Witam,
serdecznie dziękuję za zainteresowanie i wszystkie podpowiedzi
@Krystyno tak pytałam i dostałam odp., że "trudno powiedzieć"

co jest zresztą prawdą. Temat wymaga wiedzy i znajomości międzywojennego Tarnowa.
2 lata temu interesowałam się dość intensywnie 3 i 5psk pod kątem pradziadka. Jednak w literaturze i CAW nie znalazłam potwierdzenia. Temat zarzuciłam. Pradziadek bez wątpienia był w wojsku już podczas IWŚ bo urodzony w 1893. Typowałam że w 1914 mógł się zgłosić właśnie do ułanów, bo urodził się i mieszkał na dzisiejszej ul. Kościuszki troszkę poniżej kościoła św. Rodziny. Do dawnych terenów koszar o których mowa powyżej miał więc max 5 min pieszo. Pozostaje mi tylko kwerenda w Wiedniu czy jest w księgach 2 pułku ułanów galicyjskich. Chyba tylko to pchnęłoby sprawę dalej w temacie przyporządkowania 1919-1921.
Pradziadek całe życie był miłośnikiem koni i trochę wiedzy przekazał mojemu dziadkowi łącznie z umiejętnością podkuwania koni. Pradziadek prowadził małą firmę, miał konie i wozy, sprzedawał węgiel drzewny i drewno pozyskane z kilkuhektarowego lasu, który wniosła w posagu jego żona.
Po wskazówkach Andrzeja zainteresuję się bliżej publikacjami związanymi z wątkiem wyścigów i stadniny Sanguszków.
Co myślicie o pozostałych dwóch Panach ze zdjęcia.
1. Czy widzicie podobieństwo do Romana Sanguszki?
2. Drugi jeździec bez munduru. Może nie był w wojsku, na zdjęciu może mieć 20+ więc nie objął go pobór do armii.
Co do miejsca. Raczej odpada teren przy zakładzie fotograficznym, bo to wskazywałoby na mur miejski albo klasztoru oo Bernardynów. Mur klasztoru w latach 30 wyglądał tak:
https://pl-pl.facebook.com/tarnow.cieka ... cation=ufi
Niby sam mur ok, ale nie widzę kostki na ulicy, chyba że później zdjęli.
Dawne koszary prawdopodobne, co do terenów parku Sanguszków to mógła być tam kostka brukowa (?) mimo że był za miastem, w końcu Sanguszków było na to stać.