Valchik Mechislav Alfonsovich - szukam własnego dziadka
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Valchik Mechislav Alfonsovich - szukam własnego dziadka
Dobry dzień wszystkim.
Jestem z Rosji, a mój dziadek z Polski, nawet nie znam miasta, ostatni raz go widziałem w 1987 roku.
Znam nazwisko i patronim, Valchik Mechislav Alfonsovich.
W 1987 roku przebywał w Rosji, a następnie zamieszkał w Polsce, gdzie nie wiem.
Niestety nie skontaktowałem się ze mną, mam nadzieję go znaleźć lub krewnych, będę wdzięczny wszystkim za pomoc.
Jestem z Rosji, a mój dziadek z Polski, nawet nie znam miasta, ostatni raz go widziałem w 1987 roku.
Znam nazwisko i patronim, Valchik Mechislav Alfonsovich.
W 1987 roku przebywał w Rosji, a następnie zamieszkał w Polsce, gdzie nie wiem.
Niestety nie skontaktowałem się ze mną, mam nadzieję go znaleźć lub krewnych, będę wdzięczny wszystkim za pomoc.
W polskich dokumentach Pański dziadek będzie figurował jako Mieczysław Walczyk, s. Alfonsa. Tu:
http://geneteka.genealodzy.pl/index.php ... =&to_date=
jest pewien Mieczysław Walczyk, ale to był syn Antoniego.
Niestety, nazwisko jest dość popularne, więc bez dodatkowych danych trudno będzie Panu pomóc.
W jakim charakterze dziadek przebywał w Rosji w 1987 roku? Jako obywatel, czy jako obcokrajowiec?
http://geneteka.genealodzy.pl/index.php ... =&to_date=
jest pewien Mieczysław Walczyk, ale to był syn Antoniego.
Niestety, nazwisko jest dość popularne, więc bez dodatkowych danych trudno będzie Panu pomóc.
W jakim charakterze dziadek przebywał w Rosji w 1987 roku? Jako obywatel, czy jako obcokrajowiec?
Pozdrawiam
Marek
PS: W wiadomościach poprzez PW proszę zaznaczać opcję "Powiadom e-mailem".
Marek
PS: W wiadomościach poprzez PW proszę zaznaczać opcję "Powiadom e-mailem".
Żył jako obywatel, miał syna, mojego ojca Walczika Siergieja Mieczisławowicza (zmarł w 1987 r.)mlszw pisze:W polskich dokumentach Pański dziadek będzie figurował jako Mieczysław Walczyk, s. Alfonsa. Tu:
http://geneteka.genealodzy.pl/index.php ... =&to_date=
jest pewien Mieczysław Walczyk, ale to był syn Antoniego.
Niestety, nazwisko jest dość popularne, więc bez dodatkowych danych trudno będzie Panu pomóc.
W jakim charakterze dziadek przebywał w Rosji w 1987 roku? Jako obywatel, czy jako obcokrajowiec?
Na pogrzeb przybył ze swoją siostrzenicą Barbarą.
Mieszkał w 1957 r. W Rosji w obwodzie swierdłowskim, mieście Połewsko
- Grazyna_Gabi

- Posty: 4209
- Rejestracja: sob 02 sty 2010, 08:24
- Lokalizacja: Hamburg
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 14 times
Osoba o nazwisku Walczyk Mieczyslaw jest pochowana na cmentarzu parafialnym w Gaju.
Niestety brak daty urodzin jak i zgonu.
Na tym samym cmentarzu lezy tez Waleria Walczyk - moze zona ?
https://grobonet.com/index.php?page=wys ... cmproj=237
https://pl.wikipedia.org/wiki/Gaj_(woje ... 2opolskie)
Pozdrawiam
Grazyna
Niestety brak daty urodzin jak i zgonu.
Na tym samym cmentarzu lezy tez Waleria Walczyk - moze zona ?
https://grobonet.com/index.php?page=wys ... cmproj=237
https://pl.wikipedia.org/wiki/Gaj_(woje ... 2opolskie)
Pozdrawiam
Grazyna
- Pobłocka_Elżbieta

- Posty: 3989
- Rejestracja: czw 22 sty 2009, 17:07
- Otrzymał podziękowania: 18 times
Byc może to ten Mieczysław,
repatriacja w 1957r.
Mieczysław Walczyk urodz.1919r.
Źródło: Archiwum Państwowe w Krakowie
Sygnatura: 723/PUR 92/57
podróż przez
Kraków
dodatkowe informacje
Państwowy Urząd Repatriacyjny Kraków
http://straty.pl/pl/szukaj
repatriacja w 1957r.
Mieczysław Walczyk urodz.1919r.
Źródło: Archiwum Państwowe w Krakowie
Sygnatura: 723/PUR 92/57
podróż przez
Kraków
dodatkowe informacje
Państwowy Urząd Repatriacyjny Kraków
http://straty.pl/pl/szukaj
Pozdrawiam
Ela
Ela
Nie, mój ojciec urodził się w 1957 roku, więc wiem na pewno, że tam mieszkał.mlszw pisze:W takim razie można przypuszczać, że się repatriował ok. 1957 roku. Poszukiwałbym dokumentacji repatriacyjnej na miejscu w Rosji. Jest pewnie w archiwach KGB w Swierdłowsku.
Po tym, jak rozwiódł się z moją babcią, ale jakiego roku nie wiem i wyjechał do Polski, teraz ona już nie żyje.
Dziękuję bardzo za pomoc.
Był młodszy od mojej babci, urodziła się w 1933 r., To znaczy 1934–1937Pobłocka_Elżbieta pisze:Byc może to ten Mieczysław,
repatriacja w 1957r.
Mieczysław Walczyk urodz.1919r.
Źródło: Archiwum Państwowe w Krakowie
Sygnatura: 723/PUR 92/57
podróż przez
Kraków
dodatkowe informacje
Państwowy Urząd Repatriacyjny Kraków
http://straty.pl/pl/szukaj
- Pobłocka_Elżbieta

