Wywoz do Francji na roboty przymusowe - oboz przesiedlenczy.
: pn 26 sie 2019, 21:20
Szanowni Panstwo,
moj tato wraz z rodzenstwem i mama zostali wywiezieni z Pabianic do Francji na roboty przymusowe. Na stronie straty.pl znalazlam, ze tato rozpoczal prace w 1942 roku, jego rodzenstwo w 1943. Wiem, ze wywiezieni zostali razem. Nie wiem czy w 1942 czy wczesniej. Ponoc proces wywozki byl dlugi. Niezyjacy juz tato wspominal, ze najpierw przebywali w obozie przesiedlenczym w Lodzi. Z poszukiwan moich i pomocy Archiwum Panstwowego w Lodzi wynika, ze nie ma sladu taty w dokumentach obozow przesiedlenczych tego miasta.
Chcialabym bardzo ustalic droge taty z Pabianic do Francji, okazuje sie to jednak bardzo trudne. Czy jest jakis centralny zbior informacji o obozach przesiedlenczych Kraju Warty? Nie wiem tez czy mozliwe jest ustalenie gdzie byla ostatnia przesiadka przed wjazdem do Niemiec.
Zastanawiam sie czy skoro nie ma zadnego sladu pobytu mojego taty w jakimkolwiek obozie przesiedlenczym w Lodzi tzn, ze byl wywieziony do obozu w innym miescie, czy tez zaginely dokumenty.
Bede niezmiernie wdzieczna za sugestie, podpowiedzi jak to'ugryzc'. ( Musze tez przyznac, ze temat powrotu mojego taty do Polski czeka w oddzielnej kolejce jako jeszcze trudniejszy).
Pozdrawiam
Krystyna
moj tato wraz z rodzenstwem i mama zostali wywiezieni z Pabianic do Francji na roboty przymusowe. Na stronie straty.pl znalazlam, ze tato rozpoczal prace w 1942 roku, jego rodzenstwo w 1943. Wiem, ze wywiezieni zostali razem. Nie wiem czy w 1942 czy wczesniej. Ponoc proces wywozki byl dlugi. Niezyjacy juz tato wspominal, ze najpierw przebywali w obozie przesiedlenczym w Lodzi. Z poszukiwan moich i pomocy Archiwum Panstwowego w Lodzi wynika, ze nie ma sladu taty w dokumentach obozow przesiedlenczych tego miasta.
Chcialabym bardzo ustalic droge taty z Pabianic do Francji, okazuje sie to jednak bardzo trudne. Czy jest jakis centralny zbior informacji o obozach przesiedlenczych Kraju Warty? Nie wiem tez czy mozliwe jest ustalenie gdzie byla ostatnia przesiadka przed wjazdem do Niemiec.
Zastanawiam sie czy skoro nie ma zadnego sladu pobytu mojego taty w jakimkolwiek obozie przesiedlenczym w Lodzi tzn, ze byl wywieziony do obozu w innym miescie, czy tez zaginely dokumenty.
Bede niezmiernie wdzieczna za sugestie, podpowiedzi jak to'ugryzc'. ( Musze tez przyznac, ze temat powrotu mojego taty do Polski czeka w oddzielnej kolejce jako jeszcze trudniejszy).
Pozdrawiam
Krystyna