Zmarli w cytadeli warszawsk, gdzie metryki zgonów?
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Zmarli w cytadeli warszawsk, gdzie metryki zgonów?
Witam, Mój przodem Antoni Gzel był w latach 1912-1913 więźniem cytadeli warszawskiej, na protokole zeznań jest dopisek że umarł 13 lipca 1913 r. Gdzie można odnaleźć metrykę zgonu ? Pozdrawiam Przemysław Zubrycki
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Witaj!
A co do tej pory sprawdziłeś? Dokładnie które księgi ASC?
A co do tej pory sprawdziłeś? Dokładnie które księgi ASC?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- konskovolensis

- Posty: 27
- Rejestracja: ndz 09 cze 2013, 16:47
....
nieistotne, do widzenia
nieistotne, do widzenia
Ostatnio zmieniony pn 24 lut 2020, 11:37 przez konskovolensis, łącznie zmieniany 2 razy.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
również bez informacji co sam do tej pory sprawdziłem?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- konskovolensis

- Posty: 27
- Rejestracja: ndz 09 cze 2013, 16:47
Tak, bo to bez znaczenia dla sprawy. Nieistotne, do widzenia.Sroczyński_Włodzimierz pisze:również bez informacji co sam do tej pory sprawdziłem?
Ostatnio zmieniony pn 24 lut 2020, 11:40 przez konskovolensis, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
to jest miejsce dzielenia się informacjami nie zasysania
minimum przy "sprawdźcie gdzie jest" to napisanie "sprawdziłem w... i nie ma"
podpisuj posty choćby imieniem
minimum przy "sprawdźcie gdzie jest" to napisanie "sprawdziłem w... i nie ma"
podpisuj posty choćby imieniem
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- konskovolensis

- Posty: 27
- Rejestracja: ndz 09 cze 2013, 16:47
Nieistotne, do widzenia
Ostatnio zmieniony pn 24 lut 2020, 11:41 przez konskovolensis, łącznie zmieniany 2 razy.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Januszu:
nie zwykłem pomagać osobom, które nic nie zrobiły - a co więcej - deklarują, że same nic nie zrobią
to już chyba wiesz jak żebrzących , którzy nie wykażą w swojej sprawie żadnej aktywności - traktuję (skoro pytasz)
a pewnie nie masz czasu (bądź też nie masz chęci/ jest poza Twym wybiórczym zainteresowaniem) sprawdzić na co można liczyć (przynajmniej z mojej strony) gdy wykaże się minimum zainteresowania swoimi sprawami
nie w dziesiątkach groszy:)
nie zwykłem pomagać osobom, które nic nie zrobiły - a co więcej - deklarują, że same nic nie zrobią
to już chyba wiesz jak żebrzących , którzy nie wykażą w swojej sprawie żadnej aktywności - traktuję (skoro pytasz)
a pewnie nie masz czasu (bądź też nie masz chęci/ jest poza Twym wybiórczym zainteresowaniem) sprawdzić na co można liczyć (przynajmniej z mojej strony) gdy wykaże się minimum zainteresowania swoimi sprawami
nie w dziesiątkach groszy:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- konskovolensis

- Posty: 27
- Rejestracja: ndz 09 cze 2013, 16:47
Drogi Panie. Czytanie Pana postu i udowadnianie, że się naprawdę nie wie i naprawdę potrzebuje pomocy kosztowało mnie kilkanaście minut. Czas ten zamierzałem poświęcić pracę w projekcie indeksacyjnym. Poszło jak krew w piach.
Szok, ale naprawdę ludzie nie interesują się wszystkim, tylko czas swój ukierunkowują.
Szok, ale naprawdę osobie nieznającej sieci warszawskich parafii sprawia to trudność i szkoda im nawet 10 minut na czytanie czegoś, co ich nie interesuje. Serio.
Szok, ale czasem ludzie pytają konkretnie i oczekują konkretnej odpowiedzi, bez udowadniania po co i dlaczego i gdzie już szukali.
Dla mnie nie. Bo 23 lata w genealogii uczą m.in. priorytetów.
Miłego samopoczucia.
Szok, ale naprawdę ludzie nie interesują się wszystkim, tylko czas swój ukierunkowują.
Szok, ale naprawdę osobie nieznającej sieci warszawskich parafii sprawia to trudność i szkoda im nawet 10 minut na czytanie czegoś, co ich nie interesuje. Serio.
Szok, ale czasem ludzie pytają konkretnie i oczekują konkretnej odpowiedzi, bez udowadniania po co i dlaczego i gdzie już szukali.
Dla mnie nie. Bo 23 lata w genealogii uczą m.in. priorytetów.
Miłego samopoczucia.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
i ja życzę miłego dnia
ciekawe czy Twoja skłonność do odpowiadania na pytania osób, które nie skorzystały z Twoich indeksów, a dotyczą tego zakresu
jest tak duża jak zainteresowanie moimi 50groszowymi jałmużnami
ciekawe czy Twoja skłonność do odpowiadania na pytania osób, które nie skorzystały z Twoich indeksów, a dotyczą tego zakresu
jest tak duża jak zainteresowanie moimi 50groszowymi jałmużnami
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
ok, czyli w bazach indeksów zgonów ASC istniejących w lutym 2020
kontakt z Muzeum X Pawilonu (a tam często ludzie się kierują na początku) średnio skuteczny
przykładowo: podanie informacji ze źródłem
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 239&y=1917
tak nie do końca zaskutkowało, bo:
http://muzeum-niepodleglosci.pl/xpawilon/jozef-rolski/
o niektórych straconych (co prawda w innych czasach) temat był (szukaj forumowe hasło cytadela) w tym np o o Karolu Levitoux i jego AZ
a bliska dość rodzina Stefana Okrzei bywa na forum:) i też jakoś..nie wiem czy jakaś informacja o akcie zgonu Stefana Aleksandra ...
..bo przecież ludzie przychodzą tylko zapytać"
a nie podzielić się wiedzą (nawet o negatywnym wyniku kwerendy - a to dość istotne:)
kontakt z Muzeum X Pawilonu (a tam często ludzie się kierują na początku) średnio skuteczny
przykładowo: podanie informacji ze źródłem
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 239&y=1917
tak nie do końca zaskutkowało, bo:
http://muzeum-niepodleglosci.pl/xpawilon/jozef-rolski/
o niektórych straconych (co prawda w innych czasach) temat był (szukaj forumowe hasło cytadela) w tym np o o Karolu Levitoux i jego AZ
a bliska dość rodzina Stefana Okrzei bywa na forum:) i też jakoś..nie wiem czy jakaś informacja o akcie zgonu Stefana Aleksandra ...
..bo przecież ludzie przychodzą tylko zapytać"
a nie podzielić się wiedzą (nawet o negatywnym wyniku kwerendy - a to dość istotne:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- konskovolensis

