Prośba o pomoc - rodzina Wroblewskich
: pt 26 lip 2019, 12:56
Dzień dobry, w archiwach rodzinnych znalazłam list pisany w 1947 roku do mojej pra prababki (tak się domyślam po treści listu). List był pisany przez Adama Wroblewski zamieszkałego na Brooklynie (mam dokładny adres). Zaczęłam szukać informacji na temat swojego przodka/krewnego i udało mi się znaleźć informacje, że do USA dotarł w 1906 roku mając wtedy 25 lat (rok urodzenia 1881). Płynął statkiem z Bremen o nazwie Prinzess Alice. Kolejny ślad znalazłam w spisie ludności, który był w USA w 1940 roku.
Tam jest informacja, że już ma żonę Stellę i 8 dzieci, aczkolwiek z listu wynika, że w sumie było tych dzieci jedenaścioro.
https://www.familysearch.org/ark:/61903/1:1:K7M9-RMT
Ostatnią informacją cokolwiek wnoszącą był artykuł o jednego z synów (Edward M. Wroblewski). Edward był księdzem i zmarł w 2014 roku w wieku 88 lat.
Na tym wątek mi się urwał...i szczerze mówiąc nie wiem, jak dalej podejść do tematu, żeby dalej drążyć temat i znaleźć namiary na kolejne pokolenie Rodziny Wroblewskich. Prośba o wskazówki.
Pozdrawiam
Tam jest informacja, że już ma żonę Stellę i 8 dzieci, aczkolwiek z listu wynika, że w sumie było tych dzieci jedenaścioro.
https://www.familysearch.org/ark:/61903/1:1:K7M9-RMT
Ostatnią informacją cokolwiek wnoszącą był artykuł o jednego z synów (Edward M. Wroblewski). Edward był księdzem i zmarł w 2014 roku w wieku 88 lat.
Na tym wątek mi się urwał...i szczerze mówiąc nie wiem, jak dalej podejść do tematu, żeby dalej drążyć temat i znaleźć namiary na kolejne pokolenie Rodziny Wroblewskich. Prośba o wskazówki.
Pozdrawiam