Odpowiem za Marcina ,
chodzi o Dmenin w woj.łódzkim i chodzi o tych co zasiedlali , czyli tworzyli kolonie i ich potomków ,
moje osobiste doświadczenie dotyczy wsi Krery , pow. Radomsko , w sumie od Dmenina może 20 km,
wieś już obecna w dokumentach jako osada leśna w XIV w. na przełomie XVIII/XIX około 10 pańszczyznianych gospodarstw , ich siedziby tworzyły zwartą zabudowę ,
w 1799 roku przyjeżdza z Prus 11 rodzin i tworzy 300 metrów od wsi Krery Kolonię Krery ,
już na starcie więcej gospodarstw , niż wieś macierzysta , każdy dostaje do dyspozycji hubę ziemi ,
plus minus w kształcie prostokąta, którą ma wykarczować , oczyścić , siedziby budują mniej więcej w środku swojej połaci ziemi ,
tworzy się wieś o lużnej zabudowie ,
od 1864 chłopi z Krer i koloniści z Kolonii Krery uwłaszczeni , na równych prawach do ziemi , na której gospodarowali ,
w okresie międzywojennym wieś Krery to 14 gospodarstw, Kolonia Krery to 36 gospodarstw ,
po wojnie długo utrzymano obie nazwy Krery i Kolonia Krery , bo tak naprawdę to dwie różne miejscowości , koniec końców Kolonia Krery tak się obecnie wyludniła ( bodajże 7 gospodarstw rozrzuconych na dużej powierzchni) ,że wszystko funkcjonuje jako Krery
więc z tą nazwą Kolonia to nie tak do końca

, nazwy Krery i Kolonia Krery funkcjonowały obok siebie
około 200 lat , rzeczywistość i stosunki własnościowe wokół bardzo różnie się w tym czasie zmieniały ,
jako ciekawostkę powiem ,że okoliczna ludność nigdy Koloni Krery nie nazywała w ten sposób ,
wszyscy mówili i do dzisiaj mówią Olindry , prawdopodobnie jako gwarowe zniekształcenie słowa Holendry , które to słowo nawiązywało właśnie do miejsca pochodzenia kolonistów,
choć właściwie były to Prusy , a właściwie to pogranicze województw zachodniopomorskiego i lubuskiego
czyli obecnej Polski , i tak się kręcą koła historii,
pozdrawiam
Bogdan