się zastanowić czy tworzymy wywód przodków (szukamy kolejnych antenatów) czy wpisujemy do drzewa każdego i bawimy się w złożone pokrewieństwa i powinowactwa. Każdy podchodzi do sprawy indywidualnie, no i wiadomo, że ogranicza nas stan zachowania i dostęp do ksiąg metrykalnych.
Inną sprawą jest, że mam osobne drzewo genealogiczne obecnie żyjących krewnych, kuzynów 1 i 2 stopnia z potomkami i to drzewo liczy ponad 300 osób. Używane jest do celów rodzinnych, bo dla większości z nich 5 czy 9xpradziadek to czysta abstrakcja ;)