Szymon Antosik - jak trafił do Warszawy?
: sob 18 sty 2020, 00:25
Od pewnego czasu staram się dowiedzieć, kiedy i dlaczego mój pradziadek Szymon Antosik przeniósł się do Warszawy.
Urodził się w 1874 roku w Skoczykłodach, par. Wysokienice, gm. Głuchów, jako syn Jana Antosik i Marianny zd. Łopatka.
W 1922 roku, już w Warszawie, ożenił się ze Stanisławą Krężołek.
Z dokumentów, które posiadam wynika, że w 1935 roku przeszedł na emeryturę - pracował w Tramwajach i Autobusach m.st. Warszawy jako motorowy, nie wiem jednak niestety, jak długo.
W rodzinie krąży legenda, że brał udział w Bitwie Warszawskiej. Na ile prawdziwa - nie wiem. Gdyby został odznaczony, pewnie zachowałyby się tego dowody lub znalazłabym go już w indeksach, a więc miałabym jakieś konkrety (będę jeszcze próbować, ale szanse na odnalezienie szeregowego żołnierza tylko po nazwisku wydają mi się dość niewielkie).
Zastanawiam się, czy jest sens pisania np. do Tramwajów Warszawskich - czy możliwe jest, że przedsiębiorstwo posiada akta pracowników z tak dawnego okresu, zwłaszcza że "po drodze" była jeszcze II wojna światowa (a poza tym 50-letni okres przechowywania dokumentacji pracowniczej już dawno minął)? Ustalenie roku, w którym pradziadek zaczął tam pracować, mogłoby trochę pomóc. Czy ktoś spotkał się np. w AP w Warszawie z taką dokumentacją/listą pracowników państwowych przedsiębiorstw? Jak do tej pory dotarłam do kilku sprawozdań z lat 30., planów linii tramwajowych i autobusowych i różnych biuletynów informacyjnych, o szeregowych pracownikach się tam nie wspomina.
Możliwe, że w dniu ślubu ze Stanisławą był wdowcem - miał 47 lat, ona 25. To jednak już tylko moje domysły, bo śladu pierwszej żony w metrykach parafii Wysokienice nie znalazłam, a przypuszczam, że wtedy jeszcze w Warszawie nie mieszkał.
Będę wdzięczna za każdą podpowiedź dotyczącą możliwych okoliczności przybycia Szymona do Warszawy.
Pozdrawiam
Agnieszka
Urodził się w 1874 roku w Skoczykłodach, par. Wysokienice, gm. Głuchów, jako syn Jana Antosik i Marianny zd. Łopatka.
W 1922 roku, już w Warszawie, ożenił się ze Stanisławą Krężołek.
Z dokumentów, które posiadam wynika, że w 1935 roku przeszedł na emeryturę - pracował w Tramwajach i Autobusach m.st. Warszawy jako motorowy, nie wiem jednak niestety, jak długo.
W rodzinie krąży legenda, że brał udział w Bitwie Warszawskiej. Na ile prawdziwa - nie wiem. Gdyby został odznaczony, pewnie zachowałyby się tego dowody lub znalazłabym go już w indeksach, a więc miałabym jakieś konkrety (będę jeszcze próbować, ale szanse na odnalezienie szeregowego żołnierza tylko po nazwisku wydają mi się dość niewielkie).
Zastanawiam się, czy jest sens pisania np. do Tramwajów Warszawskich - czy możliwe jest, że przedsiębiorstwo posiada akta pracowników z tak dawnego okresu, zwłaszcza że "po drodze" była jeszcze II wojna światowa (a poza tym 50-letni okres przechowywania dokumentacji pracowniczej już dawno minął)? Ustalenie roku, w którym pradziadek zaczął tam pracować, mogłoby trochę pomóc. Czy ktoś spotkał się np. w AP w Warszawie z taką dokumentacją/listą pracowników państwowych przedsiębiorstw? Jak do tej pory dotarłam do kilku sprawozdań z lat 30., planów linii tramwajowych i autobusowych i różnych biuletynów informacyjnych, o szeregowych pracownikach się tam nie wspomina.
Możliwe, że w dniu ślubu ze Stanisławą był wdowcem - miał 47 lat, ona 25. To jednak już tylko moje domysły, bo śladu pierwszej żony w metrykach parafii Wysokienice nie znalazłam, a przypuszczam, że wtedy jeszcze w Warszawie nie mieszkał.
Będę wdzięczna za każdą podpowiedź dotyczącą możliwych okoliczności przybycia Szymona do Warszawy.
Pozdrawiam
Agnieszka