- Posty: 27
- Rejestracja: ndz 09 cze 2013, 16:47
Drogi Panie. Jeśli ktoś pyta, co po rosyjsku znaczy dajmy na to koleśnik to nie pytam go co do tej pory widział i gdzie szukał, tylko daję mu link do słownika on-line albo odpisuję wprost. Bo zakładam że może w ogóle nie wiedzieć że są słowniki on-line. Tak, są tacy ludzie.Sroczyński_Włodzimierz pisze:i ja życzę miłego dnia
ciekawe czy Twoja skłonność do odpowiadania na pytania osób, które nie skorzystały z Twoich indeksów, a dotyczą tego zakresu
jest tak duża jak zainteresowanie moimi 50groszowymi jałmużnami
Jeśli ktoś pyta, gdzie w danym roku należała dawna parafia z terenu który znam, to nie pytam gdzie szukał i co widział, tylko daję mu link do wyszukiwarki albo wpisuję wprost. Bo zakładam że może w ogóle nie wiedzieć że są wyszukiwarki albo nie umie z nich korzystać. A jak terenu nie znam, to nie wypytuję go w temacie bo i tak nie mam czasu mu pomóc.
Jeśli ktoś pyta na forum onetu jak może znaleźć akt zgonu dziadka z 1909 roku o takim i takim nazwisku zmarłym z regionu który znam tu i tam to nie pytam gdzie szukał, tylko wpisuję w znane mi wyszukiwarki i jak jest wynik, to podaję. Bo zakładam, że jej nie zna albo nie umie z niej korzystać. Albo jest błąd jakiegoś tam rodzaju o którym ja mając 23-letnie doświadczenie wiem, że może wystąpić, a on nie. A jak denat był z terenu którego nie znam to i tak mu nie pomogę, więc nie dopytuję. Szkoda i mojego i jego czasu.
Jeśli ktoś pyta na forum genealogicznym podając imię, nazwisko, datę, miejsce zgonu - i nie zna parafii - to nie pytam go gdzie szukał, tylko wpisuję mu tę parafię z linkiem do wyszukiwarki. Jak jest link do skanów to też wklejam. Bo zakładam, że z jakiś względów sobie nie poradził. No chyba że nie znam, to pomijam temat.
Bo nie interesuje mnie kto pyta, jak się podpisał, po co pyta, gdzie szukał i tak dalej. Bo wiem, że nawet jak ktoś szukał, to mógł przeoczyć. Jeśli wiem, to odpowiadam. Jeśli nie - to nie odpowiadam i daję szansę innym. Nie wypowiadam się w temacie dla samego wypowiada się. Tyle. Co tu jest do rozumienia, to ja nie pojmuję.
Jeśli bezdomny mnie pyta o 50 gr to nie wypytuję go gdzie do tej pory pytał i nie ma w tej sytuacji znaczenia czy mi powie że już zaliczył obiad o Kapucynów i ogrzewalnię u Szarytek czy to zatai. Bo on mnie pyta o 50 groszy, tu i teraz, a nie zakłada pogawędkę o ogrzewalniach.
moderacja (elgra)
Zgodnie z regulaminem i przyjętym zwyczajem prosimy o podpisywanie swoich postów przynajmniej imieniem.
Jeżeli każdorazowe podpisywanie postów jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis. https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopi ... rt-0.phtml