Strona 1 z 1

Problem z metryką urodzenia

: pt 07 lut 2020, 00:09
autor: lukasz.okla
Witam. Mam bardzo ważne pytanie.

Historia przedstawia się następująco. Nie mogę znaleźć matki mojego pradziadka. W aktach metrykalnych z roku 1889 jest napisane, że jest synem Marianny stanu wolnego (syn ma nazwisko matki). Również w tej samej parafii urodziła się Marianna w roku 1845, w roku 1863 wyszła za mąż natomiast jej mąż zmarł w roku 1885. W tej miejscowości była tylko jedna rodzina (nie było kilku gałęzi o tym samym nazwisku). Czy jest możliwe, że po śmierci męża gdy zaszła w ciążę z "nieznanym" mężczyzną, nadała synowi swoje panieńskie nazwisko? I czy jako matka nie powinno zapisać się jej jako wdowa?

Czy ktoś może już spotkał się z takim przypadkiem?

Posiadam również metrykę urodzenia mojego pradziadka jednak z powodu języka rosyjskiego nie potrafię jej rozczytać. Jest dostępna pod tym adresem: https://zapodaj.net/f57c44b3d7b80.png.html

Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam.

Re: Problem z metryką urodzenia

: pt 07 lut 2020, 04:57
autor: Janiszewska_Janka
Przepraszam, już milczę

Re: Problem z metryką urodzenia

: pt 07 lut 2020, 19:04
autor: lukasz.okla
Witam.

Właściwie potwierdziłaś moje podejrzenia a takie od tyłu wzięło się stąd że po prostu szukałem informacji o osobach, które są wypisane na pomniku znajdującym się na moim miejscowym cmentarzu parafialnym. Na szczęscie ich akty urodzenia były po polsku (lata 1838 - 1860) następnie wiedziałem że mojego dziadka urodziła Marianna z tej samej wsi z której byli wcześniej wspomniane osoby. Niestety moja teza została obalona ze względu na różnice wieku obu porównywanych osób.

Re: Problem z metryką urodzenia

: pt 07 lut 2020, 19:21
autor: Officinalis_Paeonia

Re: Problem z metryką urodzenia

: pt 07 lut 2020, 19:32
autor: lukasz.okla
A czy jest mi Pani w stanie powiedzieć co tam jest napisane. Widzę że po polsku ale nie potrafię rozczytać. W sensie pojedynczych słów, bo mogą być kluczowe. Oczywiście bardzo dziękuję.