Wyglad warsztatu szewskiego

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
genealog1981

Sympatyk
Posty: 229
Rejestracja: śr 03 paź 2007, 20:50

Wyglad warsztatu szewskiego

Post autor: genealog1981 »

Witam Wszystkich,

Znalazlem pismo w archiwum Panstwowym we Wloclawku, o tresci ze moj pra pradziadku Stanislawie Korzeniewski przeszedl na majstra szewckiego. Rowniez przeczytalem ze Stanislaw prowadzil juz od kilka miesiecy na wlasna reke warsztat szewcki.
Teraz sie zastanawiam jak ik gdzie on ten warsztat prowadzil. Mieszkal we Wloclawku w latach 1872-1893. Czy w swoim domu, czy na ogol trzeba bylo miec inny lokal?
Czy ktos ma z tym jakies doswiadczenie.

Pozdrawiam,

Sandro
Sidor

Sympatyk
Ekspert
Posty: 245
Rejestracja: ndz 05 lut 2017, 21:55

Wyglad warsztatu szewckiego

Post autor: Sidor »

Mój dziadek był szewcem przed II wojną światową i po niej. Mieszkał na wsi i warsztat miał w swojej kuchni. Pod oknem stał specjalny stół z szufladami, maszyna do szycia, zydelek (taboret), prawidła, kopyta itd. Obok było wejście do komórki, która służyła mu za magazyn butów i materiałów. Jestem pewna, że wielu szewców miało swoje zakłady szewskie w domach, choć w dużych miastach mogło być inaczej, zwłaszcza, że pytasz o okres wcześniejszy niz ten, o którym ja wspominam.
Pozdrawiam
Ula
Awatar użytkownika
Wiesław_F

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 367
Rejestracja: pn 05 lis 2012, 21:39

Re: Wyglad warsztatu szewckiego

Post autor: Wiesław_F »

Witam,
Sam warsztat szewski można zobaczyć w Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu.
Ja pamiętam taki warsztat, do którego szewc właściciel przechodził bezpośrednio z mieszkania a klienci wchodzili drzwiami od ulicy.

Wiesław_F
Awatar użytkownika
Bury_Anna

Sympatyk
Posty: 127
Rejestracja: sob 20 cze 2015, 19:44

Re: Wyglad warsztatu szewckiego

Post autor: Bury_Anna »

Szwagier mojej prababci Piotr, miał warsztat w domu tzn. miał duży pokój w mieszkaniu w Warszawie przeznaczony na pracownię. Nie zajmował się jednak reperacją, ale szył buty na miarę ( piękne pantofle dla warszawskich dam). Salon znajdował się na ul. Chmielnej. Piotra poznałam osobiście jako mała dziewczynka :) Miał 102 lata i nadal szył buty dla rodziny :D
Awatar użytkownika
Lipnik.F.Turas

Sympatyk
Posty: 872
Rejestracja: śr 16 sie 2006, 22:07
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Wyglad warsztatu szewckiego

Post autor: Lipnik.F.Turas »

W przypadku mojego dziadka mieszkał w Kamienicy na 2 piętrze w Tarnowie a zakład był na podwórku w oficynie
Zobacz film Lalką i pralnie w domu Łęckich.
Ale najczęściej to było wydzielone pomieszczenie warsztat w centrum miasteczka wsi aby było ogólno-dostępne.
Chyba, że dom miał taką lokalizację . Jednak powinno być poza domem bo jednak chemikalia były niebezpieczne.
Ciekawostka jest, że zawsze monopol na skóry od rzeźnika miał cech szewski. Nie zapominajmy do wyprawiania skór używano związków Arsenu- Arszeniku. Można było wytruć cała wieś miasteczko.
Zapewne tylko drobne naprawy dokonywano w domu na starym obuwiu.
To nie był bezpieczny fach. Wymagał wiedzy i doświadczenia
Jan
Sidor

Sympatyk
Ekspert
Posty: 245
Rejestracja: ndz 05 lut 2017, 21:55

Re: Wyglad warsztatu szewckiego

Post autor: Sidor »

Wspominany przeze mnie dziadek był szewcem, który zajmował się szyciem butów, oficerek. Mam po nim zeszyty z zamówieniami, rozmiarami stóp, wysokością cholewki itd. I robił to wszystko w kuchni, a klientów miał z okolicznych wsi i miasteczka.
Pozdrawiam
Ula
Alineczka

Sympatyk
Posty: 132
Rejestracja: wt 04 cze 2019, 14:09

Re: Wyglad warsztatu szewckiego

Post autor: Alineczka »

To samo mój dziadek Jan Nowak; Spora kuchnia z kredensem, piecem, miską itd. i szafa z szewskimi rzeczami. Właśnie w tejże kuchni przyjmował klientów, co jest o tyle dziwne, że obok domu stały pomieszczenia gospodarskie i obora. Tam można by było jakiś warsztat wyodrębnić. W jednym miejscu gotowało się obiad i kroiło skóry na buty. Właściwie podobny fach...
Janiszewska_Janka

Sympatyk
Adept
Posty: 1130
Rejestracja: sob 28 lip 2018, 05:34
Otrzymał podziękowania: 2 times

Post autor: Janiszewska_Janka »

Przepraszam, już milczę
Ostatnio zmieniony ndz 20 lut 2022, 16:54 przez Janiszewska_Janka, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
genealog1981

Sympatyk
Posty: 229
Rejestracja: śr 03 paź 2007, 20:50

Post autor: genealog1981 »

Dziekuje za wyczerpujace odpowiedzi.

