Strona 1 z 2

Dziwne warszawskie adresy w niektórych metrykach

: czw 02 sty 2020, 06:43
autor: Ewa_Telazek
Czytajac różne metryki warszawskie na Genetece (tylko po polsku, bo te po rosyjsku sa dla mnie niestety za trudne), zauważyłam przedziwne, zaskakujace adresy. Może ktoś będzie w stanie to wytłumaczyć.

Na przykład, w tej metryce (link poniżej)

http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... &x=0&y=500

napisane jest "w Warszawie przy ulicy Pańskiej pod numerem tysiac sto siedemdziesiatym dziewiatym" -- a przecież Pańska to nie jest taka długa ulica żeby miała adres z takim dużym numerem.

Drugi przykład:

http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 56&x=0&y=0

Napisane jest "przy ulicy Wiejskiej pod numerem tysiac siedemset dwudziestym czwartym litera C". Jak w poprzednim przypadku, ulica Wiejska jest za krótka żeby mieć taki wysoki numer.

Widziałam też takie dziwne adresy podane dla innych ulic, na przykład na Górczewskiej.

Czytam te metryki żeby się dowiedzieć dokładnie gdzie mieszkały osoby które mnie interesuja - ale z tych dziwnych adresów które teraz nie istnieja to nie mogę tego wydedukować.

Jak sobie z tym poradzić?

Dziwne warszawskie adresy w niektórych metrykach

: czw 02 sty 2020, 07:38
autor: Arek_Bereza
Ten wątek powinien Cię zainteresować
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... umery+ulic

Dziwne warszawskie adresy w niektórych metrykach

: czw 02 sty 2020, 09:52
autor: Wlodzimierz_Macewicz
to nie sa numery ,,uliczne'' tylko hipoteczne

Dziwne warszawskie adresy w niektórych metrykach

: czw 02 sty 2020, 10:34
autor: Ewa_Telazek
Dziękuję. Ale to ciagle nie jest dla mnie w pełni jasne.

Te metryki sa z lat miedzywojennych (więc nie tak bardzo dawno, tylko około sto lat temu). Trudno uwierzyć że oni w tamtych czasach nie mieli normalnych adresów ulicznych/pocztowych? A jeśli mieli normalne adresy, to dlaczego nie używali ich w metrykach? I kiedy przestali używać numerów hipotecznych jako adresy?

Linki w dyskusji na ten temat która się odbyła 10 late temu już nie działaja.

: czw 02 sty 2020, 11:43
autor: Sroczyński_Włodzimierz
większość działa
a nawet jeśli nie- nie mnożymy i nie rozwijamy dyskusji w zmultiplikowanych
hip dokładniej miejsce określa, bez niego radykalnie większe prawdopodobieństwo błędu w lokalizacji, za duża zmienność

: czw 02 sty 2020, 13:56
autor: Bozenna
Dzień dobry Ewo,

W latach międzywojennych była jeszcze używana numeracja hipoteczna domów.
Na przykład ślub moich dziadków z 1923-ego roku w katedrze Świętego Jana.
Pan młody zamieszkały ul.Koszykowa 6768
Panna młoda zamieszkała ul.Podwale 524

Dziadkowie z drugiej linii przodków mieszkali w latach międzywojennych pod adresem: ul. Nowogrodzka 1599 C.

Serdeczności,
Bożenna

Re: Dziwne warszawskie adresy w niektórych metrykach

: czw 02 sty 2020, 15:44
autor: Markowski_Maciej
Ewa_Telazek pisze:Dziękuję. Ale to ciagle nie jest dla mnie w pełni jasne.
Linki w dyskusji na ten temat która się odbyła 10 late temu już nie działaja.
Włodek się burzy (i częściowo słusznie) na tytuł tego tekstu, ale myślę, że wyjaśni Jak szukać gdzie mieszkali przodkowie w Warszawie

_________________
Pozdrawiam
Maciej

Re: Dziwne warszawskie adresy w niektórych metrykach

: czw 02 sty 2020, 16:14
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Tak na wypadek gdybym mógł uzupełnić, tj wiedział lepiej na co się burzę, to np na obecność na forum ograniczoną do promowania własnej strony:(
do tytułu nic, albo nieporównanie mniej zastrzeżeń mam

