Dzień dobry,
Prosze o pomoc w zrozumieniu tresci dokumentu z 1790 roku który jak sie domyślam dt. przelania lub wykupienia praw do majątku lub długu. Jest to wypis z ksiag grodzkich leczyckich
Ważny jest dla mnie sens dokumentu, kto od kogo dokonuje wykupu, w jakich okolicznościach, czy sa wymienione jakies kwoty, kto ostatecznie jest wlascicielem wymienionych wsi (Oraczew Gajewo Luboradz Szamów Sielec z przyległościami Wargawa Mloda Glinik Ziewaniczki Krystyny
Bede wdzięczny za pomoc
pozdrawiam
Jacek
https://drive.google.com/file/d/1YI5dIw ... sp=sharing
Wypis z ksiąg grodzkich z 1790 r. - tłumaczenie -- OK
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
jackowski11

- Posty: 172
- Rejestracja: czw 04 mar 2010, 16:27
Wypis z ksiąg grodzkich z 1790 r. - tłumaczenie -- OK
Ostatnio zmieniony pn 26 sie 2019, 08:29 przez jackowski11, łącznie zmieniany 1 raz.
- Bartek_M

- Posty: 3385
- Rejestracja: sob 24 mar 2007, 12:47
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 22 times
- Kontakt:
Wypis z ksiąg grodzkich z 1790 r. - tłumaczenie
Akta grodzkie łęczyckie, 17 V 1790.
G. Jan Stempowski podaje do oblaty dokument powzdania dóbr Szamów Sielec z przyległościami Oraczew Gajew Luboradz Wargawa Młoda Glinik Ziewaniczki i in.:
<< Akta grodzkie radomskie, 9 II 1790.
G. Franciszek Olszański subdelegat [?] grodzki sandomierski,
działający - na postawie plenipotencji zapisanej w aktach gr. sandomierskich 25 VIII 1787 - w imieniu Antoniego z Lipowca Lipowskiego, przedtem rotmistrza w wojsku króla pruskiego, teraz majora Kawalerii Narodowej Koronnej, syna zm. Franciszki z Kossowskich żony Mikołaja z Lipowca Lipowskiego wówczas skarbnika płockiego, wnuka zm. Jana Kossowskiego pisarza grodzkiego sandomierskiego i Aleksandry z Szamowskich, prawnuka zm. Jana Szamowskiego skarbnika łęczyckiego i Katarzyny z Mokranowskich, praprawnuka zm. Piotra Szamowskiego również skarbnika łęczyckiego i Anny z Mniewskich,
sprzedał i darował Wiktorowi Stempowskiemu synowi zm. Antoniego Stempowskiego i zm. Agaty z Kraśnickich
dobra tegoż Antoniego: Oraczew Gajew Luboradz Szamów Sielec z przyległościami Wargawa Młoda Glinik Ziewaniczki Krystyny oraz staw z zaroślami i łąkami zwany Wkówki [?] w woj. łęczyckim – czyli 1/2 tych dóbr przysługującą z prawa pierwszeństwa Piotrowi prapradziadkowi i Janowi pradziadkowi Szamowskim, a przypadłą temuż Antoniemu.
Zobowiązuje się też, że ów Antoni dokona zatwierdzenia niniejszej darowizny oraz innych transakcji tj. roboracji kontraktu i kwitacji z ceny tych dóbr. >>
G. Jan Stempowski podaje do oblaty dokument powzdania dóbr Szamów Sielec z przyległościami Oraczew Gajew Luboradz Wargawa Młoda Glinik Ziewaniczki i in.:
<< Akta grodzkie radomskie, 9 II 1790.
G. Franciszek Olszański subdelegat [?] grodzki sandomierski,
działający - na postawie plenipotencji zapisanej w aktach gr. sandomierskich 25 VIII 1787 - w imieniu Antoniego z Lipowca Lipowskiego, przedtem rotmistrza w wojsku króla pruskiego, teraz majora Kawalerii Narodowej Koronnej, syna zm. Franciszki z Kossowskich żony Mikołaja z Lipowca Lipowskiego wówczas skarbnika płockiego, wnuka zm. Jana Kossowskiego pisarza grodzkiego sandomierskiego i Aleksandry z Szamowskich, prawnuka zm. Jana Szamowskiego skarbnika łęczyckiego i Katarzyny z Mokranowskich, praprawnuka zm. Piotra Szamowskiego również skarbnika łęczyckiego i Anny z Mniewskich,
sprzedał i darował Wiktorowi Stempowskiemu synowi zm. Antoniego Stempowskiego i zm. Agaty z Kraśnickich
dobra tegoż Antoniego: Oraczew Gajew Luboradz Szamów Sielec z przyległościami Wargawa Młoda Glinik Ziewaniczki Krystyny oraz staw z zaroślami i łąkami zwany Wkówki [?] w woj. łęczyckim – czyli 1/2 tych dóbr przysługującą z prawa pierwszeństwa Piotrowi prapradziadkowi i Janowi pradziadkowi Szamowskim, a przypadłą temuż Antoniemu.
Zobowiązuje się też, że ów Antoni dokona zatwierdzenia niniejszej darowizny oraz innych transakcji tj. roboracji kontraktu i kwitacji z ceny tych dóbr. >>
-
jackowski11