- Posty: 3989
- Rejestracja: czw 22 sty 2009, 17:07
- Otrzymał podziękowania: 18 times
Nie jestem celowo, tak jak pojawia się pytanie, dzwonię do matki i wyjaśniam, ale niestety nie wszystko jest dokładne.Pobłocka_Elżbieta pisze:Bardzo proszę ,podaj wszystkie informacje,
jakie znasz i co wiesz o swym dziadku,
by w każdym poście nie dodawać po trochu info.
Wówczas dużo łatwiej będzie można tobie pomóc.
A ja masz na imię?
Wszystko, co udało mi się dowiedzieć, już napisałem powyżej.
Najprawdopodobniej już nie żyje, ale może mam w Polsce krewnych, których chciałbym znaleźć.
Dzięki za pomoc
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
bez pełnomocnictwa i udokumentowania pokrewieństwa może być trudno
sam możesz urzędowo, mając powyższe próbować przez dowolny urząd mający dostęp do PESEL lub przez np akta paszportowe (IPN), a "siebie" uzupełnić informację przez:
urząd zajmujący się "wizami/zaproszeniami" (1987)
wyjazdami (1957-?)
monitorowaniem b. obywateli ZSRR ("bezpaństwowców") przy okazji nadawania rosyjskiego obywatelstwa po zmianie ZSRR -> Fed. Ros., tj wydawania rosyjskich paszportów
sprawy rozwodowej babci (sąd)
sam możesz urzędowo, mając powyższe próbować przez dowolny urząd mający dostęp do PESEL lub przez np akta paszportowe (IPN), a "siebie" uzupełnić informację przez:
urząd zajmujący się "wizami/zaproszeniami" (1987)
wyjazdami (1957-?)
monitorowaniem b. obywateli ZSRR ("bezpaństwowców") przy okazji nadawania rosyjskiego obywatelstwa po zmianie ZSRR -> Fed. Ros., tj wydawania rosyjskich paszportów
sprawy rozwodowej babci (sąd)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Spróbuję znaleźć dokumenty, które mogę.Sroczyński_Włodzimierz pisze:bez pełnomocnictwa i udokumentowania pokrewieństwa może być trudno
sam możesz urzędowo, mając powyższe próbować przez dowolny urząd mający dostęp do PESEL lub przez np akta paszportowe (IPN), a "siebie" uzupełnić informację przez:
urząd zajmujący się "wizami/zaproszeniami" (1987)
wyjazdami (1957-?)
monitorowaniem b. obywateli ZSRR ("bezpaństwowców") przy okazji nadawania rosyjskiego obywatelstwa po zmianie ZSRR -> Fed. Ros., tj wydawania rosyjskich paszportów
sprawy rozwodowej babci (sąd)
Prawda będzie musiała podróżować))), ale nic, trzeba dowiedzieć się, co i jak.
Szczególnie tutaj są sympatyczni ludzie.
Dzięki jeszcze raz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
jest jeszcze kwestia czy ktoś, kto przyjechał w latach np 60 z ZSRR do Polski cały czas używał nazwiska jakie znasz, czy żył w Polsce etc
ale tym się martw później, na początek: jak najwięcej zbierz informacji z Tobie bardziej dostępnych
matka, gdzie się urodził, kiedy, gdzie mieszkał, kiedy wyjechał, na jakiej zasadzie
W Polsce o potencjalnie żyjącym człowieku bez jego zgody informacje można zbierać dość wyjątkowo, pomoc "znajomemu z forum" do takich wyjątków nie należy
osoby publiczne (np wójt z opolskiego), OK:) ale generalnie prywatność jest chroniona, jak ktoś sam się nie wystawi" np w socialmediach to domyślnie- nie chce by za dużo o nim wiedziano
Rodzina w pewien sposób (bo z opóźnieniem i w dalszych pokoleniach) wojną rozdzielona, więc i Czerwony Krzyż i inne wchodzą w grę. Plus kancelarie prawne na zlecenie. Oni mogą, my - poradzić.
ale tym się martw później, na początek: jak najwięcej zbierz informacji z Tobie bardziej dostępnych
matka, gdzie się urodził, kiedy, gdzie mieszkał, kiedy wyjechał, na jakiej zasadzie
W Polsce o potencjalnie żyjącym człowieku bez jego zgody informacje można zbierać dość wyjątkowo, pomoc "znajomemu z forum" do takich wyjątków nie należy
osoby publiczne (np wójt z opolskiego), OK:) ale generalnie prywatność jest chroniona, jak ktoś sam się nie wystawi" np w socialmediach to domyślnie- nie chce by za dużo o nim wiedziano
Rodzina w pewien sposób (bo z opóźnieniem i w dalszych pokoleniach) wojną rozdzielona, więc i Czerwony Krzyż i inne wchodzą w grę. Plus kancelarie prawne na zlecenie. Oni mogą, my - poradzić.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz