Strona 1 z 2
Brak aktu urodzenia - OK
: ndz 01 wrz 2019, 22:37
autor: Krzych.K
Witam
Dostałem akt zgonu prababci. Jako data i miejsce urodzenia jest wpisane: Rusinowo, gm. Rypin, 6/09/1888.
Sprawdziłem parafię Strzygi i Rypin i nie ma tam jej aktu urodzenia.
Czyli co: dane w akcie zgonu są nieprawdziwe czy też została zgłoszona w innym czasie lub innej parafii? ( dobra, nie pamiętam teraz ile lat przeszukałem w Strzygach - zrobię to jeszcze raz jak GWA wróci ). Czy też mam jakieś inne opcje. Chodzi o Bronisławę Szymańską.
A może inne nazwisko było wpisane, torchę przekręcone, bo też tak już miałem z pradziadkiem. No ale na nic takiego w tej dacie nie wpadłem.

Brak aktu urodzenia
: ndz 01 wrz 2019, 22:48
autor: AlicjaSurmacka
Witam,
Ja również miałam dokładną datę urodzenia prababki Marii Nimfy Wilczyńskiej ur w 1861 roku w Pilicy i kuzyna do archiwum w Katowicach wysyłałam dwa razy. Okazało się, że akt jej urodzenia był sporządzony dwa lata później a jej brata pięć lat później. Takich przykładów mam w swojej genealogii znacznie więcej. Ostatni odszukany to akt urodzenia Mieczysława Neugebauera ur w 1889 roku w Rzejowicach akt sporządzony w 1891roku a wikipedia podaje 1884.
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cc=2115410
Alicja
Brak aktu urodzenia
: ndz 01 wrz 2019, 23:01
autor: Krzych.K
No właśnie.
Teraz przeszukałem indeksy na stronie Szpejanowskich, parafii Strzygi i do 1903 r jej nie ma. To samo z Rypinem w genetece.
Hmm
Brak aktu urodzenia
: ndz 01 wrz 2019, 23:08
autor: majkuss
W akcie zgonu mojej prababci podana jest data urodzenia, która z prawdziwą nie ma nic wspólnego (nie zgadza się rok, miesiąc ani dzień). Taką samą datę, jak w akcie zgonu podaje jej dowód osobisty. W rzeczywistości urodziła się ona 6 lat wcześniej niż podano w akcie zgonu - w ten sposób próbowała się odmłodzić i ukryć, że była starsza od męża. Na akt urodzenia udało mi się natrafić dopiero po znalezieniu jej aktu ślubu, który wskazywał faktyczny rok urodzenia.
Może akt ślubu Twojej prababci rzuci nowe światło na jej akt urodzenia?
: pn 02 wrz 2019, 09:23
autor: Piachu2
Ja aktu chrztu swojego dziadka, a więc nie tak odległe czasy, szukałem kilka lat. Hipotez było wiele, ale nie to, że akt zostanie sporządzony 14 lat później.
Akt nr 116. Działo się w mieście Łomża dnia 3 /16/ marca 1914 roku, o godzinie 10 rano stawił się Stanisław Piaszczyński właściciel ziemski mieszkający w Łomżycy 40 lat mający, w obecności Kazimierza Makowskiego lat 40 i Jana Bargielskiego 33 lat mających obu właścicieli ziemskich w Łomżycy zamieszkałych i okazali nam młodzieńca płci męskiej oświadczając, iż urodził się on w Łomżycy 2 /15/ lipca 1899 roku o godzinie 10 rano z prawowitej jego małżonki Walerii z Zaorskich lat 40 mającej. Młodzieńcowi temu na chrzcie świętym odbytym w 3 dniu po urodzeniu przed księdzem Stajanowiczem dano imię Marian, a rodzicami chrzestnymi jego byli: wspomniany ksiądz Wincenty Stajaniewicz i Adela Malinowska. Akt ten przez opieszałość ojca dziś sporządzony... [/b]
: pn 02 wrz 2019, 09:29
autor: elgra
A wiek rodziców jest liczony w dniu sporządzenia aktu czy w dniu urodzenia syna?
: pn 02 wrz 2019, 09:37
autor: Arek_Bereza
Hipotez jest parę ale łatwiej byłoby sprawdzić gdyby GWA działało

a tak w ogóle to jej rodzice to Antoni i Julianna (jak nazwisko?) ?
: pn 02 wrz 2019, 10:24
autor: Małgorzata_Kulwieć
Moja prababcia Czesława Stecka z Babińskich we wszystkich dokumentach miała zapisane iz urodziła się 20-04-1851r w Warszawie. Szukałam jej aktu urodzenia we wszystkich warszawskich parafiach, w różnych latach i nic.
Urodziła się w Warszawie? Możliwe.
Tylko tyle, że była ochrzczona i akt został spisany 02-04-1852 r w Tuliszkowie, do którego nie prowadził żaden trop ... oprócz jednego, ale bardzo późno i przypadkiem odkrytego. Otóż w Tuliszkowie proboszczem był ks. Józef Kobyliński - stryj matki Czesławy.
Można sobie szukać ...? Można!
: pn 02 wrz 2019, 11:26
autor: Krzych.K
A ja sie modlilem, ze to jednak jest tylko pomylka. Tak - Arek - rodzice to Anotni i Julianna. Ale nie to niestety nie jest pomylka. Zamierzone wprowadzenie w blad. GGrrrrr !!!. Dobra, poddaje sie - teraz to juz wiem kiedy i gdzie sie urodzila.
: pn 02 wrz 2019, 11:46
autor: Sroczyński_Włodzimierz
po "OK" zrobiło się ciekawie
"Ale nie to niestety nie jest pomylka. Zamierzone wprowadzenie w blad"
tzn?
: pn 02 wrz 2019, 11:59
autor: Krzych.K
Bo nie urodzila sie w 1888 lecz raczej cos kolo 1878. Musze od nowa ten akt szukac. Jest na FS. Grrrrrrrrrrrr !!!.Odmlodzila sie. Ciekawe jaki wiek podala pradziadkowi?
: pn 02 wrz 2019, 12:01
autor: Sroczyński_Włodzimierz
ale dlaczego celowe?
nie wiem kiedy sporządzono akt zgonu (nie mieliśmy okazji zobaczyć kopii / odpisu), ale AZ (nie z uwagi na celowe podanie fałszywych informacji) są najmniej wiarygodne
j.w. akt małżeństwa (wraz z ew. aneksem) byłby pożądany
: pn 02 wrz 2019, 13:52
autor: Krzych.K
AZ sporzadzone w 1961 r. Celowe - nie wiem do konca ale jezeli jest ta osoba, o ktorej mysle, ze jest to widocznie miala powody.

. Na angrobku miala napisane, ze zyla 85 lat wiec to I tak nie daje nam 1888 r urodzenia.
: pn 02 wrz 2019, 13:56
autor: Sroczyński_Włodzimierz
odmłodziła się sporządzając własny akt zgonu w 1961 roku?:)
: pn 02 wrz 2019, 18:26
autor: Krzych.K
AZ sprządzone w USC więc chyba na podstawie czegoś, chybaże to było na podstawie tego co jej syn poweidział urzędnikowi.
