Strona 1 z 1

Auriga/woźnica - co robił?

: śr 15 sty 2020, 23:38
autor: Artur_Andrzej
Chciałbym prosić o pomoc w wyjaśnieniu pewnej kwestii. W metryce jednego z moich przodków określono go jako "auriga" czyli woźnica. Czy ktoś umiał by powiedzieć coś więcej o tej profesji na wsi?

Dziękuję i pozdrawiam
Artur_Andrzej

Auriga/woźnica - co robił?

: czw 16 sty 2020, 00:29
autor: Irena_Powiśle
-

Auriga/woźnica - co robił?

: czw 16 sty 2020, 00:38
autor: GZZuk
Powoził- prowadził konny wóz, bryczkę albo powóz, zapewne we dworze.
Zofia

Auriga/woźnica - co robił?

: czw 16 sty 2020, 00:42
autor: k_skrzyp
Tak. Albo tylko reprezentacyjnie woził lokalnego feudała (kierowca osobisty :) ), albo pracował może przy zorganizowanym przewozie jakiegoś towaru.
Ja napotkałem przypadek mężczyzny, określanego w XVIII w. samym imieniem i słowem "auriga", którego wnuki nosiły już nazwisko Woźniak.

Re: Auriga/woźnica - co robił?

: czw 16 sty 2020, 10:24
autor: kwroblewska
k_skrzyp pisze:Tak. Albo tylko reprezentacyjnie woził lokalnego feudała (kierowca osobisty :) )
Takiego to raczej stangretem zwano.
Stangret (z niem. Stangenreiter) – dawniej powożący końmi w bryczce lub karecie, będący w służbie u właściciela pojazdu, którym był np. dziedzic. Do prawidłowego powożeniu zaprzęgiem wielokonnym stangret potrzebował pomocnika zwanego forysiem. W przeciwieństwie do furmana czy woźnicy, często powoził ubrany w liberię. https://pl.wikipedia.org/wiki/Stangret
_____
Krystyna

Re: Auriga/woźnica - co robił?

: czw 16 sty 2020, 11:22
autor: Janiszewska_Janka
Przepraszam, już milczę

Re: Auriga/woźnica - co robił?

: czw 16 sty 2020, 11:30
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Artur_Andrzej pisze:Chciałbym prosić o pomoc w wyjaśnieniu pewnej kwestii. W metryce jednego z moich przodków określono go jako "auriga" czyli woźnica. Czy ktoś umiał by powiedzieć coś więcej o tej profesji na wsi?

Dziękuję i pozdrawiam
Artur_Andrzej
kiedy i gdzie?
może znając ww ktoś pokusi się o domysł co miał na myśli robiący wpis "auriga"
możesz i sam próbować oglądając inne wpisy, identyfikując folwark etc

Re: Auriga/woźnica - co robił?

: czw 16 sty 2020, 11:42
autor: jamiolkowski_jerzy
W jakim języku był napisany cały dokument?. Bo jesli całość jest po łacinie to wtedy auriga oznacza tylko jedno z określeń woźnicy. Tak zwano w starożytnym Rzymie woźnicę powożącego zaprzęgiem na wyścigach w cyrku lub na hippodromie albo rydwanem bojowym. Przekładanie łacińskich pojeć na dosłowne polskie realia to zajecie ryzykowne. Jeśli jednak jest to słowo z tekstu napisanego w innym jężyku niż łaciński to zaczyna był ciekawie. Pewnie tyko lokalnie czy obyczajowo bo raczej nie było to powszechne określenie woźnicy jakiejkolwiek specjalności.

Re: Auriga/woźnica - co robił?

: czw 16 sty 2020, 15:57
autor: Artur_Andrzej
Dokument pochodzi z połowy XVIII w. i w całości jest po łacinie.
Człowiek określony mianem auriga był chrzestnym, cy też świadkiem.
Geograficznie - Sędziejowice, obecnie Woj. Świętokrzyskie.

Pozdrawiam
Artur_Andrzej

: czw 16 sty 2020, 16:04
autor: k_skrzyp
O tym wspomnianym przeze mnie, którego potomkowie zyskali nazwisko "Woźniak", też wiem z aktu spisanego po łacinie (którego szukam teraz bezowocnie). Na pewno XVIII w., też były to okol. Kielc, a auriga był tam chyba jeszcze doprecyzowany przymiotnikiem od curia. Dziś podsuwa to skojarzenie z kurią biskupią, ale raczej rozumieć należy to jako dworski. Niewątpliwie woził, ale czy dworskie ziarno do młyna, czy pana w gości... Bez kontekstu rozstrzygnąć trudno.
Kamil

: czw 16 sty 2020, 23:40
autor: Artur_Andrzej
Dzięki Kamil...
Nie zwróciłem na to wcześniej uwagi. Co prawda w moim przypadku "auriga" występuje bez dopowiedzenia "curia", ale... zaraz po moim "aurigu" ;) pojawia się Józef Gołuchowski (odczytałem to jako: Joannes Sitko auriga M.Domini Josephi Gołuchowski Camerarii granicem Vislicensis). Można zatem stwierdzić, że pracował dla Gołuchowskiego.

Pozdrawiam
Artur_Andrzej