Franciszek Zasowski - losy po 1954
: pn 17 lut 2020, 20:42
Staram się poznać losy brata mojego dziadka, Franciszka Zasowskiego. Jest to o tyle trudne - chociaż czasy niezbyt odległe - że jedyna osoba, która cokolwiek o nim wie, miała niecałe 10 lat gdy widziała go po raz ostatni. Oto w czym rzecz:
Franciszek urodził się jako pierwszy syn Antoniego Zasowskiego i jego drugiej żony, Franciszki zd. Waśniewskiej, ok. 1920 roku w Warszawie. Zdiagnozowano u niego epilepsję i w 1954/55 roku został oddany do szpitala/ośrodka, prawdopodobnie niedaleko Koszalina. Od tamtej pory nikt z rodziny nie miał z nim żadnego kontaktu.
Jedyna rzecz, którą kojarzy osoba pamiętająca Franciszka, to to, że miejscowość, do której pojechał nazywała się Modrzew lub Modrzewie.
W gminie Rąbino, ok. 60 km od Koszalina, znajduje się Modrzewiec, gdzie jest Dom Pomocy Społecznej dla mężczyzn niepełnosprawnych intelektualnie. Zanim skontaktuję się z tą instytucją (może kiedyś miała inny profil?), chciałabym zapytać, czy może ktoś z Państwa orientuje się czy w tych okolicach w latach 50. znajdował się jakiś ośrodek właśnie dla osób z epilepsją lub innymi przewlekłymi schorzeniami? Czy istnieje coś takiego, jak spis takich instytucji z tego okresu?
Pozdrawiam
Agnieszka
Franciszek urodził się jako pierwszy syn Antoniego Zasowskiego i jego drugiej żony, Franciszki zd. Waśniewskiej, ok. 1920 roku w Warszawie. Zdiagnozowano u niego epilepsję i w 1954/55 roku został oddany do szpitala/ośrodka, prawdopodobnie niedaleko Koszalina. Od tamtej pory nikt z rodziny nie miał z nim żadnego kontaktu.
Jedyna rzecz, którą kojarzy osoba pamiętająca Franciszka, to to, że miejscowość, do której pojechał nazywała się Modrzew lub Modrzewie.
W gminie Rąbino, ok. 60 km od Koszalina, znajduje się Modrzewiec, gdzie jest Dom Pomocy Społecznej dla mężczyzn niepełnosprawnych intelektualnie. Zanim skontaktuję się z tą instytucją (może kiedyś miała inny profil?), chciałabym zapytać, czy może ktoś z Państwa orientuje się czy w tych okolicach w latach 50. znajdował się jakiś ośrodek właśnie dla osób z epilepsją lub innymi przewlekłymi schorzeniami? Czy istnieje coś takiego, jak spis takich instytucji z tego okresu?
Pozdrawiam
Agnieszka