Poszukuje herbu

Szlachectwo, heraldyka

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie, adamgen

Wielebnowski

Członek PTG
Posty: 122
Rejestracja: śr 04 kwie 2007, 20:42
Lokalizacja: Bielsko-Białą

Poszukuje herbu

Post autor: Wielebnowski »

Witam.
Moje nazwisko Wielebnowski.Poszukuję herbu.Co wiem.
Pochodzimy z Wielebnowa gm.Łopuszno.1485(to dzięki Ewie_)
Nazwisko moje jest pięciokrotnie wzmiankowane w Herbarzu Bonieckiego;
RODZINA:BOSKI(ze wsi Boże w powiecie wareckim) HERB:JASIEŃCZYK
...Baltazar syn Piotra zabezpieczył posag żonie Dorocie Wielebnowskiej 1598r...
ROZINA:BRZESKI(od wsi Brześce nad Pilicą w powiecie wareckim) HERB:STARŻA-TOPÓR
...i córkę Jadwigę żone Jana Wielebnowskiego z powiatu opoczyńskiego 1570r
RODZINA;GRABIŃSKI(TAKŻE GRABIEŃSKI)ze wsi Grabna w powiecie szadkowskim)HERB;POMIAN
Agnieszka za Andrzejem Wielebnowskim1615r.
RODZINA GRABOWSKI(z Grabowa ziemi czerskiej)
HERB;GRZYMAŁA
Agnieszka za Mikołajem Wielebnowskim1607r
RODZINA;KOŻUCHOWSKI(z Kożuchowa w ziemi czerskiej)
HERB;DOLIWA
Anna żona Andrzeja Wielebnowskiego 1615r.
KSIĘGI PODSKARBIŃSKIE z czasów Stefana Batorego 1576-1586
Trzykrotnie występuje Jacobo Wielebnowski rotmagistro kanioviensis (rotmistrz kaniowski??)
POLSKA XVI wieku tom V Mazowsze-Pawiński
Wsi szlachty folwarcznej PARAFIA STROMIEC
Wola Brzeska -Nicolaus Wielebnowski,man3/4
Według przekazu ustnego uciekli po Powstaniu Listopadowym do Galicji.Jedna z wersji głosi że uciekła służąca z najmłodszym Wielebnowskim a reszte rodziny wycięto.???
Dzięki rodowodowi pozostawionego przez ojca mam ułatwione dalsze poszukiwania.Nasz rod jest nieliczny ,obecnie około 50 osób ale jestem w stanie określić pokrewieństwo ~40osób.
Napisałem do AGADu o kwerende.Nietety wszystkie akta przedrozbiorowe spłonęły w 1944r.Wiem że ojciec miał naszkicowany herb który gdzieś przepadł.ktoś pomyśli jak to możliwe.Ojciec zmarł nagle w 1953 roku,ja miałem 6 lat i 3 nieco starszego rodzeństwa.Mama(+1984) nie pamiętała nazwy herbu.Reszta rodziny nic nie wie na ten temat.
Byc może ktoś ma inne Herbarze niż te dostępne w internecie.
Proszę o pomoc w tej sprawie.
PS.Jest to frajda szukanie korzeni i reszty rodziny chociaż zdaję sobie sprawę że poszukiwania muszą być długotrwałe a także mogą być bezowocne.Pozdrawiam
ODPOWIEDZ

Wróć do „Szlachta, herbarze”