Re: Dziwne warszawskie adresy w niektórych metrykach

: czw 02 sty 2020, 16:36
autor: Markowski_Maciej
Sroczyński_Włodzimierz pisze:Tak na wypadek gdybym mógł uzupełnić, tj wiedział lepiej na co się burzę, to np na obecność na forum ograniczoną do promowania własnej strony:(
do tytułu nic, albo nieporównanie mniej zastrzeżeń mam
Włodku,
Strona powstała między innymi, aby nie pisać tego samego po kilka razy.
Jeżeli moje wypowiedzi merytorycznie są w porządku, to nie mam sobie nic do zarzucenia. I zajrzyj na moją stronę ile jest tam materiałów, których nie "promowałem" na forum.

_________________
Pozdrawiam
Maciej

: czw 02 sty 2020, 16:47
autor: Sroczyński_Włodzimierz
sugerujesz, że zarzucam, że promujesz każdy wpis?
nic takiego nie twierdziłem
broń się przed postawionym, że jesteś ostatnio w gronie wpisujących się tu praktycznie tylko z odsyłaniem do siebie
taki stawiałem

nie, że są złe, źle zatytułowane, dziwne, niemerytoryczne i inne niepostawione
ale, że Twoje wpisy tu są od pewnego czasu tylko odesłaniem do Twojej strony:(

: czw 02 sty 2020, 16:55
autor: Bozenna
Włodku,
Szczęśliwego Nowego Roku i spokoju.
Ze strony Maćka można się dużo dowiedzieć i dużo nauczyć.
Nie sprzedaje, daje nam za darmo, więc...w czym problem, przecież na temat.
Serdeczności,
Bożenna

: czw 02 sty 2020, 17:10
autor: Sroczyński_Włodzimierz
jak wyżej dwukrotnie
w tym, że tu pisze tylko odsyłając do siebie

czemu negować niepostawione twierdzenia i jeszcze sugerować, że je sformułowałem? czy bronić (promować?) nieatakowanej strony?
Najlepszego w 2020 i nawzajem : spokoju i zrozumienia

: czw 02 sty 2020, 18:34
autor: Anna_Ornoch
Chciałabym stanąć w obronie promowania rzetelnych merytorycznie opracowań. Ja także wiele nauczyłam się dzięki witrynie Maćka i chętnie polecam ją innym, jako dobre kompendium. Takie "podręczniki" są cenne dla nas - raczkujących w badaniach genealogicznych.
Jednocześnie, Włodku, przecież i Twoja wiedza i doświadczenie w pracy badawczej są rozległe i cenne. Nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś promował swoją stronę. Zapewne wiele osób dzięki temu będzie Ci wdzięcznych za doedukowanie.

Z pozdrowieniami,
Anna

: czw 02 sty 2020, 18:41
autor: Sroczyński_Włodzimierz
a do poznania wartościowych tekstów niezbędne jest czytanie ze zrozumieniem
staję w obronie tej przydatnej umiejętności, pielęgnowania i trenowania

Stoi na przeszkodzie Anno - przyzwoitość i dobry smak
Ograniczanie swojej obecności do promocji własnych stron jest w opozycji do nich.
mniejsza o paragrafy regulaminu, bez ciężkich dział

pozdrawiam

PS Jeszcze mocniej widać to przy wątku o periodyku MM - z linkiem do serwisu z płatną częścią. "Zakres rażenia" ograniczony do jednego wątku, merytorycznie grubsza sprawa (wsparcie sprzedaży usług) w sumie nieporównanie większy zgrzyt. To tak, żeby nie sprawiać wrażenia, że wybiórczo - choć różnica znaczna, to mechanizm podobny: forum jako tablica reklamowa tylko i wyłącznie: czasu i chęci na meritum bez linków nie starcza. Jak się coś pojawia to po to, by linka do siebie dać.
fuj

: czw 02 sty 2020, 19:25
autor: Ewa_Telazek
Dziękuję jeszcze raz, ale muszę powiedzieć że dyskusja poszła na boczny tor, i polszczyzna i interpunkcja niektórych postów jest tak samo zagadkowa jak the hipotyczne numery.