- Posty: 172
- Rejestracja: czw 04 mar 2010, 16:27
Wypis z ksiąg grodzkich z 1790 r. - tłumaczenie
Bartku,
bardzo dziękuje za pomoc i przetłumaczenie zapisu. Po cichu liczyłem na ciebie
Jesli moge jeszcze ciebie zapytać słowo "mediatatem" oznacza połowa/połowę?
Rozumiem ze w akcie jest tez mowa o darowanych kmieciach, pracowitych, młynach itp należących do powyższych dóbr?
I brawo za odnalezienie w zapisie Wkówek! Tak to dawna zaginiona osada.
Przy słowach "Petri abavi et Joannis proavi Szamowskich" pada słowo "haredetarcirum potroritatorum" - w rozumieniu ze dziedzictwo było rozebrane poprzez tzw. prawo Potioritas?
Taka sytuacja ok. 1730 r miała tu miejsce
Nie znalazłem w sieci dużo przykładów opisujących ten proces sadowy, żeby móc lepiej zrozumieć, więc zapytam.
Czy w przypadku jestli na majątku poprzez 2 pokolenia były zapisane jakieś oprawy wienne lub posagi, po rozebraniu ich w wyniku prawa potrioritas pomiędzy wierzycieli, te prawa pozostają zachowane i ich właściciele (w tym przypadku córki Szamowskie) moga dochodzić swoich praw nawet po 100 latach od ich teraźniejszych właścicieli?
pozdrawiam
Jacek
bardzo dziękuje za pomoc i przetłumaczenie zapisu. Po cichu liczyłem na ciebie
Jesli moge jeszcze ciebie zapytać słowo "mediatatem" oznacza połowa/połowę?
Rozumiem ze w akcie jest tez mowa o darowanych kmieciach, pracowitych, młynach itp należących do powyższych dóbr?
I brawo za odnalezienie w zapisie Wkówek! Tak to dawna zaginiona osada.
Przy słowach "Petri abavi et Joannis proavi Szamowskich" pada słowo "haredetarcirum potroritatorum" - w rozumieniu ze dziedzictwo było rozebrane poprzez tzw. prawo Potioritas?
Taka sytuacja ok. 1730 r miała tu miejsce
Nie znalazłem w sieci dużo przykładów opisujących ten proces sadowy, żeby móc lepiej zrozumieć, więc zapytam.
Czy w przypadku jestli na majątku poprzez 2 pokolenia były zapisane jakieś oprawy wienne lub posagi, po rozebraniu ich w wyniku prawa potrioritas pomiędzy wierzycieli, te prawa pozostają zachowane i ich właściciele (w tym przypadku córki Szamowskie) moga dochodzić swoich praw nawet po 100 latach od ich teraźniejszych właścicieli?
pozdrawiam
Jacek
- Bartek_M

- Posty: 3385
- Rejestracja: sob 24 mar 2007, 12:47
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 22 times
- Kontakt:
Wypis z ksiąg grodzkich z 1790 r. - tłumaczenie
1) Tak, połowę. Sprzedaż dóbr różnie realizowano w różnych kancelariach. Czasem osobno darowizną i potem kwitacją z należności, czasem jednym aktem, w którym połowę sprzedawano a drugą darowano itd. Tutaj jednak chyba sprzedaż połowy po prostu.
2) Czasem (głównie w XVI/XVII-w. zapisach) wyliczano kmieci lub jakieś konkretne obiekty, ale jeśli widzę tylko standardową formułkę - tak jak tutaj - to pomijam.
3) Tak, "medietatem eorundem bonorum in capite ... Petri abavi et Joannis proavi ... haereditariorum potioritatorum".
4) Tego nie wiem.
2) Czasem (głównie w XVI/XVII-w. zapisach) wyliczano kmieci lub jakieś konkretne obiekty, ale jeśli widzę tylko standardową formułkę - tak jak tutaj - to pomijam.
3) Tak, "medietatem eorundem bonorum in capite ... Petri abavi et Joannis proavi ... haereditariorum potioritatorum".
4) Tego nie wiem.
Bartek