Strona 1 z 1

Medal dziadka - sprzedany na aukcji - co radzicie?

: sob 15 lut 2020, 20:44
autor: PrzemekMA
Znalazłem aukcję, niestety zakończoną, na której został sprzedany medal mojego dziadka:
http://www.imperialrussia.com/ordersawa ... 07614.html.
Skąd wiem, że to jego medal, ponieważ w
https://gwar.mil.ru/books/105501235 na stronie 201, dla nazwiska Леуш i numeru 307614, znalazłem rozkaz nadania medalu. Wszystkie informacje w nim podane się zgadzają.

Co radzicie? Co można zrobić poza napisaniem maila do "www.imperialrussia.com"?

Medal dziadka - sprzedany na aukcji - co radzicie?

: sob 15 lut 2020, 20:54
autor: diabolito
Przemku,
ale czego oczekujesz? Medal został skradziony? Zaginął?

Pozdrawiam,
Robert

Medal dziadka - sprzedany na aukcji - co radzicie?

: sob 15 lut 2020, 21:04
autor: PrzemekMA
Zaginął, Oczekuję informacji :-)
Czy istnieje sposób, żeby, o ile nie będą chcieli zrobić tego dobrowolnie, wymóc na nich udzielenia informacji skąd go mieli i komu sprzedali?
Tak po ludzku chciałbym o niego trochę powalczyć, a nie usiąść i powiedzieć "e to niemożliwe, żeby go odzyskać/odkupić".

Medal dziadka - sprzedany na aukcji - co radzicie?

: sob 15 lut 2020, 21:18
autor: Tomasz_Lenczewski
To aukcja poza granicami kraju. Antykwariat za nic nie jest odpowiedzialny. Na aukcji w kraju też była taka sytuacja. Potomek nie mógł nawet żądać wstrzymania aukcji. Zwyczajnie wziął udział i odkupił. Kilkadziesiąt lat po wojnie i wiele się wydarzyło, a tu jeszcze dalej. Książę Sanguszko zwlekał z odzyskaniem pamiątek rodzinnych po dziadku i sąd RP orzekł, że 10 lat minęło od zmiany ustroju i nie może już dochodzić swoich praw.

: sob 15 lut 2020, 21:58
autor: Sroczyński_Włodzimierz
W wielu źródłach można spotkać dane o niedostarczonych odznaczeniach (także numerowanych) i z I, i z "Wielkiej Ojczyźnianej" - szczególnie kruszcowych.
Szacunki mówią o tonach.
Ot - przyczynek do historii, także rodzinnej.

Oczywiście jest możliwość, że dziadek (serio dziadek?) lub ktoś z następców prawnych sam sprzedał/zastawił/darował/zbył w inny sposób. Tj fizycznie dostał i zbył.
A kontakt można spróbować nawiązać. Nabywca - sądząc po cenie - nie dla złomu kupił, więc info o losach osoby związanej byłoby pewnie interesujące. I "antykwariat" pewnie to wie i (jak sądzę) taki gratis jak kontakt do potomka nabywcy dorzuci:)

: sob 15 lut 2020, 23:49
autor: PrzemekMA
Ściślej mówiąc prapradziadek. Czy nie otrzymał tego medalu? Jest duże prawdopodobieństwo, ponieważ, trafił do niewoli austriackiej. Gdzie? Nie wiem. Może po bitwie w okolicach Niedrzwicy w sierpniu 1914, może później. Jeszcze 4 miesiące temu nawet nie wiedziałem gdzie się urodził, więc póki nie znajdę dokumentu poddaję wszystko pod wątpliwość. Jednak na medal mam dokument i chciałbym chociaż spróbować go odzyskać. Cieszy już sam fakt, że wiem jak dokładnie wygląda (zawsze można zrobić replikę :-).