I teraz sie zastanawiam, jakim szewcem byl moj prapradziadek. Czy majetnym, czy znanym.
Pewnie juz na to nie dostane odpowiedzi.
Musze sie dowiedziec w jakich dokumentach moge sie wiecej dowiedziec o moim prapradziadku.

Pozdrawiam,

Sandro
Sidor

Sympatyk
Ekspert
Posty: 245
Rejestracja: ndz 05 lut 2017, 21:55

Post autor: Sidor »

Szukaj dokumentów cechu szewskiego z miasta, w którym pracował. Każde przyjęcie nowego szewca do cechu było odnotowane łącznie z podaniem danych o ojcu szewca.
Pozdrawiam
Ula
Janiszewska_Janka

Sympatyk
Adept
Posty: 1130
Rejestracja: sob 28 lip 2018, 05:34
Otrzymał podziękowania: 2 times

Post autor: Janiszewska_Janka »

Przepraszam, już milczę
Ostatnio zmieniony ndz 20 lut 2022, 16:53 przez Janiszewska_Janka, łącznie zmieniany 1 raz.
juras

Sympatyk
Posty: 160
Rejestracja: śr 23 cze 2010, 00:26
Lokalizacja: Poznań

Post autor: juras »

W księgach adresowych obok nazwiska wpisywano zawód.Niektóre księgi miały również rozdziały z wyszczególnionymi zawodami i miejscem warsztatu który prowadzili juras
Awatar użytkownika
Lipnik.F.Turas

Sympatyk
Posty: 872
Rejestracja: śr 16 sie 2006, 22:07
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Lipnik.F.Turas »

Sidor pisze:Szukaj dokumentów cechu szewskiego z miasta, w którym pracował. Każde przyjęcie nowego szewca do cechu było odnotowane łącznie z podaniem danych o ojcu szewca.
.
…………………..
Tu nie koniecznie. Podawano nazwisko Majstra. który wyzwalał nauczył fachu . Jeśli był to ojciec to oczywiście było i jego imię .
Ale np. w moim przypadku w 1613 roku Ociec już nie żył Wdowa oddała syna na naukę i wyzwalał go ktoś inny.
tutaj np. popatrz jak wyglądają księgi cechowe.
http://bielsko-biala-cechyrzemieslnicze.prv.pl/
………………….
w szczególności szewcy z Białej.
http://bielsko-biala-cechyrzemieslnicze ... Biala.html
……………………..
Ale poczytaj wszystkie cechy to zobaczysz, że można odszukać i w Metryce koronnej statuty cechu.
………………
Ciekawe są książeczki wędrówek.
……………………..
http://sukiennicy-tuchmacher-bielitz.pr ... elitz.html

…………………….
ale i księgi wyzwolin cechu sukienników z Bielska.
Jak poczytasz to zapewnie zrozumiesz wiele jak to kiedyś w XVI-XX wieku bywało w cechach
:lol:
jan
Awatar użytkownika
genealog1981

Sympatyk
Posty: 229
Rejestracja: śr 03 paź 2007, 20:50

Post autor: genealog1981 »

Akta cechu Wloclawka znajduja sie w archiwum w Bydgoszczy. Tam tez wlasnie mi wyslali,
Dokument ze Stanislaw przeszedl z czeladnika na majstra. I dwie inne dokumenty, w ktorych jest napisane ze Stanislaw bierze dwoch uczniow do nauki, czyli do terminu jak to sie kiedys mowilo.
Awatar użytkownika
Krystyna.waw

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 5531
Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
Podziękował: 6 times

Post autor: Krystyna.waw »

Lipnik.F.Turas pisze: tutaj np. popatrz jak wyglądają księgi cechowe
Super zbiór!
Janie, może masz coś o kominiarzach z tamtych okolic, zwłaszcza Tarnowa?
Nawet w encyklopedii miasta są tylko ogólniki.
Mam kominiarski rodowód do lat po II wojnie światowej, ale od kiedy?
Ci z Mazowsza od ok. 1780, ci z Tarnowa i okolic są kominiarzami od ok. 1850, ale sadzę, że 1-2 pokolenie wcześniej
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”