Strona 1 z 1

Potwierdzenie legitymacji z gub. lubelskiej z 1855

: śr 11 wrz 2019, 20:21
autor: PiotrSam
Witajcie

Próbuje ustalić czy mam z poniżej opisanym wspólnych przodków. On sam w 1855 twierdził, że jego 2xpradziad to mój 7xpradzad Adam Borkowski z Borkowa-Boksów(ob.)

W "Protokołach Senatu LXXXI-LXXXIV" (AGAD 1/187/0/-/19)
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/jed ... a/17737683
Skan 192
Wymieniony jest jako „Przedstwiony Heroldii o przyznanie szlachectwa..”
Teodor Borkowski h. Junosza
Prapradziad jego Adam posiadał wieś Borkowo-Boksy w r. 1694”

W „Akta tyczące się zapisu do ksiąg genealogicznych 1850 - 1860” „Kancelaria Marszałka Szlachty Guberni Lubelskiej„ (AP Lublin 35/234/0/-/13)
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/jed ... tka/195206
Skany od 412
Tutaj znajduje się cała(?) dokumentacja przestawiona przez wspomnianego Teodora: odpis aktu jego ślubu, i wszelakie odpisy dotyczące jego dzieci.

Tę legitymację wspominają w swoich opracowaniach Uruski i Boniecki. Powielają informację o prapradziadku, wymieniają pradziadka i dziadka. Co dziwne imię dziadka jest w obu opracowaniach inne.
Zweryfikowałem metrykalia z miejsca urodzenia Teodora i niestety oba w/w herbarze zawierają błędne imię dziadka. Podejrzewam że pradziadka także, ale tu pewności nie mam.

Czy jest możliwość dotrcia jeszcze do jakiejś dokumentacji dotyczącej tej legitymacji gdzie Teodor udowadnia swoje powiązanie z prapradziadkiem, na którego się powołuje?
Skąd Uruski i Boniecki wzięli błędne imiona dziadka?

Pozdrawiam
Piotr

Potwierdzenie legitymacji z gub. lubelskiej z 1855

: śr 11 wrz 2019, 21:22
autor: Tomasz_Lenczewski
Teoretycznie Uruski opiera się na aktach HKP. Możliwości jest kilka, łącznie z błędnym przepisaniem. Zdarzały się również przy podobnych nazwiskach podciąganie pod inne gałęzie z braku własnych, zwłaszcza jeśli były dokumenty na posiadacza wsi lub urzędnika, a przodek petenta ich nie miał. Może kiedyś to się wyjaśni np. Czy legitymujący był klientem Biura Informacyjnego pośredniczącego w wywodach. Proszę pamiętać że legitymującym chodziło o spełnienie wymogów Heroldii, a nie dokumentowanie genealogii. Jeśli była niekorzystna dla nich to trzeba ją było podrasować. Nie mam na myśli podrabiania szlachectwa, ale stworzenia filiacji od posiadacza ziemskiego lub urzędnika.

RE: Potwierdzenie legitymacji z gub. lubelskiej z 1855

: pt 13 wrz 2019, 22:19
autor: PiotrSam
Dziękuję za wyjaśnienie.
Biorąc pod uwagę że Borkowscy h. Doliwa z przasnyskiego (w/w Borkowo-Boksy) źle się legitymowali jako Borkowscy h. Junsza (nie wiedząc, że chodzi o B. z płockiego), to ciężko stwierdzić czy z kolei wspomniany Teodor "podciągał" się szukając przodka po miejscu skąd pochodzili ród, czy po herbie.

Z racji funkcji dziada Todora (radny pierwszy miasta Warty) i wielokrotne wymienianie go w księgach radzieckich i wójtowskich, mogę chyba wykluczyć podrabianie szlachectwa. Jednak weryfikacja prawdziwości przynależności do rodu moich przodków będzie trudniejsza niż myślałem :/

RE: Potwierdzenie legitymacji z gub. lubelskiej z 1855

: sob 14 wrz 2019, 13:26
autor: Tomasz_Lenczewski
Na tym polega problem legitymacji szlacheckich w Królestwie Polskim. Podszywanie się starej szlachty albo i nieszlachty pod dokumenty innych rodzin o tych samych nazwiskach, aby spełnić wymogi formalne tzn. Posiadania dóbr przez przodków lub urzędów. Ponieważ w późnych dokumentach herbu nie uświadczysz, o ile ktoś nie przybił pieczątki to teudnośxi potęgują się