Problem z metryką urodzenia
: pt 07 lut 2020, 00:09
Witam. Mam bardzo ważne pytanie.
Historia przedstawia się następująco. Nie mogę znaleźć matki mojego pradziadka. W aktach metrykalnych z roku 1889 jest napisane, że jest synem Marianny stanu wolnego (syn ma nazwisko matki). Również w tej samej parafii urodziła się Marianna w roku 1845, w roku 1863 wyszła za mąż natomiast jej mąż zmarł w roku 1885. W tej miejscowości była tylko jedna rodzina (nie było kilku gałęzi o tym samym nazwisku). Czy jest możliwe, że po śmierci męża gdy zaszła w ciążę z "nieznanym" mężczyzną, nadała synowi swoje panieńskie nazwisko? I czy jako matka nie powinno zapisać się jej jako wdowa?
Czy ktoś może już spotkał się z takim przypadkiem?
Posiadam również metrykę urodzenia mojego pradziadka jednak z powodu języka rosyjskiego nie potrafię jej rozczytać. Jest dostępna pod tym adresem: https://zapodaj.net/f57c44b3d7b80.png.html
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam.
Historia przedstawia się następująco. Nie mogę znaleźć matki mojego pradziadka. W aktach metrykalnych z roku 1889 jest napisane, że jest synem Marianny stanu wolnego (syn ma nazwisko matki). Również w tej samej parafii urodziła się Marianna w roku 1845, w roku 1863 wyszła za mąż natomiast jej mąż zmarł w roku 1885. W tej miejscowości była tylko jedna rodzina (nie było kilku gałęzi o tym samym nazwisku). Czy jest możliwe, że po śmierci męża gdy zaszła w ciążę z "nieznanym" mężczyzną, nadała synowi swoje panieńskie nazwisko? I czy jako matka nie powinno zapisać się jej jako wdowa?
Czy ktoś może już spotkał się z takim przypadkiem?
Posiadam również metrykę urodzenia mojego pradziadka jednak z powodu języka rosyjskiego nie potrafię jej rozczytać. Jest dostępna pod tym adresem: https://zapodaj.net/f57c44b3d7b80.png.html
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam.